DADRL UK
DADRL USA
DADRL BUŁGARIA
DADRL LITWA
Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna „Wyłącz światła - włącz myślenie”
Dziś jest 4572 dzień szkodliwego świecenia
Nakaz jazdy na światłach miał zmniejszyć liczbę wypadków drogowych o 20%. Jednak ich liczba w 2007 roku znacznie wzrosła! Wszystko wskazuje na to, że ten nakaz to około 500 zabitych więcej co roku!
Bookmark and Share

Tutaj zamieszczaj tylko krótkie komentarze. Jeżeli chcesz podyskutować, rób to na forum.

(191) Francja

(5) dziennik.pl

(415) Dla odmiany - coś pozytywnego.

(62) Grecja

(2) TVP Info "W tyle wizji"

(23) Holandia

(1) Znane zdjęcie reklamowe - manipulacja

(220) Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

(2) Katka Vlog

(149) Niemcy

(765) POlski kierowca skody

(538) HUMOR

(37) Dziecko w kasku

(29) Gruzja

(12) Maroko


Nowy komentarzStrona 2 z 179   1 2 3 4 5 Wszystkie

 (17837Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-07-10 22:37:28

Dzisiaj widziałem Skodę Octavie 3 fl która nie świeciła absolutnie niczym. .Patrzyłem zaraz po rejestracjach kto to taki.:Pierwsza myśl zaraz przychodzi że to może jakieś auto z zagranicznymi numerami no ale nie;w tym przypadku to się okazały polskie tablice i to jeszcze na dodatek z mojego miasta.Natomiast w niedzielę w trasie minąłem się z Superbką 2 z niemieckimi która też niczym nie świeciła

Cytuj

 (17836weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-07-10 18:49:19

Muszę się przyznać. Zrobiłem dzisiaj bardzo brzydką rzecz.
Szliśmy z kolegom z parku gdzie obaliliśmy dwie połówki i zachciało mi się sikać i oddałem mocz przed stojącym na światłach samochodem Fordem Focusem. Wnerwiło mnie to po prostu, że świeci bez sensu w asfalt. Potem uciekliśmy, bo kierowca Focusa nas gonił. Wiem że to musiał być taki atawistyczny odruch, ale teraz czuję się z tym źle.

Cytuj

 (17835Koza (*.146.162.98.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl) 2019-07-02 10:58:48

Licht am Tag es ist sehr grosse scheise und müst.

Cytuj

 (17834Manfred (*.235.46.130.94.clients.your-server.de) 2019-07-02 09:14:03

Was ist los?

Cytuj

 (17833Lipen (*.icpnet.pl) 2019-07-01 22:22:21

Tak, nawet w korku w upalny dzień. Niech się żarówki i klosze gotują. Dlaczego ludzie są tacy bezmyślni.

Cytuj

 (17832Manfred (*.235.46.130.94.clients.your-server.de) 2019-07-01 15:14:17

Abblendlicht sollte immer eingeschaltet sein!

Cytuj

 (17831weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-06-29 22:25:20

A uciekanie się do atawistycznych sposobów artykulacji swego żałosnego zdania wskazuje na jego dawne prymitywne alter-ego (hdtv_maniac).

Cytuj

 (17830weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-06-29 22:14:38

Widzę, że biadorlijowi-przegrywowi znowu się stan chorobowy nasilił, bo go na podszywanie się znów zły na pokuszenie zwiódł. Smutne.

Cytuj

 (17829weuek (*.netfala.pl) 2019-06-29 21:44:05

Dzisiaj byłem u dalekiej rodziny i pojechałem na koniec dnia na zakupy do Biedronki i na parkingu jakiś łoś zaczoł mi tłumaczyć, że nie włączyłem świateł na tym parkingu i on mnie nie widział. Odparłem, że jak jest ślepy to niech idzie do okulisty, a on zaczoł się rwać do bicia i dopiero mój lewy prosty go ocucił.
Rodzina też jakaś nie tego, bo pali światła w dzień pomimo że ma dzienne w swoich wieśwagenach. Oczywiście musiałem się z nimi o to pokłucić i już tam nigdy nie pojadę.
Jutro rano wstaję i wyjeżdżamy i nawet się z nimi nie pożegnam, bo nie ma z kim!

Cytuj

 (17828Lipen (*.icpnet.pl) 2019-06-28 23:01:50

"Żadne obecnie produkowane samochody a szczególnie reflektory nie są przystosowane termicznie do używania podczas upałów i/lub stania w korkach ulicznych. W tych krajach w których jest obowiązek jazdy cały rok na światłach mijania jeździ tylko niecałe 2 % wszystkich samochodów na świecie i żaden producent samochodów nie uwzględnia tego przy projektowaniu elektryki jak i reflektorów (założenia konstrukcyjne mówią : samochód tylko przez max. 20 % przebiegu używa świateł mijania". To taka informacja dla fanatyków jazdy na światłach. Ale oni i tak wiedzą swoje. Jak ktoś w coś mocno wierzy to tego nie zmienisz. Żadne argumenty nie trafią, a jeszcze powiedzą, że jesteś nienormalny Stoisz w korku i palisz światła=jesteś bezpieczny Tak im media kładą do głów. Pal zawsze i wszędzie. Nie myśl, tylko pal te lampy. I to im wystarcza. A,że światła zmatowiałe i poprzepalane. A co tam. To ty jesteś przecież głupi, a nie oni.

Cytuj

 (17827Jacek (*.dynamic.mm.pl) 2019-06-27 14:02:04

Wczoraj jechałem autostradą w godzinach 22-23.Było już ciemno także światła miałem włączone.Temperatura na termometrze samochodowym pokazywała od 24-27 stopni.Jak wróciłem to pierwsze co z ciekawości dotknąłem kloszy reflektorów i normalnie szok jaki ten plastik nagrzany od gorąca.Mimo tego że jechałem praktycznie cały czas płynnie bez zatrzymań i z dużymi prędkościami a w takich warunkach lampy mają jakieś tam chłodzenie owiewanym powietrzem.A co dopiero się musi dziać w środku dnia w korkach na 38 stopniowym upale z nimi.

Cytuj

 (17826Lipen (*.icpnet.pl) 2019-06-27 01:31:24

He he. Też patrzę na te lemingi jak im się topią lampy w korkach. U mnie w słońcu było ponad 40. Ale i tak mnie ponaglają żebym do nich dołączył. Głupota ludzka nie zna granic

Cytuj

 (17825jerry25 (*.dynamic.chello.pl) 2019-06-26 13:56:12

Co za cudowny widok. Setki samochodów stojących w korku z włączonymi światłami,37 st. lampy się topią.

Cytuj

 (17824Eugen (*.static.ip.netia.com.pl) 2019-06-14 21:32:42

Co za patolstwo!
Szok!

Cytuj

 (17823Michał (*.centertel.pl) 2019-06-11 13:36:05

Kloss napisał(a):

> Mam wyjebane na tą stronę

Kolejny oszołom który nie widzi auta w dzień....

Cytuj

 (17822Michał (*.centertel.pl) 2019-06-11 13:34:46

Tylko w Polsce - świecenie w dzień.

Cytuj

 (17821Kloss (*.ip-145-239-87.eu) 2019-06-07 21:59:20

Mam wyjebane na tą stronę

Cytuj

 (17820t (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-06-06 21:43:59

Kloss napisał(a):

> Niby samochód bez świateł jest gorzej widoczny niż ze światłami?

Pewnie, że tak. Lepiej widoczne są tylko światła tego samochodu.

Cytuj

 (17819t (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-06-06 21:39:33

Ha, następny co chce być "lepiej widoczny". Jakby sobie zmontował stroboskopowego koguta na duchu to będzie go widać z kosmosu. Tylko ciekawe po co?

Cytuj

 (17818Kloss (*.ip-145-239-87.eu) 2019-06-02 19:10:25

Powiedz gdzie mieszkasz to przyjadę i cię sflekuję!

Cytuj

 (17817weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-05-30 15:38:06

No jasne, że słów szkoda, bo się logicznie wyrazić nie umiesz. To gdzie tam dałbyś radę zrozumieć jakiekolwiek wyjaśnienie tego niepojętego misterium.

Cytuj

 (17816Kloss (*.static.gprs.plus.pl) 2019-05-29 20:59:58

Kurwa


Szkoda słów!!!

Cytuj

 (17815Kloss (*.static.gprs.plus.pl) 2019-05-29 20:58:42

To znaczy lepiej widoczny chciałem powiedzieć.
I żeby was chuj strzelił1

Cytuj

 (17814Kloss (*.static.gprs.plus.pl) 2019-05-29 20:57:32

Czy was do końca popierdoliło?
Niby samochód bez świateł jest gorzej widoczny niż ze światłami?
Co za chuje z was!
Szkoda słów na takich ciuli. Że was chuj strzelił!

Cytuj

 (17813Larry (14.139.225.*) 2019-05-29 16:00:58

What the fuck?!

Cytuj

 (17812weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-05-26 00:09:51

O! Węgierski podświetleniec.

Cytuj

 (17811Gabor (*.dsl.pool.telekom.hu) 2019-05-15 11:33:31

Stupid motherfuckers!

Cytuj

 (17810Gabor (*.dsl.pool.telekom.hu) 2019-05-14 22:09:43

Suck my dick!

Cytuj

 (17809truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-05-04 22:19:12

Christopher napisał(a):

> No cóż, raczej byśmy wiedzieli o tym, gdyby u nas zostały (oficjalnie) zalegalizowane
> dzienne w tej wersji!

No ale ten moduł niby ma homologację. W dodatku pisze w kółeczku E-20 czyli Polska. Ja tego urządzenia nie mam, tylko rozważałem możliwość zakupu. Te udawanie świateł mijania o których piszesz sprawdzi się tylko w przypadku żarówek H-4. Ja niestety jestem szczęśliwym(?) posiadaczem reflektorów z żarówkami H-7 a w tym przypadku będzie widać od razu, że nie świecą te jedyne słuszne...

> U nas natomiast takie rozwiązanie zdaje się
> nie mieć uwarunkowań prawnych, więc drogówka może się do tego różnie odnieść.

Kiedy oni właśnie najmniej się tym interesują. Denerwujący są za to mrugacze od których w pochmurny dzień nie idzie się opędzić. Wprawdzie Lipen i Jacek twierdzą, że już dawno się do tego przyzwyczaili ale ja jeżdżąc bez świateł czuję się swego rodzaju dziwolągiem. Bardzo rzadko można wyminąć się z kimś kto również jedzie bez świateł. Robi się wtedy tak jakoś rażniej ale generalnie w kraju gdzie prawie wszyscy świecą ktoś jadący z wyłączonymi reflektorami może wyglądać dziwnie...

> Jest to jednak praktycznie nieegzekwowane, tzn. w jeszcze mniejszym stopniu, niż np. u nas sam
> przepis o świeceniu.

Dokładnie Poza tym to urządzenie należałoby podłączyć do plusa po zapłonie bo te doświetlanie drogi do domu jakoś niespecjalnie mnie interesuje. Te 27% mocy drogowych to będzie zbyt ostre światło?

Cytuj

 (17808Christopher (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-05-04 11:27:01

Zaletą może być soft-start. Dzięki zwolnionemu włączaniu żarówki mogą dłużej zachować żywotność. A ten system coming/leaving home to porażka, no bo tutaj:


  1. zasilanie musi być poprowadzone od akumulatora (czyli w trybie, w którym dzienne muszą być aktywne po samym czujniku napięcia),

  2. musiałoby się to chyba ciągle świecić przy awaryjnych!

  3. działałoby także w dzień, co jest kompletnie bez sensu,

  4. takie funkcje bardzo niszczą akumulator i żarówki.


W sumie to jak masz taki generator obniżonego napięcia, od którego wybiera się, do których świateł ma ono iść, można jeszcze zrobić przełączanie tego! Skoro wytwarza on osobne obwody do 2 reflektorów celem niemostkowania ich i tym samym niezaburzania funkcji wykrywania spalenia żarówek, tu by zastosowanie miały podwójne przełączniki schodowe (takie, gdzie jest 6 styków ułożonych w 2 rzędach po 3 no i znajdująca się na wierzchu gałka przełącza połączenie tych środkowych z tymi znajdującymi się na końcach). Jak masz reflektory przeciwmgielne, to możesz w sumie 2 takich przełączników użyć, przy czym 1. z nich przełączałby między prowadzeniem napięcia na drogowe lub mijania a właśnie PMG, a 2. między mijania i drogowymi. No bo np. jak któraś z żarówek drogowych spali się, możesz tymczasowo przełączyć prowadzenie napięcia na mijania lub jeszcze inaczej, a dzięki takim właśnie przestawianym jednocześnie przełącznikom schodowym unikniesz przypadkowej kombinacji na krzyż albo 1 drogowe i 1 mijania, które na takim samym napięciu miałyby różną jasność. Tylko unikaj konfiguracji, w której blokowanie byłoby od tych samych, na które prowadzone jest napięcie, bo to spowodowałoby chyba mruganie! Doszłoby do podobnego zjawiska, jakie zachodzi w dzwonkach elektrycznych, gdzie wskutek napięcia następuje rozłączenie, po czym wraca do połączenia i tak w kółko.

Cytuj

 (17807Christopher (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-05-04 11:23:47

Ta tabela dotycząca ich domniemanej niezgodności z niektórymi modelami lub indywidualnego dopasowania, to myślę, że naciągana, no bo przecież w każdym są światła pozycyjne, mijania, drogowe, kierunkowskazy, obwód zapłonu, no i wszelkie wyłączniki są na dodatnich kablach (obwody zamykają się ujemnym przez masę), a przy obracającym się alternatorze wzrasta napięcie. Zastanowić to by się trzeba, gdyby to miało być w ciężarowym lub autobusie, gdzie jest 24V. On tutaj coś powiedział o komplikacjach w niektórych modelach, ale jak dla mnie to strasznie skomplikowane; elektromechanik może znać się na tym. W tym module lepsza byłaby chyba opcja zasilania po stacyjce, niż z akumulatora po czujniku napięcia, bo on może to źle oszacować i wyłączyć, gdy uzna za zbyt niskie, a ten patent z regulacją jasności przez mruganie pozycyjnymi taki sobie, bo:


  1. weźmie jakieś dziecko się tym pobawi i Ci przestawi, przez co np. będą myśleć, że jedziesz na długich!

  2. są tylko 2 opcje, z których nawet ta słabsza może okazać się za mocną dla danych reflektorów czy żarówek, szczególnie gdy zamontowane zostały zamienniki LED, które inaczej reagują na wzrosty i spadki napięcia. Tu raczej jasność nie będzie wprost proporcjonalna do niego, jak to ma miejsce w tradycyjnych żarówkach. Ja to bym wolał, żeby było pokrętło, za pomocą którego można by to doprecyzować, podobnie, jak to ma miejsce w niektórych prostownikach lub zasilaczach wzmacniających stosowanych w antenach telewizji naziemnej. W przeciwnym razie trzeba by zastosować na wylotach z niego jakiś dodatkowy opornik, reduktor czy coś takiego.

Cytuj

 (17806Christopher (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-05-04 11:20:01

To chyba wszystkie, jakie znam. Zastanów się więc, czy w przypadku Twojego auta zdaje się to być jedyną sensowną opcją, bo może z powodzeniem da radę zamontować osobne, z homologacją, wymaganymi oznaczeniami itd.? Nie znam przecież jego marki, modelu, wersji, rocznika itp. A jak chcesz udawać jedyne słuszne, to efektowność tego zależy od wzajemnego położenia pozycyjnych, mijania i drogowych. Najlepiej, gdy wszystkie są przy tym samym odbłyśniku, bo wtedy ćwierćdługie wyglądają na mijania a nieświecenia się pozycyjnego nie widać. Gorzej trochę, jak pozycyjny jest przy innym odbłyśniku, a już tym bardziej w osobnej lampie. Jak są rozdzielone mijania i drogowe (po żarówkach H7), to może być widać, że nie to się świeci, co powinno, a co do pozycyjnych, to lepiej, gdyby były przy drogowych (nie widać ich nieświecenia). Najgorzej więc chyba, jeśli wszystkie są w osobnych lampach. A opcja umożliwiająca doskonałe udawanie jedynych słusznych (przy włączonych jednocześnie pozycyjnych i w przypadku pojazdu, w którym mijania i drogowe są zespolone po dwuwłóknowych żarówkach H4) sprawdzić może się:


  1. w dzień przy każdej widoczności w kraju oświeconym nieakceptującym dziennych,

  2. w dzień przy ograniczonej widoczności we wszystkich tych krajach, które wymagają wtedy świateł mijania,

  3. w nocy na odpowiednio dobrze oświetlonych drogach.


Czyli po prostu zawsze wtedy, gdy wiązki jedynych słusznych i tak nie byłoby widać.

Cytuj

 (17805Christopher (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-05-04 11:11:00

No bo u nas w pełni legalne są na inne sposoby:


  • dokładane LED kształtu prostokątnego lub okrągłego - o nowoczesnym wyglądzie,

  • dokładane otwieralne z kloszem i żarówką - estetycznie pasujące do starych aut,

  • w reflektorach przeciwmgielnych po osobnych żarówkach, zwykle tych bardziej wysuniętych na boki (tak mają niektóre Skody i Volkswageny),

  • po przeznaczonych do tego żarówkach w głównych reflektorach (mogą być tylko do tego - np. po żarówkach P21W - albo także od pozycyjnych - po dwuwłóknowych P21/5W, przy czym to mocniejsze włókno robi za dzienne, a słabsze za pozycyjne). Dość kontrowersyjną sprawą od strony prawnej jest sytuacja, gdy w reflektorze była fabrycznie zamontowana zaślepka i osobny odbłyśnik celem opcjonalnego montażu żarówki w tym miejscu. Tak miały np. ostatnie Polonezy i reflektory te produkował Zelmot; w kilku egzemplarzach nawet doczekało się to realizacji. Generalnie jednak niedozwolone jest modyfikowanie oświetlenia i nie możesz np. umieścić pasków LEDowych wewnątrz reflektorów, nawet mimo homologacji, bo to ewidentnie jest niestandardową modyfikacją,

  • fabryczne żarówkowe w osobnych lampach (tak miały np. stare Volva i Saaby),

  • LEDowe fabryczne w reflektorach lub ich sąsiedztwie, które często robią także za pozycyjne i kierunkowskazy. W reflektorach mogą więc być, jeśli reflektor został tak fabrycznie skonstruowany, czyli w starszych samochodach wchodzi w rachubę wymiana reflektorów.

Cytuj

 (17804Christopher (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-05-04 11:04:29

No cóż, raczej byśmy wiedzieli o tym, gdyby u nas zostały (oficjalnie) zalegalizowane dzienne w tej wersji! Te są w pełni legalne (a zarazem najpopularniejsze) w Kanadzie, przy czym moduł je obsługujący jest aktywny przy pracującym silniku i jednocześnie zwolnionym hamulcu ręcznym. Jest to tzw. tryb amerykański, który różni się od skandynawskiego tym, że tutaj światła (zazwyczaj pozycyjne+jedyne słuszne) są włączone zawsze przy pracującym silniku. Homologacja jest dopuszczeniem jakiegoś sprzętu do użytku na terenie określonego państwa lub grupy państw, więc Kanada może wystawiać jakąś swoją (tu norA może coś więcej wiedzieć). U nas natomiast takie rozwiązanie zdaje się nie mieć uwarunkowań prawnych, więc drogówka może się do tego różnie odnieść. Jest to jednak praktycznie nieegzekwowane, tzn. w jeszcze mniejszym stopniu, niż np. u nas sam przepis o świeceniu. Jeśli więc coś takiego masz, zawsze miej też w pojeździe to dołączone do niego świadectwo homologacji - w razie czego pokażesz funkcjonariuszowi. Może go to zatkać.

Cytuj

 (17803truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-05-02 22:45:53

Christopher, a co sądzisz na przykład o tym:
Link
Wygląda na to, że ma to jakąś homologację czyli legalne (chyba?)
Montaż tego urządzenia wygląda na dość prosty. Można by legalnie na tym jeżdzić?

Cytuj

 (17802Christopher (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-05-01 08:37:56

Albo w dowolnym innym, ruszając w krótką trasę w dzień przy ograniczonej widoczności, użyłoby się tej samej konfiguracji i wyjeżdżając na drogę publiczną wystarczyłoby wybrać same pozycje, a pod koniec - zjeżdżając z niej - przełączyć na 0. Wyjeżdżając na długą trasę, mając widoczność dobrą, wybrałoby się zasilanie od zapłonu, a blokowanie przez pozycyjne. Jak się pogorszy, to źródło blokowania przełączyłoby się na jedyne słuszne i włączyło pozycje. Jak poprawi, no to wystarczyłoby wyłączyć pozycje (przestawić na 0) pozostawiając źródło blokowania na jedyne słuszne, ze względu na niepewną pogodę, czyli po prostu, w zależności od niej, włączać i wyłączać pozycje. Ruszając w długą, przy widoczności ograniczonej, źródło blokowania ich należałoby ustawić na jedyne słuszne, włączyć pozycje, a źródło zasilania - na pozycje lub zapłon - wszystko jedno. Tylko że przy poprawie widoczności, przed wyłączeniem pozycji, należy przełączyć zasilanie na zapłon.
Po zmroku to już należałoby przełączyć źródło blokowania na pozycyjne, żeby przy ograniczonej widoczności ćwierćdługie nie musiały świecić się razem z przeciwmgielnymi (te mogą być i bez mijania). Źródło zasilania też można by przełączyć na pozycyjne, żeby je po prostu dezaktywować i przy wyłączeniu świateł (np. po zakończeniu trasy) gasić wszystkie. No chyba że wolisz, żeby ćwierćdługie (lub dzienne) zawsze były aktywne w trybie bez pozycyjnych, to możesz mieć źródło zasilania zawsze wybrane jako zapłon zamiast każdorazowo je włączać i wyłączać.
Ja na te sposoby używam dziennych, gdzie blokowanie od pozycyjnych ma też takie znaczenie, żeby dzienne nie świeciły się razem z drogowymi (przy przełączaniu z mijania na drogowe, mijania są tu gaszone). Chociaż drogowych i tak używa się wtedy, kiedy nikt nie patrzy w ich kierunku, więc nie powinno to przeszkadzać, a znam nawet kogoś, kto tak wspomaga dziennymi oświetlanie drogi blisko pojazdu.

Strona była niedostępna w Wielkanoc. Ciekawe...

Cytuj

 (17801Christopher (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-05-01 08:35:33

@Truchol
Koniecznie sprawdź moją koncepcję podłączenia dziennych umożliwiającą używanie ich aż w 4 konfiguracjach - przewiń do 2017-08-11 06:09:47 (17403). Ująłem to aż w 7 komentarzach (do 17409) ze względu na ograniczoną liczbę znaków, aczkolwiek najważniejszy jest ten 1. z nich. Skoro moduł ćwierćdługich podłącza się podobnie, jak sterownik dziennych, rozumiem, że może to się sprawdzić również z nim. Ćwierćdługie z możliwością używania ich także z pozycyjnymi (mowa tu szczególnie o tylnych) i to jeszcze przy zespolonych mijania z drogowymi (po dwuwłóknowych żarówkach H4) byłyby już doskonałą imitacją jedynych słusznych i szczerze powiedziawszy w kraju oświeconym nieakceptującym dziennych w dzień przy dobrej widoczności (albo w jakimkolwiek przy ograniczonej) ja nie obawiałbym się, że policja zatrzyma mnie pod pretekstem używania niewłaściwych świateł, bo są zbyt podobne do nich! Tylko tyle, że wiązka jest inna i w razie kontroli wystarczy dezaktywować to wybierając, żeby zasilanie i blokowanie było od pozycyjnych. W kraju upierającym się na jedyne słuszne prosiłoby się, żeby zasilanie prowadzić od pozycyjnych, a blokowanie od mijania. Wtedy włączając niby same pozycyjne, włączałoby się także ćwierćdługie, a przesuwając przełącznik jeszcze dalej przełączałoby się z nich na mijania w sposób praktycznie niezauważalny - podobnie i odwrotnie. Taką oto ukrytą namiastkę normalności - w kraju, który nie dopuszcza żadnej - dałoby się uzyskać!
O tym, że Szwajcarię dopadła oświecona ciemnota, dowiedziałem się dopiero po udostępnieniu tu filmiku stamtąd. Tylko czy ona akceptuje dzienne? Wikipedia sugeruje, jakoby nie. Faktem, że nie jest w Unii, więc regulacje w tej sprawie może mieć zupełnie inne.

Cytuj

 (17800Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-30 17:24:38

Debil myśli, że ludzie pracują tylko od 8 do 16 albo od 9 do 17.
Co za ćwok!

Cytuj

 (17799weuek (*.30.24.170.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl) 2019-04-30 16:47:00

Czyli opierdalasz się w robocie, bo w czasie "pracy" wyrzygujesz tu swoje bóle.

Cytuj

 (17798Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-30 09:59:47

Zakompleksiony magister!
Za moich czasów na uczelni też tacy byli. Z czasem studenci umieli więcej od nich. Nie wiem w ogóle po co ich trzymali, jak im się nawet nie chciało zrobić doktoratu, choćby z wpływu długości członka na głupoty wypisywane w internecie. Chyba tylko z braku chętnych do pracy na uczelni, bo to śmieszne, żeby magister uczył przyszłych magistrów.

Cytuj

 (17797weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-04-30 06:02:01

Ale przynajmniej skończyłeś bredzić o rzeczach, o których nie masz pojęcia.

Cytuj

 (17796weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-04-30 05:59:02

I poziom kultury jaki masz, też udowodniłeś. A siepiesz się na ocenianie innych. Żałosne.

Cytuj

 (17795Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-28 21:21:45

Co za bufon i palant!
Skończ już się ośmieszać, magistrze, bo to żałosne.

Cytuj

 (17794weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-04-28 20:51:25

No i w końcu trafnie podsumowałeś całokształt swoich wpisów. Gratuluję!

Cytuj

 (17793Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-27 21:09:38

Co za dyrdymały!

Cytuj

 (17792weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-04-27 10:04:10

Dużo pytań zadajesz. Czyli jeszcze mało wiesz, ale masz pragnienie załatania tych dziur w wiedzy. To dobry nawyk.

Cytuj

 (17791Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-26 23:15:48

A czy jakiś nauczyciel musiał kiedykolwiek przekonywać szefa?
Im to gwarantuje relikt komunizmu o nazwie Karta Nauczyciela.
Czy debil czy trochę mądrzejszy - wszyscy po równo mają takie same przywileje.

Cytuj

 (17790weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-04-26 23:11:15

Widocznie nie umiesz się zorganizować. Przekonaj szefa, że będziesz pracował te upragnione 14 godzin, a resztę pomyślisz w domu. No bo i tak się opierdalasz te pozostałe 26, to żadna dla niego różnica.

Cytuj

 (17789Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-26 22:38:09

Hmmmm...
Skoncentrowany?
A na czym? Na ględzeniu w kółko o tym samym?
A np. taki analityk finansowy w banku nie musi być skoncentrowany cały czas?
I dlaczego nie może pracować 14 godzin, a resztę "w domu", jak twierdzą nieroby, że tak pracują przez resztę czasu.
Przecież proces myślenia nie przebiega tylko w siedzibie firmy, a nawet często poza nią przebiega szybciej i lepiej.

Cytuj

 (17788weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-04-26 21:51:59

Bo się w pracy opierdalasz, jesz i pijesz w trakcie, a ja muszę być skoncentrowany cały czas. Takie to proste. Nie miałbyś dochtóratu, to rychlej zrozumiałbyś. ;-)

Cytuj

 (17787Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-26 20:19:12

Dlatego skończył na działce, a nie na plaży na Ibizie.

Weuek i ten drugi - może wreszcie wytłumaczycie mi, dlaczego nauczyciel ma pracować w szkole 14 godzin zegarowych w tygodniu, a normalny człowiek musi być w pracy 40 godzin, czyli ponad dwa razy więcej.

Cytuj

 (17786Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-04-25 21:22:48

Co do nauczyciela fizyki to jakiego miałem gościa w szkole średniej to tego nie jestem w stanie zapomnieć do końca życia.Zajęcia to prowadził żywcem normalnie jakby to były studia a nie ogólniak.Nie zapomnę pierwsze lekcje fizyki w pierwszej klasie zaczął od błędu względnego i błędu bezwzględnego wielkości mierzonych.Identycznymi zagadnieniami zaczęliśmy laboratoria z fizyki na drugim roku politechniki.Jego "wykłady" to dopiero zrozumiałem na studiach.Zresztą nie tylko ja.Wielu z nas chodzących do klasy miało to samo.A siał postrach w szkole że szok.Niejeden przez niego nie przeszedł.Pamiętam że ktoś mu ze złości szyby w domu wybił to się trochę uspokoił na jakiś czas.Teraz to on jest od dawna na emeryturze i czasami go widuję jak uprawia działkę.

Cytuj

 (17785weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-04-24 21:24:27

Zdebie kochany, weź no spójrz z jakiejś konkretnej odległości (jakiś głębszy oddech, na przykład) na to, co sam wypisujesz. Bo agresja wali po gałach z każdego nasmarkanego słowa.

Cytuj

 (17784Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-24 19:23:54

A na czym polega praca w szkole? Oświeć mnie.
Ględzenie w kółko tego samego, bo program aż tak często się nie zmienia, to jakiś wysiłek? Tu jakaś dodatkowa wiedza i samokształcenie jest potrzebne?
Kiedyś zadałem jednej takiej nauczycielce fizyki, z którą niestety czasem obcuję, bo jest zona mojego kolegi, pytanie na poziomie pierwszego roku studiów na politechnice.
I co? I nie znała odpowiedzi, bo ona tylko zna to co jest w książce. To jest wysiłek umysłowy?
A wywiadówki? Ile razy one są? Raz w miesiącu? Korona takiej k.... z głowy nie spadnie jak będzie pracować 15 zamiast 14 godzin miesięcznie. Prace domowe? Niech k.... sprawdza w szkole, w pokoju nauczycielskim.
Kiedyś słyszałem jak taka jedna k.... chwaliła się, że sprawdzała prace uczniów w galerii (handlowej), jak czekała na koleżankę. To ma być praca?
Weź się gościu utop, bo prywatne powiązania z jakąś nauczycielką/nauczycielem blokują ci myślenie i jakikolwiek obiektywizm.
A w ogóle kto to jest ten weuek co się do mnie przyczepił? Jakiś sfrustrowany magister?

Cytuj

 (17783Lipen (*.icpnet.pl) 2019-04-24 00:58:19

Zdeb napisał(a):

> Gówno widziałeś i gówno wiesz. Nikt ci nie każe pracować 40 godzin przy tablicy, ale
> masz te 40 godzin spędzić w pracy jak normalni ludzie. Jak nie masz co robić, to w
> ostateczności możesz umyć okna albo kible. Jeśli w Anglii możesz, to dlaczego nie w
> Polsce.

> ps. Mam doktorat. Wprawdzie do niczego mi się nie przydał, ale mam. Więc kompleksy to
> możesz mieć najwyżej ty.

To ty gówno wiesz o szkole i nauczycielach. Mają siedzieć w szkole i nic nie robić jak nie ma lekcji. No więc pracują w domach, chodzą na zebrania, wywiadówki. Kompletnie nie wiesz na czym polega praca w szkole. Po prostu się ośmieszasz. Coś ten doktorat mocno naciągany, to po prostu słychać. Naprawdę.

Cytuj

 (17782weuek (*.15.191.195.191.15.81.in-addr.arpa) 2019-04-20 21:57:24

Mocno podejrzewam, że Zdeb to kolejne wcielenie naczelnego lokalnego frustrata biadorlija. Znów ma chłopak trudny okres i się jego żółć w internety wylewa.

Cytuj

 (17781weuek (*.15.191.195.191.15.81.in-addr.arpa) 2019-04-20 21:51:28

Łomatko! Same spamy ostatnio... Albo frustraci albo naiwni reklamiarze.

Cytuj

 (17780LESZEK (77.111.247.*) 2019-04-19 18:14:32

To świadectwo jest prawdą. Jestem kobietą z trójką dzieci. Ponieważ mój mąż umarł, byłem w tarapatach. I było wiele długów zapłacić przed końcem stycznia i rozpocząć własną działalność gospodarczą. Poprosiłem moich sąsiadów i mój Bank, aby pomóc, ale ludzie nie chcą mi pomóc. Byłem w poważnych kłopotów. Odpowiedziałem kilka ofert kredytowych w Internecie i mam oszukany dwa razy. Ale Kontynuując moje badania, czytałem świadectwo pożyczki, które mówił o uczciwym i poważnym człowiekiem. Cóż ten człowiek jest Pan Michel PLANCQ, który pomógł mi z pożyczką 60,000. Gwarantuję, że otrzymałem kredyt w zeszłym tygodniu i dzięki tym pieniędzmi, będę w stanie zapłacić rachunki. Prawdą jest, że zgodziła się zapłacić za ubezpieczenie, które pokrywa refundację. Jeśli chcesz pożyczki, radzę ci ten człowiek i nie będzie rozczarowany.

Tam masz swój adres e-mail: plancqamichel@gmail.com WhatsApp: + 33683565294

zaufać mu.

Cytuj

 (17779Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-19 17:13:09

Gówno widziałeś i gówno wiesz. Nikt ci nie każe pracować 40 godzin przy tablicy, ale masz te 40 godzin spędzić w pracy jak normalni ludzie. Jak nie masz co robić, to w ostateczności możesz umyć okna albo kible. Jeśli w Anglii możesz, to dlaczego nie w Polsce.

ps. Mam doktorat. Wprawdzie do niczego mi się nie przydał, ale mam. Więc kompleksy to możesz mieć najwyżej ty.

Cytuj

 (17778weuek (*.15.191.195.191.15.81.in-addr.arpa) 2019-04-19 15:21:45

No i jeszcze wygląda na to, że masz kompleks nieukończonego wykształcenia wyższego.

Cytuj

 (17777weuek (*.15.191.195.191.15.81.in-addr.arpa) 2019-04-19 15:20:26

Kolego Zdebie, sporo ci się wydaje, ale w rezultacie ciula wiesz i obiegowe frazesy powtarzasz. Gdybym pracował jako nauczyciel 40h zegarowych, to nie miałbym żadnego życia poza pracą.

Cytuj

 (17776Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-18 20:19:41

Pisałem już - jaka praca taka płaca. Nie rozumiesz po polsku?
Poza tym statystycznie te głąby zarabiają 70% średniej płacy na stanowiskach wymagających wyższego wykształcenia (czyli wchodzą tu też np. prezesi dużych firm albo dyrektorzy w bankach). Chyba 70% średniej pensji za pracę na mniej niż pół etatu to chyba nie jest mało, nie? Ta średnia w krajach OECD to 80%, a tam pracują dużo więcej niż 14 godzin tygodniowo. Czyli jednak jest sprawiedliwie i światowo czy nie?
Masz coś jeszcze mądrego do powiedzenia?

Cytuj

 (17775Lipen (*.icpnet.pl) 2019-04-18 07:42:37

Zdeb napisał(a):


> Chyba coś, słyszałeś, ale za bardzo wiesz co.
> WSP znaczy Wyższa Szkoła Pedagogiczna. W każdym większym mieście wojewódzkim taka była.
> Z mojej klasy w liceum poszła tam połowa uczniów (ta gorsza).
> Połowa z nich (ta gorsza) została nauczycielami. Potem z WSP nagle zrobiły się wielkie
> "uniwersytety".

Nie mówimy o czymś co było 30 lat temu, czy o Republice Kongo tylko o tym co jest tu i teraz w Polsce. Nauczyciel kończy zazwyczaj uniwersytet. I najczęściej nie "jakiś" tylko dobry. Jeżeli po 5 latach studiów, dziesiątkach egzaminów, napisania pracy naukowej idzie do szkółki to zarabia pewnie mniej niż pani po kasie w biedronce po jakiejś zawodówce to coś jest nie tak.

Cytuj

 (17774Romcio (*.static-business.nn.ertelecom.ru) 2019-04-17 16:30:55

Moje kondolencje.
A kto umarł 12 lat temu?

Cytuj

 (17773Jacek (*.dynamic.mm.pl) 2019-04-17 10:00:39

I kolejna smutna rocznica dziś nastała.To jest normalnie aż nie do uwierzenia że to już 12 lat minęło

Cytuj

 (17772Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-16 21:15:08

Lipen napisał(a):

> A co to za WSP? Jest tylko jedna uczelnia? Oj coś chyba słyszałeś, a nie za bardzo wiesz
> skąd się biorą nauczyciele. Uniwersytetu to akurat "debil" nie ukończy. Szczególnie
> studiów dziennych. To taka państwowa szkoła wyższa jak UAM w Poznaniu. Nie można
> porównywać studiów dziennych po uniwerku do studiów na jakichś prywatnych pseudo
> uczelniach. Akurat WSP geografa, historyka, czy biologa nie wykształci. Znowu coś
> słyszałeś, ale nie za bardzo wiesz o czym mówisz..

Chyba coś, słyszałeś, ale za bardzo wiesz co.
WSP znaczy Wyższa Szkoła Pedagogiczna. W każdym większym mieście wojewódzkim taka była.
Z mojej klasy w liceum poszła tam połowa uczniów (ta gorsza).
Połowa z nich (ta gorsza) została nauczycielami. Potem z WSP nagle zrobiły się wielkie "uniwersytety".

Cytuj

 (17771Romcio (*.static-business.nn.ertelecom.ru) 2019-04-16 16:39:19

Wykładasz na uniwersytecie?
Płytki w łazience czy towar na półki w kantynie studenckiej?

Cytuj

 (17770weuek (*.146.59.217.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl) 2019-04-16 12:10:47

Ale że w biedronce gorsza praca to się zgadzam. Dlatego takiej nie chciałem, no i mam inną, lżejszą.

Cytuj

 (17769Lipen (*.icpnet.pl) 2019-04-16 07:35:36

A co to za WSP? Jest tylko jedna uczelnia? Oj coś chyba słyszałeś, a nie za bardzo wiesz skąd się biorą nauczyciele. Uniwersytetu to akurat "debil" nie ukończy. Szczególnie studiów dziennych. To taka państwowa szkoła wyższa jak UAM w Poznaniu. Nie można porównywać studiów dziennych po uniwerku do studiów na jakichś prywatnych pseudo uczelniach. Akurat WSP geografa, historyka, czy biologa nie wykształci. Znowu coś słyszałeś, ale nie za bardzo wiesz o czym mówisz..

Cytuj

 (17768Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-15 22:36:02

Lipen napisał(a):

> Zarobki nauczycieli po 5 latach uniwersytetu i przygotowaniu pedagogicznym startują coś
> od 1860 zł na rękę. Tyle w temacie. Strona MEN.

Jaka praca taka płaca. Ciężej pracują kasjerki w Biedronce.
A to, że ktoś skończył "uniwersytet", to jeszcze o niczym nie świadczy. Teraz każdy debil może skończyć "uniwersytet", który jeszcze 10 lat temu nazywał się WSP.

Cytuj

 (17767Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-04-15 21:00:57

O widzę że ostatnio coś ożywił się ruch w komentarzach.No niestety na rządzących nie ma już nawet co liczyć na wycofanie.A strona niech jest jak najbardziej i jak najdłużej po co ją kasować i zamykać.Mimo nakazu POdświecania powietrza i asfaltu w dzień da się przecież bez większych problemów jeździć bez włączonych świateł.Policja widać już przymyka na to oczy, najgorsi są mrugający z przeciwka, ale tak osobiście przywykłem i do tego.

Cytuj

 (17766ufo (185.220.102.*) 2019-04-15 17:28:53

Wybijcie sobie z głów,że PIS zniesie ten nakaz.Skasujcie tą stronę i zajmijcie się czymś innym,serio!Szkoda Waszego czasu.

Cytuj

 (17765Jacek (*.dynamic.mm.pl) 2019-04-15 14:01:56

No też nie mogę nawet ani patrzeć na Broniarza.No ale to jest żałosne jak nauczyciele przebierali się za krowy, świnie ,kozy i robili jeszcze do tego te teledyski i piosenki.
A osobiście to w podstawówce takich miałem nauczycieli że mówili nam żeby w dzień w salach lekcyjnych nie zaświecać niepotrzebnie lamp bo to jest bardzo szkodliwe dla naszego młodego wzroku i tym sposobem szybko sobie zniszczymy oczy.To samo aby lekcje odrabiać jak jest jeszcze dzień i naturalne światło a nie siedzieć za długo przy sztucznym świetle i lampie.

Cytuj

 (17764Lipen (*.icpnet.pl) 2019-04-15 11:22:41

Zarobki nauczycieli po 5 latach uniwersytetu i przygotowaniu pedagogicznym startują coś od 1860 zł na rękę. Tyle w temacie. Strona MEN.

Cytuj

 (17763Lipen (*.icpnet.pl) 2019-04-15 11:19:43

Zdeb napisał(a):

> Kolejny raz tłumaczę jak krowie, że ZNP to postkomuna, jeszcze do niedawna członek SLD,
> a Wincenty Broniarz bił niedawno pokłony Schetynie. Więc popieranie takiego bydła
> świadczy albo o totalnej głupocie, albo o zupełnym zeszmaceniu się. Ktoś taki jest
> niegodny miana Polaka i powinien spier.... tam gdzie będzie się dobrze czuł - do
> Sowietów!
> Ci wasi przepracowani nauczyciele pracują najmniej w Europie, całe 14 godzin
> miesięcznie, I biorą za to średnio 5 tys. Zresztą wystarczy sprawdzić oświadczenia
> majątkowe nauczycieli, którzy są radnymi, a nie podniecać się paskami ze stycznia, gdzie
> pensja jest najniższa. Niech ścierwa pokażą PITy!

Potwierdzam,że nie jesteś w temacie. Tyle wiesz ile usłyszałeś w TV. Nie 14, a 18 godzin. Wiesz chociaż czym się różni pensum od godzin w pracy? A te 5 tys to klasyczny przykład oddziaływania propagandy ekipy rządzącej dla ludzi.. Podziel to przez 2 to będziesz miał realne zarobki.A jeżeli już gadasz takie bzdury to przejdź się do jakiejś szkoły i zapytaj się ile belfrzy zarabiają. Ale można to można znaleźć w internecie bo to żadna tajemnica. Ja akurat wiem bo widziałem na własne oczy. A,że Broniarz jest jaki jest to fakt. Z tym się zgodzę.

Cytuj

 (17762weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-04-14 23:44:41

Jestem nauczycielem akademickim, nie mam doktoratu. Po ostatniej (sporej, bo aż 800 zł) podwyżce zarabiam 2860 zł. Staż pracy 16 lat. Oczywiście, dorabiam do tego gdzie indziej, na umowę-zlecenie albo o dzieło. A na wakacjach pracuję w Anglii, gdzie zarabiam około 13 000 zł miesięcznie. A praca lżejsza, wyposażenie lepsze, organizacja pracy o wiele lepsza (uniwersytet).

Trawa zawsze zieleńsza po drugiej stronie. Nie mam zdania na temat strajku. Nie narzekam na swoją pracę.

Cytuj

 (17761Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-14 18:13:50

Kolejny raz tłumaczę jak krowie, że ZNP to postkomuna, jeszcze do niedawna członek SLD, a Wincenty Broniarz bił niedawno pokłony Schetynie. Więc popieranie takiego bydła świadczy albo o totalnej głupocie, albo o zupełnym zeszmaceniu się. Ktoś taki jest niegodny miana Polaka i powinien spier.... tam gdzie będzie się dobrze czuł - do Sowietów!
Ci wasi przepracowani nauczyciele pracują najmniej w Europie, całe 14 godzin miesięcznie, I biorą za to średnio 5 tys. Zresztą wystarczy sprawdzić oświadczenia majątkowe nauczycieli, którzy są radnymi, a nie podniecać się paskami ze stycznia, gdzie pensja jest najniższa. Niech ścierwa pokażą PITy!

Cytuj

 (17760Lipen (*.icpnet.pl) 2019-04-14 14:37:04

Dobrze mówisz Truchol Ale jeżeli ktoś nazywa akurat nauczycieli bezmózgami, to jest po prostu żałosne.Ale rozumiem, że to może wynikać z problemów jakie miał kiedyś w szkole Ja nigdy nie miałem. A to,że ktoś walczy o większe zarobki to nie żadna ujma. Tym bardziej,że z zarobkami są w końcówce Europy. A takie "nieroby" w szkole za zachodnią granicą zarabiają 13-15 tys za taką samą pracę.Urzędników też można nazwać nierobami, wojsko też.A co..I nie liczy się kto ile godzin pracuje, tylko jaką pracę wykonuje i jaką ponosi odpowiedzialność. A prawda jest taka, że Ci co machają tylko łopatą to w te kilka godzin zarabiają więcej niż taki bidny belfer. Po prostu byłem na kilku zebraniach w szkole i widziałem kartkę z wypłatą. Każdy kto się uczy, kształci, studiuje ileś tam lat i jest w jakiejś dziedzinie specjalistą powinien dobrze zarabiać. I tyle. A jeżeli chodzi o świecenie to są dni kiedy nikt mi nie daje światłami po oczach, głównie słoneczne, a czasem to w minutę ma kilka takich "przypomnień". Ale najlepsze są mapety z ręką wyciągnięto przez szybę. W sumie mnie to zawsze bawi

Cytuj

 (17759truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-04-14 13:16:12

Zdeb napisał(a):

> Tłumaczę jak tępej krowie, że to jest strajk zorganizowany przez postkomunę, żeby
> wywołać chaos w państwie, a ci znowu swoje.

Jakiej krowie, jaką postkomunę?! Ludzie upominający się o swoje zarobki to postkomuna?

> I wy chcecie walczyć ze
> światłami w dzień jeżeli to trzeba walczyć z postkomuną, a wy tę postkomunę popieracie?
> Co z was za dzieciaki!

Naprawdę wierzysz jeszcze w to, że obecna ekipa rządząca chce coś zrobić w sprawie świateł?
Poza jedną wypowiedzią ministra Adamczyka w necie, że "jest za" nic więcej o tym od nich nie usłyszeliśmy. A przecież byli temu przeciwni. Tylko, że wtedy nie byli jeszcze przy władzy...
A wśród polityków obowiązuje zasada,że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

> A do kolegi Lipen: nie "pracowałem" w szkole, bo ja rzeczywiście pracuję, w
> przeciwieństwie do nich. Oni przychodzą do szkoły na trzy godziny i jeszcze narzekają,
> że im ciężko.

Czyli według Ciebie człowiek pracujący to tylko ten, który łopatą kopie rowy?
Praca nauczyciela nie jest ciężka w sensie fizycznym, za to wymaga dużej odporności psychicznej.
Dzisiejsza młodzież jest cholernie rozwydrzona. Te pyskówki na lekcjach czy dzwoniące telefony niejednego mogą wyprowadzić z równowagi
Nauczyciel to też tylko człowiek...

Cytuj

 (17758truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-04-14 12:20:15



A żebyś wiedział. Zwykle jak ujadę 2-3 km to już napotykam pierwszych mrugaczy.
A tym razem nic. I było pochmurno. Toż to prawdziwy szok!

Cytuj

 (17757weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-04-13 22:16:07

No, truchol, toś trasę życia zrobił. Penie zdjęć i opisów zeń nie brakuje.

Cytuj

 (17756Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-13 19:05:37

truchol napisał(a):

> @Lipen, @Zdeb
> Wasza dyskusja przypomina spór o wyższości świąt Wielkanocnych nad świętami Bożego
> Narodzenia.
> Nie ma nic dziwnego w tym, że ktoś się upomina o pieniądze bo wiadomo, że kasę lubią
> wszyscy.
> Myślą, że rząd podświadomie liczył się z tym a w kolejce czekają już pewnie inne grupy
> zawodowe.
> Moim zdaniem żle robi premier Morawiecki chowając głowę w piasek, bo sprawa wynagrodzeń
> tej czy innej grupy pracowników może powrócić ze zdwojoną siłą w niedługim czasie. Ale
> to tylko moje prywatne zdanie...
> @Zdeb
> Obrażanie ludzi z takiej czy innej grupy zawodowej to nie jest dobry sposób na wyrażenie
> opinii.
> Rzeczywiście myślisz, że to czy ktoś zapala światła w samochodzie w dzień zależy od
> wykonywanego zawodu

Tłumaczę jak tępej krowie, że to jest strajk zorganizowany przez postkomunę, żeby wywołać chaos w państwie, a ci znowu swoje. To nie chodzi o żadne podwyżki, bo komuch Wincenty Broniarz dobrze wiedział, że postawił zaporowe żądania. I wy chcecie walczyć ze światłami w dzień jeżeli to trzeba walczyć z postkomuną, a wy tę postkomunę popieracie? Co z was za dzieciaki!
A do kolegi Lipen: nie "pracowałem" w szkole, bo ja rzeczywiście pracuję, w przeciwieństwie do nich. Oni przychodzą do szkoły na trzy godziny i jeszcze narzekają, że im ciężko. Poza tym mają roczny urlop zdrowotny co 7 lat i kilka miesięcy wolnego w roku. I te bezmózgie nieroby chcą za to dostawać 10 tys. miesięcznie. Pogrzało was, że ich popieracie?

Cytuj

 (17755truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-04-13 18:27:18

I trochę na temat świateł: Przejechałem dzisiaj około 60 kilometrów po okolicy nie świecąc niczym i nikt mi nie mrugnął Muszę chyba dzisiejszą datę zapisać gdzieś w kominie. Najlepiej złotymi literami...

Cytuj

 (17754truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-04-13 18:15:38

@Lipen, @Zdeb
Wasza dyskusja przypomina spór o wyższości świąt Wielkanocnych nad świętami Bożego Narodzenia.
Nie ma nic dziwnego w tym, że ktoś się upomina o pieniądze bo wiadomo, że kasę lubią wszyscy.
Myślą, że rząd podświadomie liczył się z tym a w kolejce czekają już pewnie inne grupy zawodowe.
Moim zdaniem żle robi premier Morawiecki chowając głowę w piasek, bo sprawa wynagrodzeń tej czy innej grupy pracowników może powrócić ze zdwojoną siłą w niedługim czasie. Ale to tylko moje prywatne zdanie...
@Zdeb
Obrażanie ludzi z takiej czy innej grupy zawodowej to nie jest dobry sposób na wyrażenie opinii.
Rzeczywiście myślisz, że to czy ktoś zapala światła w samochodzie w dzień zależy od wykonywanego zawodu

Cytuj

 (17753truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-04-13 17:53:06

Jacek napisał(a):

> O widzę że i tutaj też komentarze niepochlebne świeceniu w dzień są usuwane.

Ja też napisałem parę komentarzy pod tym artykułem i jak na razie jeszcze są.
Zobaczymy jak długo...

Cytuj

 (17752Lipen (*.icpnet.pl) 2019-04-13 08:21:51

Zdeb napisał(a):

> O, widzę że i nauczyciela mamy, ewentualnie jakiś nauczycielski pomiot.
> Otóż tak - będę was obrażał, bo na to zasługujecie - bezmózga, zdemoralizowana hołoto.
> I na pewno prawie wszyscy w 99% jak jeden mąż świecicie światła w dzień, bo tak wam
> postkomuna z ZNP kazała. Nie ma większego wstydu niż tam należeć. Nie szanuję was w
> najmniejszym stopniu i życzę wam jak najgorzej!

To, czy mam cokolwiek wspólnego z edukacją to moja sprawa. I wisi mi to czy ta grupa społeczna mało pracuje, czy dużo, czy pali światła, czy nie. Śmieszy mnie tylko to,że wypowiada się ktoś, kto nie przepracował ani jednej godziny w szkole. Bo to po prostu słychać. To tak jakby kasjerka z biedronki wypowiadała się i oceniała pracę astronauty (nic nie mam do kasjerek z biedronki, żeby nie było, to tylko przykład). Może nim nawet gardzić i poniżać, ale on tylko na nią spojrzy na nią z politowaniem.

Cytuj

 (17751Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-04-12 21:42:09

Robin Bielsko napisał(a):

> > href="http://finanse.wp.pl/wypadki-drogowe-liczba-ofiar-w-polsce-rosnie-ale-rzad-ukrywa-statystyki-6368817993685121a">Idiotycze
> światła w dzień nie pomogły


O widzę że i tutaj też komentarze niepochlebne świeceniu w dzień są usuwane.

Cytuj

 (17750Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-12 21:32:16

O, widzę że i nauczyciela mamy, ewentualnie jakiś nauczycielski pomiot.
Otóż tak - będę was obrażał, bo na to zasługujecie - bezmózga, zdemoralizowana hołoto.
I na pewno prawie wszyscy w 99% jak jeden mąż świecicie światła w dzień, bo tak wam postkomuna z ZNP kazała. Nie ma większego wstydu niż tam należeć. Nie szanuję was w najmniejszym stopniu i życzę wam jak najgorzej!

Cytuj

 (17749Lipen (*.icpnet.pl) 2019-04-11 23:50:40

Zdeb napisał(a):

> A dlaczego mam być kasa dla nauczycieli? Co to, jakieś święte krowy?
> To są najgorsze nieroby i tumany pod słońcem! Jak byłem na studiach, to na WSP szły
> najgorsze głąby, których nigdzie indziej nie chcieli.
> Na Syberię z nimi do obozu pracy, tam się nauczą co to ciężka praca!
Tumanem trzeba być żeby tak obrażać innych. Wojsko to pewnie też "nieroby".
Typowo zero-jedynkowe myślenie. I to min różni nauczycieli od prostaków. Powiedziałem, że nie ma kasy dla nauczycieli i to jest fakt. Nic poza tym. A wątek dotyczył palenia świateł w dzień. Choć belfrzy też pewnie palą lampy w dzień, ale pewnie nie są tak głupi żeby robić mapety, wykrzykiwać i obrażać innych.

Cytuj

 (17748Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-04-11 22:03:58

Nawet jakieś komentarze przeciwko świeceniu w dzień są.I super .No ale spróbujcie napisać coś cokolwiek przeciwko świeceniu w dzień na interii. Komentarz się ukaże ale zaraz niedługo zostanie skasowany.

Cytuj

 (17747Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-04-11 21:33:06

truchol napisał(a):

> Jacek napisał(a):


> > ...I żebyście widzieli miny tych z przeciwka
> > normalnie szok jak ich jeden po drugim zatkało

> Noo, pewnie, że zatkało Wszak samochód bez świateł w biały dzień to coś strasznego.
> To prawie tak jakby zobaczyć ducha

> P.S. Jak zrobiłeś ten wyłącznik DRL? Trzeba wciągać dodatkowy kabel 2-u żyłowy do
> kabiny?
> Bo wykorzystać fabryczną instalację samochodu to chyba się nie da...

Robiłem to z kumplem mechanikiem.Tak dokładnie tak było.Cośmy się namęczyli z przeprowadzeniem kabelka do kabiny,żeby go jeszcze jakoś jak najbardziej ukryć to szok.No ale dało radę.Do lamp był umieszczony taki specjalny mały przekaźnik.Zamocowaliśmy go przykręcając między osłonki akumulatora.Przekaźnik z jednej strony trzeba było podpiąć pod zasilanie a z drugiej przy "poprawnym" montażu podpiąć pod jedyne słuszne żeby dzienne gasły w momencie ich włączenia no i chyba pod stacyjkę żeby się odpalały razem z zapłonem Ale w tym przypadku kabel poszedł do kabiny pod zero/jedynkowy mały okrągły przełącznik.Mam go umieszczonego centralnie na środku deski rozdzielczej w niewykorzystanej zaślepce do przełączników które były w lepszych wersjach.Nawet jakoś się komponuje i nie oszpeca za bardzo wnętrza mam go prosto pod wskazującym palcem prawej ręki w razie jakby co........

Cytuj

 (17746Robin Bielsko (91.229.251.*) 2019-04-11 21:05:57

Idiotycze światła w dzień nie pomogły

Cytuj

 (17745truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-04-11 20:11:27

Jacek napisał(a):


> ...I żebyście widzieli miny tych z przeciwka
> normalnie szok jak ich jeden po drugim zatkało

Noo, pewnie, że zatkało Wszak samochód bez świateł w biały dzień to coś strasznego.
To prawie tak jakby zobaczyć ducha

P.S. Jak zrobiłeś ten wyłącznik DRL? Trzeba wciągać dodatkowy kabel 2-u żyłowy do kabiny?
Bo wykorzystać fabryczną instalację samochodu to chyba się nie da...

Cytuj

 (17744Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-04-10 22:09:37

No też mam dzienne ledowe w miejscu halogenów oczywiście z włącznikiem/wyłącznikiem.Włączam je dopiero jak zaczyna padać i jest czarny widnokrąg.Kiedyś miałem taką "ciekawą" sytuację.Jadę i nagle widzę przed sobą policjanta na środku drogi.Stał akurat odwrócony tyłem i sprawdzał trzeźwość jadących tych z przeciwka. Pomyślałem "nie chcę akurat mi się ewentualnie z nim zadzierać, zaraz się obróci i pewnie też mnie zatrzyma"No to odpaliłem na chwilę te dzienne.Za mną kilka aut jechało również.No i stało się jak tylko co zdążyłem odpalić zaraz się obrócił i daje mi znak do zatrzymania na dmuchanie.No i normalne: "Dzień Dobry Panu kontrola trzeźwości".No ok.A z przeciwka znowu nadjechał kolejny sznur.Sprawdził podziękował było do widzenia i miłego dnia.Jak tylko co ruszyłem ujechałem góra może 10 metrów no to przycisk od dziennych od razu na zero. I żebyście widzieli miny tych z przeciwka normalnie szok jak ich jeden po drugim zatkało
Ostatnio również widuję trochę nieświecących aut z niemieckimi numerami i to na autostradzie w dodatku.

Cytuj

 (17743Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-04-10 21:07:13

ADAM
4 miesiące temu
Z a 500,- to sprzedałem 24 letnią "fieste" na chodzie po przeglądzie ,tylko zasadnicze pytanie niech mi jakiś nawiedzony wykształciuch, geniusz odpowie ilu mniej nieboszczyków uczynili debile posłowie którzy za kasiore :gazpromu: wymyślili przepisy żebym stojąc w korku robił konkurencje słoneczku, byłem w grudniu 2015/ było pochmurno/ w Berlinie i jak świecił ktoś światłami to głupi poloczek bo cwany szwab to oszczędza paliwo , jak słyszę w radio dla szoferów że jakiś "nawiedzony zawodowy amator posraniec szofer wydzwania do radia ze skargą na brak świateł u "przeciwnika" to takiego fiuta należy wysłać do lekarza okulisty a później powiesić na najbliższej latarni co by doświetlał ., te światełka w biały dzień to potrzebne jak zającowi dzwonek przy fiutku -nawiedzone gnomy debile .


No najlepszy komentarz pod tym filmikiem

Cytuj

 (17742truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-04-10 12:14:44

Na znanym portalu YOUTUBE
jeden z przeciwników świecenia montuje światła do jazdy dziennej. Język którym komentuje całą operację trochę niewybredny i bardzo dosadnie określa co myśli o świeceniu w dzień
Po "com" dopisać: /watch?v=BO-nLke3woU

Cytuj

 (17741truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-04-10 09:52:36

Christopher napisał(a):

> ...Powiem tak: w "pełny" dzień jest spokój, ale późnym popołudniem, w półmroku
> cywilnym (tzn. między zachodem Słońca a zmierzchem cywilnym - kiedy tarcza
> jest już schowana, ale jej środek jest płycej niż 6° kątowych pod horyzontem - czyli
> jest jeszcze wystarczająco widno do normalnej zewnętrznej aktywności bez sztucznych
> źródeł światła) niektórzy już atakują długimi.

Ja mam takie wrażenie, że u nas działalność mrugających jest wprost proporcjonalna do stopnia zachmurzenia. Im bardziej słoneczny dzień tym mniejsza ich aktywność. Pewnie dlatego, że przy pełnym słońcu momentami nie widać nawet świateł mijania. Ale te ostatnie oczywiście prawie wszystkie włączone chociaż świecą bez sensu. Zastanawiałem się nad tym modułem do świateł drogowych. Patent w sumie spoko chociaż nie ma homologacji ale za to nie potrzeba ingerować w konstrukcję zderzaka. Jednak najlepiej wygląda samochód bez żadnych świateł (oczywiście w dzień)

Cytuj

 (17740Christopher (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-10 08:34:23

Po Polsce oczywiście jeździłem dużo więcej o podobnej porze i tu nie mrugnął mi nikt! Aczkolwiek posiadacze dziennych przełączają na jedyne słuszne zaraz po zachodzie Słońca, a niektórzy nawet przed. Jestem więc jednym z ostatnich, którzy to robią; w tej późnej (określiłbym też mianem "dolnej") fazie półmroku cywilnego, w której przestają być czytelne wskaźniki lub zapalają się latarnie uliczne, bo zachowaniem innych kierowców nie ma co się sugerować.
U nas atakują długimi jadących bez żadnych, ale też zależy kiedy. W "pełny" dzień przy idealnej pogodzie jeszcze mało kto, ale w półmroku cywilnym już większość. Jechałem parę razy po moim mieście innymi samochodami bez żadnych i tak właśnie było. Widuję dość często innych nieświecących niczym i nawet na pustej drodze minąłem się z kimś, kto nie włączył, a przynajmniej dopóki go widziałem.
No cóż, wychodzi na to, że kierowcy odróżniają "pełny" dzień od półmroku cywilnego. Nie odróżniają natomiast tego od nawigacyjnego, astronomicznego czy wreszcie "pełnej" nocy. Widziałem jednak parę razy w moim mieście jakiegoś taksówkarza na dziennych dokładanych na wysokości PMG właśnie w tym półmroku cywilnym. Najwyraźniej ma pojęcie o tym, a jeśli nawet nie, to przynajmniej nie czuje jeszcze wtedy nocy. Przytłaczająca większość kierowców zachowuje się jak czujniki zmierzchu w autach, które niemal zawsze czułość na światło mają dużo niższą od tej, jakiej byśmy oczekiwali. Zbyt wcześnie zapalają o zmierzchu, a jeszcze później gaszą przy brzasku.

Cytuj

 (17739Christopher (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-10 08:29:09

Truchol, z tą Słowacją to chyba rzeczywiście coś jest na rzeczy! Jeździłem tam przez ostatnie 4 sezony zimowe pod rząd 9-osobowym vanem z dziennymi dokładanymi okrągłymi no i LED. Powiem tak: w "pełny" dzień jest spokój, ale późnym popołudniem, w półmroku cywilnym (tzn. między zachodem Słońca a zmierzchem cywilnym - kiedy tarcza jest już schowana, ale jej środek jest płycej niż 6° kątowych pod horyzontem - czyli jest jeszcze wystarczająco widno do normalnej zewnętrznej aktywności bez sztucznych źródeł światła) niektórzy już atakują długimi. Jednak nawet wtedy minąłem się też z tamtejszym, który jechał na samych dziennych zamontowanych w miejscu PMG. Patrzę później w lusterku - bez pozycyjnych. Dzienne dokładane, zwłaszcza w połowie wysokości między głównymi reflektorami a PMG, mają to do siebie, że są silnie rozpoznawalne - tzn. łatwe do odróżnienia od jakichkolwiek innych i to jeszcze przy dużych gabarytach pojazdu i węższym ich rozstawieniu tym bardziej. Mniej są natomiast te również LED, ale fabryczne w głównych reflektorach, "pomiędzy nimi" te w miejscu PMG lub razem z nimi (a właściwie obok nich), jeszcze mniej natomiast żarówkowe w głównych, a już zdecydowanie najmniej, jeśli po module zasilającym obniżonym napięciem drogowe (tzw. "ćwierćdługie"), szczególnie w przypadku dwuwłóknowych żarówek H4, bo wtedy są już najbardziej podobne do "jedynych słusznych". Różnica jest tylko w charakterystyce wiązki - zamiast silnej zakrzywionej w dół i efektu rozpraszania w strefę cienia jest słaba i równo rozproszona, a dla jadącego z przeciwka reflektory wyglądają tak samo. Wyszczególnione w tej kolejności to również malejące prawdopodobieństwo mrugania z ich strony.

Cytuj

 (17738truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-04-09 11:58:48

Lipen napisał(a):


> ...Palą lampy w dzień, a w nocy zostają im jakieś ogarki...

Ostatnio jeden taki zamrugał mi jadąc z naprzeciwka. I nie dość, że miał reflektory zmatowiałe do tego stopnia, że mijanki świeciły jak pozycyjne to jeszcze jedna była spalona I tą jedną działającą lampą mi mrugnął...
Normalnie wymiękłem...

Cytuj

 (17737Zdeb (*.neoplus.adsl.tpnet.pl) 2019-04-08 22:15:57

A dlaczego mam być kasa dla nauczycieli? Co to, jakieś święte krowy?
To są najgorsze nieroby i tumany pod słońcem! Jak byłem na studiach, to na WSP szły najgorsze głąby, których nigdzie indziej nie chcieli.
Na Syberię z nimi do obozu pracy, tam się nauczą co to ciężka praca!

Cytuj

 (17736Lipen (*.icpnet.pl) 2019-04-08 22:03:17

Tak, tym bardziej, że nie ma kasy nawet dla nauczycieli, a skądś trzeba ją brać.Więc trzeba doić kierowców jak te krowy, tym bardziej, że wszyscy jak cielaki uwierzyli w cudowne i zbawienne dla bezpieczeństwa palenie świateł.Jak tak czasem patrzę w nocy na te intensywnie żółto świecące halogeny i to w całkiem młodych samochodach to jest mi po prostu tych ludzi żal.Palą lampy w dzień, a w nocy zostają im jakieś ogarki. Ale tylko żal tych, którzy nie chcą palić świateł, a są zmuszeni. Tylko ilu takich jest.

Cytuj

 (17735truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-03-23 18:09:12

Ja myślę, że nie ma co na to liczyć. Nieważne kto będzie przy władzy. Przepis o obowiązkowym świeceniu w dzień pozostanie. Tak dla "bezpieczeństwa". A w domyśle: dla kasy!
"Bo to, co nas podnieca to się nazywa kasa. A kiedy w kasie forsa to sukces pierwsza klasa".
Tak śpiewała kiedyś Maryla Rodowicz. Aktualne do dziś.
*********************************
W mojej okolicy niewiele się zmieniło. Mrugających multum, za to brak tzw. mapeciarzy. Dobre przynajmniej to. Chociaż pogoda piękna to wszystko na drogach świeci niczym choinka na święta Bożego Narodzenia. Wypalonych reflektorów nie brakuje, jednookich także...
@ Jacek
Słowak bez świateł to rzeczywiście ewenement na skalę światową. Nigdy nie byłem na Słowacji ale z tego co słyszałem to są oni zmanipulowani jeszcze bardziej jak my. A tamtejsza milicja ponoć do bólu egzekwuje przepis o świeceniu w dzień...

Cytuj

 (17734Kaszub (*.interkar.pl) 2019-03-15 19:39:12

Głosowałem na PIS i będę głosował, ale o światła mam do nich żal. Nic nie zrobili z tematem. Myślę, że gdyby na wiosnę zmienili przepisy dużo by zyskali. Mimo wszystko liczę na zmianę przepisow

Cytuj

 (17733Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-03-03 21:14:59

Dzisiaj w trasie doznałem małego szoku w pozytywnym znaczeniu.Spotkałem nieświecące auto ze.......słowackimi tablicami.

Cytuj

 (17732Lipen (*.icpnet.pl) 2019-03-02 19:58:48

A dziś drugi marca. Ale dla mnie w sumie wyszło na korzyść bo kiedyś zapalałem światła w październiku i jeździłem tak do marca. Choć mnie to wkurzało.A odkąd wprowadzili ten głupi nakaz jeżdżę bez świateł na okrągło przez cały rok Jak to mówią nie ma tego złego..

Cytuj

 (17731truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-03-01 23:32:22

Ech, gdzie te czasy

Cytuj

 (17730Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-03-01 09:00:44

Dziś pierwszy marca.Jeszcze kilkanaście lat temu to był jeden z ulubionych dni w roku.Wiadome z jakiego powodu.

Cytuj

 (17729truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-02-28 20:50:42

Lipen napisał(a):

> Ale znowu, tak naprawdę to może z 20%, a pewnie mniej jest dobrych kierowców.
> Reszta tylko umie prowadzić auta, ale tak naprawdę w trudnych sytuacjach nie
> ma nad nimi żadnej kontroli.

Pewnie dlatego, że większość z nas to nie kierowcy tylko tzw."użytkownicy samochodów" którzy potrzebują pojechać z punktu A do punktu B. I nie przywiązują oni wielkiej wagi do tego żeby doskonalić własne umiejętności. Zapalą światła, zapną pasy i wszystko ich zdaniem jest ok. A na drodze a zwłaszcza tej zatłoczonej musimy niestety myśleć za siebie i za innych. Na przykład uważać na idiotów gadających przez telefon przy 120/h czy pieszych przechodzących przez drogę jak barany. Ale do tego propaganda wielkiej wagi nie przykłada. Za to do świateł to już tak...

Cytuj

 (17728Lipen (*.icpnet.pl) 2019-02-27 00:08:08

Tak właśnie jest. Te dodatki oduczają ludzi myślenia na drodze.Super dodatki, a ludzie się tłuką dalej, wypadają z drogi, lądują w rowach. Pewnie dlatego muszą wprowadzić auta w pełni autonomiczne. Ale znowu, tak naprawdę to może z 20%, a pewnie mniej jest dobrych kierowców. Reszta tylko umie prowadzić auta, ale tak naprawdę w trudnych sytuacjach nie ma nad nimi żadnej kontroli.Te wszystkie systemy wielu ratują dupy, ale nawet one jak widać w rękach "zdolnych" kierowców nie dają sobie rady Ach te przykłady można mnożyć, temat rzeka..

Cytuj

 (17727truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-02-26 19:18:41

Masz rację Lipen, jak zawsze. Problem jest taki, że ludzie cholernie ufają środkom masowego przekazu. Propaganda w Internecie też robi dodatkową robotę. Zresztą ludzie nie tylko w światła tak święcie wierzą. Te poduszki o których wspomniałeś, jakieś "kontrole trakcji" ABS-y i inne pierdoły powodują, że duża część kierowców prowadzi mniej uważnie. Ufają oni zbytnio tym technicznym nowinkom nie zważając na to, że dzisiejsze samochody to konstrukcje o wiele słabsze niż te sprzed kilkudziesięciu lat.Ale sprzedają się dzięki różnym elektronicznym dodatkom...

Cytuj

 (17726Lipen (*.icpnet.pl) 2019-02-26 18:04:23

Tak,jest doskonale widoczny tylko, że ludziom już tego nie wytłumaczysz.Oni wiedzą na 100%, że światła w dzień to zbawienie i lepsza ochrona niż 10 poduszek powietrznych. Oczywiście można podyskutować z ludźmi myślącymi tylko ilu takich jest w tym społeczeństwie? 20%? Porozmawiaj z kimkolwiek i gwarantuję,że 8 na 10 nie będzie miało żadnych argumentów, a jeszcze na Ciebie spojrzą jak na kolesia z innej planety, który głosi jakieś herezje. Ja już to przerabiałem. Ludzie są głupsi niż myślisz, zaręczam.A,że Niemcy, Angole, Francuzi i 3/4 tego świata nie potrzebuje doświetlania słońca w dzień..no cóż, dla tego tłumu to są przecież idioci. Polacy są przecież najmądrzejsi. I dlatego chyba w Polsce jest tak dobrze i tak wysoki standard życia A,że inni się z nas śmieją..No cóż..Szkoda gadać.

Cytuj

 (17725truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-02-15 20:30:29

Ten obrazek już chyba kiedyś był zamieszczony na DADRL ale nie mogłem sobie odmówić
Kto na tym zdjęciu jest najbardziej widoczny? Ano ten, który według podświetlonej religii nie powinien być widoczny wcale. Czyli stary Golfik bez świateł...
Podpis pod zdjęciem też jest wielce wymowny.
Pozdrawiam nieświecących...

Cytuj

 (17724t (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-02-15 20:23:26

Cytuj

 (17723Lipen (*.icpnet.pl) 2019-01-27 09:55:22

Gimbusy pomyliły widać forum.

Cytuj

 (17722Noxon (*.pool85-52-217.static.orange.es) 2019-01-18 20:21:54

Give my money back!
Asshole!

Cytuj

 (17721Dr Sunaj Edward (154.125.136.*) 2019-01-16 00:59:50

Tak, żebym mógł przesłać ci szczegóły dotyczące western union payment, aby wysłać opłatę

Cytuj

 (17720Dr Sunaj Edward (154.125.136.*) 2019-01-16 00:58:40

kiedy

Cytuj

 (17719weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-01-06 02:15:13

Frustrat czuwa i się nadal pod innych podszywa...

Cytuj

 (17718п (46.29.152.*) 2019-01-04 23:11:52

Глупые поляки

Cytuj

Nowy komentarzStrona 2 z 179   1 2 3 4 5 Wszystkie
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników.

Organizacje popierające naszą kampanię

Komentarz