DADRL UK
DADRL USA
DADRL BUŁGARIA
DADRL LITWA
Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna „Wyłącz światła - włącz myślenie”
Dziś jest 4568 dzień szkodliwego świecenia
Nakaz jazdy na światłach miał zmniejszyć liczbę wypadków drogowych o 20%. Jednak ich liczba w 2007 roku znacznie wzrosła! Wszystko wskazuje na to, że ten nakaz to około 500 zabitych więcej co roku!
Bookmark and Share

Tutaj zamieszczaj tylko krótkie komentarze. Jeżeli chcesz podyskutować, rób to na forum.

(191) Francja

(5) dziennik.pl

(415) Dla odmiany - coś pozytywnego.

(62) Grecja

(2) TVP Info "W tyle wizji"

(23) Holandia

(1) Znane zdjęcie reklamowe - manipulacja

(220) Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

(2) Katka Vlog

(149) Niemcy

(765) POlski kierowca skody

(538) HUMOR

(37) Dziecko w kasku

(29) Gruzja

(12) Maroko


Nowy komentarzStrona 1 z 179    1 2 3 4 5 Wszystkie

 (18035weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-18 20:45:12

Boję się coś pisać. Boję się, że ZŁO przejmie moją tożsamość.
Mam jakieś schizy i nie panuję nad sobą. Pomóżcie!
HELP!

Cytuj

 (18034gracjanek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-18 13:55:28

No i widać poniżej, że jego popęd do tej zabawy nie słabnie.

Cytuj

 (18033weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-18 04:24:51

Mam projekcje astralne, wizje seksualne ...

Cytuj

 (18032weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-15 17:39:49

Dobrych kilka lat temu. Ale, jak widzisz, dzięki temu bawi się on świetnie.

Cytuj

 (18031truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-10-15 14:55:31

Lipen napisał(a):

> Nie wiem o co chodzi, ale są dwie możliwości. Albo ktoś specjalnie próbuje ośmieszyć tą
> stronę głupimi komentarzami i dyskusjami, albo to rzeczywiście materiał do badania dla
> psychologa lub psychiatry.

Albo jedno i drugie.
Chyba popadłeś weuek w niełaskę u prezesa

Cytuj

 (18030Koza (*.dynamic.mm.pl) 2019-10-14 13:52:46

Dla mnie to akurat nie ma najmniejszego ani żadnego znaczenia że ktoś jeździ takim czy innym autem.Niech jeździ jakim mu się podoba.
Akurat to Syrenki nigdy nie miałem.A teraz Syrenki takie odrestaurowane robią furrorę. Nieraz oglądałem filmiki jak np wynajmowali Syrenkę do ślubu.
Koledze PP gratuluję klasyka.Jak się jedzie to aż miło takiego spotkać

Cytuj

 (18029weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-14 07:39:10

To drugie sugerowałem kilka lat temu, gdy zaczął się podszywać/dopisywać bzdety w postach. To go kręci, bo widocznie w realnym życiu nikt go nie słucha.

Cytuj

 (18028Lipen (*.icpnet.pl) 2019-10-13 23:26:13

Nie wiem o co chodzi, ale są dwie możliwości. Albo ktoś specjalnie próbuje ośmieszyć tą stronę głupimi komentarzami i dyskusjami, albo to rzeczywiście materiał do badania dla psychologa lub psychiatry.

Cytuj

 (18027weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-11 23:59:36

Admin, jak zawsze, aktywny.

Nasienie ze mnie tryska...

Cytuj

 (18026gracjanek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-11 18:26:21

Ja też miło wspominam Syrenkę, bo w sto-piątce pana od wuefu straciłem dziewictwo, co zmieniło moje życie. Potem Pan kupił sobie Skodę Rapid z pokrowcami z futerka i to dopiero był lans!
Dlatego mój pierwszy samochód to była Skoda Fabia, bo Syren już nie było na rynku.

Cytuj

 (18025PP (*.play-internet.pl) 2019-10-10 11:04:55

Pierwotniak napisał(a):

> A czyja to wina? Moja? Czy tego zdegenerowanego zakompleksionego spedalonego kolesia o
> dziesiątku nicków z tego samego adresu? Dlaczego go tu jeszcze tolerujecie? Przecież to
> jakiś przychlast!
> A do Barana: nie było mnie kilka dni, bo zrobiłem wtedy 3 tys. kilometrów. I co -
> zatkało kakało kierowco syrenki?
Ja zaczynałem od Syreny 105L którą Ojciec miał od nowości na ponad rok przed moim urodzeniem. Przejechaliśmy nią 302000km przez 29,5 roku bez świateł i stania na poboczu z powodu awarii. Parę razy uratowało się holowaniem malucha, raz Skodę 100S a nawet Audi80. Teraz wóz ma 44lata i jeździ wyłącznie na zloty klasyków w okolicach Gdańska. Syrena wychowała u nas 3 kierowców, w tym wzietego mechanika.

Cytuj

 (18024Z innego adresu (185.189.113.*) 2019-10-09 21:14:04

Tu nie ma kto pisać, więc każdy jest mile widziany, nawet ten, kto te same farmazony "oświeceniowe" po raz tysiąc pińcset sto dzewińcetny chce pociskać.

Cytuj

 (18023Pierwotniak (*.eu) 2019-10-09 19:54:47

A czyja to wina? Moja? Czy tego zdegenerowanego zakompleksionego spedalonego kolesia o dziesiątku nicków z tego samego adresu? Dlaczego go tu jeszcze tolerujecie? Przecież to jakiś przychlast!
A do Barana: nie było mnie kilka dni, bo zrobiłem wtedy 3 tys. kilometrów. I co - zatkało kakało kierowco syrenki?

Cytuj

 (18022truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-10-07 19:26:38

I dyskusja znowu zeszła na psy. Chociaż to sympatyczne czworonogi to jednak na forum w necie nie są mile widziane. Miało być merytorycznie a wyszło jak zawsze...

Cytuj

 (18021IQ 49 (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-06 02:22:35

Nie przyjmuję, bo widzę takiego poniżej.

Cytuj

 (18020Pierwotniak (*.eu) 2019-10-05 22:15:39

brzuchomówca napisał(a):

> Przynajmniej masz po co żyć (żeby czekać).

Zakompleksiony Kretynie, ja wiem ze ty jesteś na poziomie 15 latka, ale postaraj się myśleć choć odrobinę logicznie i przyjmij założenie ze nie wszyscy mają IQ < 50 jak ty

Cytuj

 (18019Pierwotniak (*.eu) 2019-10-05 22:10:29

Aha

Cytuj

 (18018truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-10-05 13:02:02

Światła w samochodach i okulary na nosie to dwie różne sprawy
Te pierwsze należy zgasić żeby widzieć lepiej obiekty bez świateł.
Okulary należy założyć (jeśli potrzebne) by lepiej widzieć WSZYSTKO na drodze.

Cytuj

 (18017brzuchomówca (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-05 08:42:49

Przynajmniej masz po co żyć (żeby czekać).

Cytuj

 (18016Pierwotniak (*.eu) 2019-10-04 22:55:39

Doczekam się odpowiedzi czy nie?
A może zatkało kakało?

Cytuj

 (18015apologeta nonkonformizmu (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-04 19:36:15

Warto te okulary oczyścić z klapek indoktrynacji.

Cytuj

 (18014Pierwotniak (*.eu) 2019-10-04 19:19:31

Koza napisał(a):

> A może Kolego to pora w takim razie na znalezienie innej roboty jak tak?Nie wszyscy
> przecież muszą być "kierowcami"Całe szczęście że z pracą na ma już jakichś większych
> problemów niż na przykład to co było jeszcze tak z 16 lat w tył.U mnie były 3 zmiany w
> ostatnich 4 latach no i jak stwierdzam że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

Widocznie jesteś taki kiepski, że w żadnej pracy nie dajesz rady albo na tyle mało ambitny, że chwytasz się byle czego byle przeżyć do pierwszego.

Cytuj

 (18013Pierwotniak (*.eu) 2019-10-04 19:16:47

Szatanista Dnia Ósmego napisał(a):

> "Wąty" :-) Tak gadaliśmy w podstawówce. Te twoje pierdy to nie są żadne argumenty, tylko
> smętne powielenia popularnych bzdetów. A ty wierzysz, żeś błysnął czymkolwiek.

To wreszcie dobrze jest zdjąć te okulary panie weuek czy nie? Bo nie wypowiedziałeś się na ten temat.

Cytuj

 (18012Koza (*.dynamic.mm.pl) 2019-10-04 13:26:40

A może Kolego to pora w takim razie na znalezienie innej roboty jak tak?Nie wszyscy przecież muszą być "kierowcami"Całe szczęście że z pracą na ma już jakichś większych problemów niż na przykład to co było jeszcze tak z 16 lat w tył.U mnie były 3 zmiany w ostatnich 4 latach no i jak stwierdzam że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

Cytuj

 (18011Szatanista Dnia Ósmego (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-04 06:36:55

"Wąty" :-) Tak gadaliśmy w podstawówce. Te twoje pierdy to nie są żadne argumenty, tylko smętne powielenia popularnych bzdetów. A ty wierzysz, żeś błysnął czymkolwiek.

Cytuj

 (18010Pierwotniak (*.eu) 2019-10-03 21:23:30

Argumenty misiaczku, argumenty.
Sam napisałeś, że jeżeli gorzej widać, to się wolniej jedzie, czyli bezpieczniej.
Światła i okulary sprawiają, że lepiej widać.
Jeśli wyłączenie świateł zwiększa bezpieczeństwo, bo wtedy wolniej się jedzie, to zdjęcie okularów również.
Macie jeszcze jakieś wąty?

Cytuj

 (18009weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-03 20:29:49

Odniesienie do okularów z istnej dupy.

Cytuj

 (18008truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-10-02 22:35:41

A gdzie wyczytałeś, że masz zdjąć okulary? Wręcz przeciwnie-jak ich używasz to zakładaj. Po to żeby widzieć wszystko na drodze włącznie z samochodami(również tymi bez świateł).

Cytuj

 (18007Pierwotniak (*.eu) 2019-10-02 18:09:39

weuek napisał(a):

> Tego, że trzeba zwolnić, gdy się nie widzi dobrze sytuacji na drodze przed sobą, to
> żaden podświetleniec nie pojąc nie jest w stanie. Ale i tak częściej się nad tym
> zastanawiam gdy wszyscy mnie wyprzedzają jadąc autostradą 140 km/h w nocy we mgle. Mam
> dobry wzrok, ale jadę wtedy najwolniej.

Rozumiem, że jak ktoś nosi okulary, to jako kierowca ma je zdejmować, żeby widzieć gorzej i jechać wolniej?
Czy jest na sali lekarz?

Cytuj

 (18006Pierwotniak (*.eu) 2019-10-01 22:18:57

Nie uczyli cię chłopaczku w krótkich majtkach, że nie wypada śmiać się z czyjegoś nazwiska czy nicka? Bo to oznacza, że nie masz żadnych argumentów i tylko potrafisz obrażać.
Twój nick jest za to mądry jak nie wiem co. Bardziej pasowałoby "Baran".

Cytuj

 (18005Koza (*.dynamic.mm.pl) 2019-10-01 17:32:24

Pierwotniak napisał(a):

> Jestem głupi człowieku na zwolnieniu lekarskim, bo właśnie taki baran jak ty nie
> zauważył mojego samochodu.

Sam jesteś głupi tak samo jak i ten twój nick.
I pomyśleć że ktoś taki ma bezczelność się nazywać zawodowym kierowcą.

Cytuj

 (18004Lipen (*.icpnet.pl) 2019-10-01 15:54:22

Pierwotniak napisał(a):

> > src="http://2.bp.blogspot.com/-rXNjlu4xlBY/UDTGMiXYlkI/AAAAAAAAAP0/_TH9uavauvU/s1600/Hella-LED-r%C3%B3%C5%BCnica-z-mijania1.jpg">

> I tyle w temacie
A jakby na tym zdjęciu szła poboczem matka z dziećmi bez włączonej latarki w ciągu dnia, czy jechał rowerzysta to byś w niego wjechał? A jak by leżał zwalony konar, czy była wielka dziura w jezdni, która niczym nie świeci to byś w nią wpadł? Co ty za bzdury człowieku opowiadasz..Aż żal czytać takie banialuki. Oby jak najmniej takich "zawodowych" kierowców i w ogóle ślepców na drogach co to bez świateł nic nie widzą. Ja jakoś nie mam z tym problemów i inni z tego forum też nie. Wszystko widzimy w dzień bez świateł. Albo jesteśmy nadludźmi, albo po prostu dobrymi kierowcami. I tyle w temacie. A drogowym ślepym kretom mówimy stanowczo nie.
Poprosimy o jakieś mądre argumenty.

Cytuj

 (18003truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-10-01 15:33:42

weuek napisał(a):

> Tego, że trzeba zwolnić, gdy się nie widzi dobrze sytuacji na drodze przed sobą, to
> żaden podświetleniec pojąc nie jest w stanie.

Bo to najczęściej miłośnicy ryzykownych wyprzedzań. Nie ma świateł-droga wolna. A to, że na drodze może się pojawić jakiś pieszy czy rowerzysta lub stara furmanka bez świateł jest rzeczą niewartą uwagi.

Cytuj

 (18002weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-01 09:10:21

A Pierwotniak jeszcze wiele otwartych drzwi tu wyważy.

Cytuj

 (18001weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-10-01 09:08:47

Tego, że trzeba zwolnić, gdy się nie widzi dobrze sytuacji na drodze przed sobą, to żaden podświetleniec nie pojąc nie jest w stanie. Ale i tak częściej się nad tym zastanawiam gdy wszyscy mnie wyprzedzają jadąc autostradą 140 km/h w nocy we mgle. Mam dobry wzrok, ale jadę wtedy najwolniej.

Cytuj

 (18000Pierwotniak (*.eu) 2019-09-30 16:06:00

Głupiś czy udajesz?
Linię przerywaną widzi?

Cytuj

 (17999truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-09-30 15:04:06

Koza napisał(a):

> Już niejeden tu wklejał ten zmanipulowany i obrobiony specjalnie obrazek.Stary jest że
> aż mu normalnie broda już urosła

Noo, poza tym samochód z tego obrazka jak widać jedzie prawidłowo po swoim pasie. Czyli nie można się z nim zderzyć nie zmieniając własnego pasa. Chyba, że o czymś nie wiemy...

Cytuj

 (17998weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-30 13:29:31

Pewnie go oślepiły światła nocne za dnia.

Ale właściwie to dobrze trafiłeś, bo od dawna głównym celem istnienia tej stronki jest wylewanie swoich frustracji w trzewia internetów. To ci dobrze zrobi.

Cytuj

 (17997Pierwotniak (*.eu) 2019-09-30 13:15:29

Jestem głupi człowieku na zwolnieniu lekarskim, bo właśnie taki baran jak ty nie zauważył mojego samochodu.

Cytuj

 (17996Koza (*.dynamic.mm.pl) 2019-09-30 12:58:46

I ty robisz 1700000 rocznie?Nie rozśmieszaj mnie koleś.Jakbyś tyle jeździł tobyś ani nie miał nawet czasu żeby przeglądać internet czy jeszcze pisać po forach.Przecież jak ktoś jeździ zawodowo to o tej porze jest w pracy, wiezie towar czy ludzi; tu telefony, zamówienia, faktury, rozliczenia itp co innego ma w głowie zupełnie.

Cytuj

 (17995Koza (*.dynamic.mm.pl) 2019-09-30 12:55:32

Może jeszcze dołóż zdjęcie z włączonymi drogowymi ,z włączonymi drogowymi i halogenami i z włączonym kogutem na dachu.

Cytuj

 (17994Koza (*.dynamic.mm.pl) 2019-09-30 12:53:48

Już niejeden tu wklejał ten zmanipulowany i obrobiony specjalnie obrazek.Stary jest że aż mu normalnie broda już urosła

Cytuj

 (17993Pierwotniak (*.eu) 2019-09-30 12:01:00



I tyle w temacie

Cytuj

 (17992truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-09-30 10:03:56

Właśnie. W sieci pełno jest wpisów zwolenników świecenia "o samochodzie wyjeżdżającym z lasu w warunkach ostrego słońca".I wcale nie trzeba robić milionow kilometrów żeby tego doświadczyć.
Wystarczy jechać na wschód gdy wstanie słońce lub na zachód przed wieczorem. Jak słońce świeci prosto w oczy z taką siłą, że ciężko jest dostrzec cokolwiek na drodze to trzeba po prostu zwolnić. I tyle...

Cytuj

 (17991weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-30 08:46:34

Brak zaskoczenia - kolejna sztampowa przeklejka z mediów.

Cytuj

 (17990Pierwotniak (*.eu) 2019-09-30 08:11:36

Mogę stwierdzić tylko tyle, że jeżeli ktoś bardzo buntuje się przeciwko jeździe na światłach w ciągu dnia, to znaczy, że w praktyce bardzo rzadko jeździ samochodem poza miastem, a w szczególności nigdy nie jechał drogą ocienioną przez drzewa lub pod słońce w bezchmurny dzień. Ja się później tylko wściekam, jak widzę samochód w kolorze zlewającym się z otoczeniem, który mógłbym zauważyć DUŻO wcześniej gdyby tylko włączył światła...

Cytuj

 (17989truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-09-29 10:42:03

Lipen napisał(a):

> Statystycznie ok 70% społeczeństwa ma mniejsze lub większe trudności ze zrozumieniem informacji.

Bo te informacje są podawane w taki sposób żeby nie trzeba było myśleć. W większości są to jakieś pusto brzmiące hasła lub slogany propagandowe.

> Od myślenia to tylko boli głowa

A mówi się, że myślenie nie boli

Cytuj

 (17988Lipen (*.icpnet.pl) 2019-09-28 18:26:46

Nie lubi bądź nie umie samodzielnie myśleć. Statystycznie ok 70% społeczeństwa ma mniejsze lub większe trudności ze zrozumieniem informacji. To się nazywa analfabetyzm informacyjny. A samodzielne myślenie i logiczne wyciąganie wniosków to już wyższa szkoła jazdy. Naprawdę Więc nie ma co za dużo od niektórych wymagać.W TV powiedzą, że tak jest i to im wystarczy. Od myślenia to tylko boli głowa

Cytuj

 (17987truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-09-28 17:43:33

weuek napisał(a):

> Zwyczajnie nie potrafi jasno sformułować swoich myśli, bo polega na gotowych zwrotach,
> które tylko przetasowuje i przepisuje. Znam ten typ. Tacy zaraz przytoczą ci serię
> bzdetów z mediów jako swoje własne credo.

Otóż to. Media tak starają się nami manipulować, że trzeba się czasem głęboko zastanawiać co jest prawdą o co nie. Jak nie użyjemy własnego rozumu to się tego nie dowiemy. A wielu niestety nie lubi myśleć...

Cytuj

 (17986Liopen (*.icpnet.pl) 2019-09-28 10:21:20

Kami napisał(a):

> Warto odżałować te 20 zł rocznie więcej na paliwo. Bo może dzięki temu ktoś z naszych
> krewnych i znajomych wciąż żyje?

A ja nie chcę truć rodziny dodatkową emisją spalin atmosfery. Ot tak bez sensu bo jakiś idiota tak każe. I tak z rur wydechowych leci tego syfu za dużo w powietrze. Chcesz truć swoją rodzinę to tankuj więcej i świeć. Prosty człowiek tego nie zrozumie. Wiem.

Cytuj

 (17985weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-28 09:23:10

Zwyczajnie nie potrafi jasno sformułować swoich myśli, bo polega na gotowych zwrotach, które tylko przetasowuje i przepisuje. Znam ten typ. Tacy zaraz przytoczą ci serię bzdetów z mediów jako swoje własne credo.

Cytuj

 (17984truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-09-27 23:23:41

weuek napisał(a):
> "Z mchu i paproci" oraz "żal". Widać, że człowiek ten nie ma niczego swojego do
> powiedzenia. Same zasłyszane gotowce.

Ja w ogóle nie rozumiem co gość chciał wyrazić swoim pierwszym wpisem. Najpierw jest tam coś o samochodzie niewidocznym z 3-ch metrów a na koniec pisze o jakiejś kolizji ktora miała miejsce w zeszłym tygodniu. O co mu właściwie chodzi

Cytuj

 (17983Kami (*.182.228.69.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl) 2019-09-27 22:20:27

Warto odżałować te 20 zł rocznie więcej na paliwo. Bo może dzięki temu ktoś z naszych krewnych i znajomych wciąż żyje?

Cytuj

 (17982Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-09-27 21:27:16

Źle mnie zrozumiałeś.Nie no 5000 w ciągu dnia to przecież jest wartość zupełnie nie realna, nie osiągalna.Żadnym samochodem, w żadnych warunkach nie ma najmniejszych szans ani możliwości takiego dystansu przebyć.Mi chodziło, miałem to na myśli że zrobiłem dystans 3*500 km czyli około 1500 kilosków w przeciągu niecałej doby.A to już jest jak najbardziej osiągalne.

Cytuj

 (17981weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-27 14:36:59

"Z mchu i paproci" oraz "żal". Widać, że człowiek ten nie ma niczego swojego do powiedzenia. Same zasłyszane gotowce.

Cytuj

 (17980Pierwotniak (*.eu) 2019-09-27 08:20:13

truchol napisał(a):

> Tyle słów już padło a dalej nie wiemy co się takiego stało w zeszłym tygodniu, co
> sprawiło, że nie zauważyłeś samochodu z 3 metrów?

Gdzie tak napisałem?

Cytuj

 (17979Pierwotniak (*.eu) 2019-09-27 08:19:09

A to ciekawe. Zrobiłeś 10 razy taki dystans w ciągu dnia? Czyli robisz dziennie 5000 km?
Mnie się czepiasz, a sam piszesz jakieś bajki z mchu i paproci. Żal...

Cytuj

 (17978Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-09-26 21:47:50

Pierwotniak napisał(a):

> A jednak chamstwo wylewa się z tego forum jak szambo z Warszawy. A liczyłem na rzeczową
> dyskusję, a tu żadnych argumentów, żadnych przemyśleń, po prostu żal...

Tak powiadasz?A kto pierwszy nazwał mnie filozofem za dychę?500 km dziennie i więcej zrobiłem bez liku razy.A nieraz, nie dwa, nie pięć nie dziesięć taki dystans razy 3 w przeciągu niecałej doby.Jeżdżę i korzystam z samochodów praktycznie dzień w dzień nie ma to znaczenia czy to poniedziałek czy czwartek czy środa czy sobota.

Cytuj

 (17977truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-09-26 19:49:44

Tyle słów już padło a dalej nie wiemy co się takiego stało w zeszłym tygodniu, co sprawiło, że nie zauważyłeś samochodu z 3 metrów?

Cytuj

 (17976Pierwotniak (*.eu) 2019-09-26 16:09:32

A jednak chamstwo wylewa się z tego forum jak szambo z Warszawy. A liczyłem na rzeczową dyskusję, a tu żadnych argumentów, żadnych przemyśleń, po prostu żal...

Cytuj

 (17975weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-26 15:49:36

Nawiązanie do "lampek choinkowych" wskazuje dobitnie, że rozumu własnego ten typ wiele nie ma. Jeno medialnie wszczepione frazesy.

Cytuj

 (17974Koza (*.dynamic.mm.pl) 2019-09-26 15:31:54

Wyluzuj koleś i nie nadymaj się aż tak jakbyś był nie wiadomo jakim cesarzem czy wielkim uczonym na tym świecie.Może i jesteś kierowcą ale prawo jazdy to pewnie jeden dyplom jaki posiadasz.W życiu to trzeba włączać myślenie a nie światła bezmyślnie i na pałę.

Cytuj

 (17973Pierwotniak (*.eu) 2019-09-26 11:52:41

Jacek napisał(a):

> 1700000 rocznie to wychodzi 465 km dzień w dzień w światek, piątek czy niedzielę.

No i co w tym dziwnego filozofie za dychę? To tylko niecałe 250 km w jedną stronę tyle co z Lublina do Białegostoku, a trzeba jeszcze wrócić. Nigdy nie przejechałeś jednego dnia 500 km? To co z ciebie za kierowca? Niedzielny? Właśnie głównie tacy jeżdżą bez świateł albo na przyczepianych lampkach choinkowych czy innych ledach.

Cytuj

 (17972Pierwotniak (*.eu) 2019-09-26 11:48:08

weuek napisał(a):

> Biadorlij w kolejnym wcieleniu. :-)


I co ci chodzi bezczelny typie? Do ludzi w realu też odzywasz się jakbyś uciekł z Tworek?

Cytuj

 (17971weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-26 11:22:09

No bo dwoma jedzie jednocześnie: osobowym i dostawczym.

Cytuj

 (17970Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-09-26 10:37:43

1700000 rocznie to wychodzi 465 km dzień w dzień w światek, piątek czy niedzielę.

Cytuj

 (17969weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-26 09:21:06

Biadorlij w kolejnym wcieleniu. :-)

Cytuj

 (17968truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-09-25 22:30:10

Pierwotniak napisał(a):

> Pewnie jakiś filozof - nie ubliżając nikomu powie że tylko sierota nie zobaczy 3m pojazdu przed sobą...

Wszyscy tak powiedzą. Filozof tu niepotrzebny.

> ...jak dotąd bezkolizyjny, do ubiegłego tygodnia

A co takiego zaszło w ubiegłym tygodniu?

Cytuj

 (17967Pierwotniak (*.eu) 2019-09-25 20:30:10

A ty po co się odzywasz?
Z tego co widzę jesteś jakimś psychopatą i skończonym idiotą.
Z tobą dyskutować na pewno nie zamierzam.

Cytuj

 (17966weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-25 10:53:13

Dyskusji się doczekasz na bank. ;-)

Cytuj

 (17965Pierwotniak (*.eu) 2019-09-23 11:03:18

Pewnie jakiś filozof - nie ubliżając nikomu powie że tylko sierota nie zobaczy 3m pojazdu przed sobą no cóż ktokolwiek wie o czym piszę doceni ten komentarz, tzw. niedzielni kierowcy i krzykacze zostaną zignorowani, chętnie wezmę udział tylko w konstruktywnej wymianie opinii, i uprzedzam wszelkie zarzuty pod adresem mojego doświadczenia - mój roczny przebieg to coś około 170000km samochodem osobowym i dostawczym - jak dotąd bezkolizyjny, do ubiegłego tygodnia

Cytuj

 (17964weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-19 02:27:20

ChGW.

Cytuj

 (17963Joey (165.22.185.*) 2019-09-18 14:01:38

WTF?

Cytuj

 (17962weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-15 22:13:39

Na autostradę nie wjeżdżałem, bo mój "nowy" czternastoletni nabytek ma 65 KM i jedenastoletnie opony. Ale żonie się podoba, a to najważniejsze.

Cytuj

 (17961Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-09-15 20:55:54

160 km po drogach krajowych zwykłych jedno jezdniowych spoko całkiem niezły i przyzwoity wynik przejechać bez żadnego mrugnięcia czy machania łapskami ze strony przechodniów.Owszem i mi też nieraz nie dwa się tak poszczęściło przejechać podobne dystanse będąc "niezauważonym" przez innych uczestników ruchu . Co innego inna sprawa jest na autostradach czy ekspresówkach albo drogach dwujezdniowych z rozdzielonym pasem zieleni albo bandą.W tych warunkach to już pełny luz i spokój od mrugających

Cytuj

 (17960weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-15 20:13:06

Chyba nie, bo mój rejon to Podkarpacie i Małopolska.

Cytuj

 (17959truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-09-15 15:05:10

Tyle kilometrow bez mrugaczy to faktycznie jest coś pięknego. W mojej okolicy byłoby to chyba niemożliwe. Myślisz, że mentalność podświetlonych zależy od regionu kraju?

Cytuj

 (17958weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-09-14 11:07:49

Dwa ostatnie dni, 160 km autem bez dziennych i ani jednego mrugacza na drodze (dwa wozy karabinierów takoż). Za to żonie w aucie z dziennymi ktoś zamapetował. Może coś ma do rzeczy to, że ona jeździ na wschód, a ja na zachód.

Cytuj

 (17957truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-09-13 14:06:18

Lipen napisał(a):

> Dla mnie to banda złodziei bo chyba nie są aż takimi
> idiotami. Chyba, że są...

A z tym to już bywa różnie...

Cytuj

 (17956Lipen (*.icpnet.pl) 2019-09-12 22:40:32

Bo im też chyba za bardzo na tym nie zależy, albo zachowują się jak dzieci. Ja na ich miejscu poprosił bym o te niby badania i analizy instytutu transportu i o szczegółowe dane na których oparli swoje wnioski. Takie badania zapewne nie istnieją, a każdy ich argument za jazdą na światłach można by było bez problemu obalić. I wykazać szkodliwość tego nakazu.No i dalej drążyć temat aż do skutku. A tak odbili piłeczkę odpowiadając ogólnikami i powołując się na jakieś bliżej nieokreślone badania. Tak to się można bawić latami i co roku pisać i otrzymywać te same bzdurne odpowiedzi. Potrzeba zmienić ludzi w tych instytucjach, a póki siedzą tam takie osły, dla których najważniejsza jest kasa i stołek to nic się nie zmieni.Dla mnie to banda złodziei bo chyba nie są aż takimi idiotami. Chyba, że są..

Cytuj

 (17955truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-09-12 11:59:25

Oczywiście. Jak sam kiedyś napisałeś, na wprowadzeniu nakazu zarobiło wielu. Na jego zniesieniu nie zarobi nikt. Próbowali posłowie Kukiza ale z miernym skutkiem. Po prostu politycy są pazerni na kasę i tyle.

Cytuj

 (17954Lipen (*.icpnet.pl) 2019-09-10 22:50:23

Ale takie zero jedynkowe myślenie to było dobre w gimbazie. Dla ludzi myślących nic nie jest takie oczywiste. PIS to be, a jakaś inna partia to cacy..Polityka to pieniądze, komuś się nie kalkuluje znieść tego nakazu i tyle.

Cytuj

 (17953ufo (*.ip-158-69-201.net) 2019-09-08 18:32:14

Sami widzicie,że PIS to barany.

Cytuj

 (17952weuek (194.59.249.*) 2019-09-08 11:36:45

Widzę, że emocje trzymają przedszkolaka biadorlija cały czas. Jeśli mu to jakoś pomaga, to w sumie nieszkodliwa dl innych forma terapii.

Cytuj

 (17951Pierre (*.ip-79-137-73.eu) 2019-09-06 13:08:06

Lipen napisał(a):

> Pierre, bałwanie, zapomniałeś polskiego przez te 3 lata?

Que veux-tu dire?

Cytuj

 (17950weuek (5.151.199.*) 2019-09-04 22:36:28

Dopiero teraz zauważyłem (może to już lata po fakcie), że jeszcze na czacie z boku się brandzlujesz podszywając się pode mnie. :-)

Cytuj

 (17949DADRLPL (*.pl) 2019-09-03 20:30:43

Miałem nic już tu nie pisać, ale zrobię wyjątek:

Link

ps. Widzę, że wełnek cały czas odwala swoje schizy. Co ten zmywak robi z ludzi. Mimo wszystko szkoda człowieka.

Cytuj

 (17948Lipen (*.icpnet.pl) 2019-09-03 19:24:30

Pierre, bałwanie, zapomniałeś polskiego przez te 3 lata?

Cytuj

 (17947Pierre (*.ip-79-137-73.eu) 2019-09-03 15:30:22

Allumer le feu de croisement!

Cytuj

 (17946Lipen (*.icpnet.pl) 2019-09-02 13:43:41

Policja od dawna ma to gdzieś, szczególnie w ładną pogodę. Bo to dla nich znikome zagrożenie, sami użyli kiedyś tego sformułowania. Zazwyczaj, jeżeli już, dostaniesz pouczenie. Oczywiście jeżeli jedynym powodem zatrzymania był brak świateł. Raz tylko spotkałem taką młodą parkę z drogówki, którym nie dało się wytłumaczyć. Widać, że niedawno w policji, więc na siłę chcieli się wykazać. Ale i tak trzeba być czujnym

Cytuj

 (17945Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-09-01 22:13:26

Zauważyłem że już nawet i sami Policjanci coraz bardziej zaczynają mieć to gdzieś czy masz włączone w dzień światła czy też nie.Dziś przejechałem przed jednym stojącym na poboczu z wycelowaną suszarką i nawet ani go to nie ruszyło.A jeszcze na dodatek tego dobrego za mną zaraz jadący ktoś w Audi też nie świecił.Fakt że była piękna słoneczna upalna pogoda temperatura 32 stopnie.Kiedyś jeszcze jak się mijałem z jadącymi z naprzeciwka autami policyjnymi to mrugali tak samo jak nawiedzeni POdświetleńcy ale jak zauważyłem to już też prawie całkowicie zanikło.Wcześniej przed tym spotkaniem minąłem się z jakimś policyjnym Oplem-świecił tylko dziennymi.Koleś w Audi cały czas jechał za mną było widać, że na pewno nie świeci świadomie.Potem zjechałem na autostradę.Jadę a na poboczu stało kolejne auto policyjne.Za jakieś 10 km widzę ich śmigają bardzo szybko lewym pasem i wszystkich wyprzedzają.Potem zjeżdżają na zjazd do miasta.Tak samo miałem i zamiar tą drogą pojechać i tamtędy zjechać. Pomyślałem że mimo wszystko trochę zwolnię i na wszelki wypadek nie będę podążał za nimi.Zgubiłem ich.Dwa ronda potem droga do miasta.Duże skrzyżowanie i czerwone.Jednak nie do końca bo stoją i czekają.Cóż zrobić stanąłem bezpośrednio za nimi.Ale nic. Zaraz zielone i oni pojechali prosto a ja skręciłem w prawo.

Cytuj

 (17944Piotrek (77.252.60.*) 2019-09-01 13:30:53

Dobrze Stonoga powiedział: nic się w tym kraju nie zmieni. Nie tylko żaden rząd nie wycofa poronionych nakazów i zakazów (swoich lub poprzedników), ale jeszcze dołoży kolejne kretyńskie pomysły. I tak oto nadal mamy abonament RTV, nakaz święcenia w dzień i jeszcze na dokładkę zakaz handlu w niedzielę. Co będzie następne? Nakaz chodzenia z włączoną latarką w dzień? Nakaz grzania kaloryfera w środku lata??

Cytuj

 (17943truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-31 15:12:54

Lipen napisał(a):

> Co za głupia odpowiedź. A wśród pieszych, rowerzystów i motocyklistów powoduje trwały
> wzrost zagrożenia. Ale nie napisali o jaką grupę chodzi. To redagował jakiś
> zmanipulowany głupek. I mówię to z całą odpowiedzialnością. Twardogłowym nie
> wytłumaczysz.Widać wyraźnie, że chodzi o kasę. Trwały spadek zagrożenia mniejszymi
> wpływami do budżetu. Chyba o to właśnie chodzi.

Ja myślę Lipen, że tu chodzi jeszcze o jedną rzecz. Pis nie chce nic zrobić z tym nakazem ponieważ wielu kojarzy wprowadzenie świecenia latem własnie z nimi. Bo to właśnie PIS miał wtedy władzę. A to, jak kto głosował w 2007 roku niewielu dzisiaj pamięta. Gdyby teraz cofnęli nakaz to by znaczyło, że chcą się wycofać z własnych pomysłów. A to żle wygląda wizerunkowo.
Dlatego w odpowiedzi nie wpominają nic o 2007 a przywołują 97 jako rok wpisania tego przepisu do PORD. Tylko, że w 97 świecenie obowiązywało tylko w miesiącach zimowych. Zatem kolejna nieścisłość.

Cytuj

 (17942truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-31 14:52:47

Kapitan Planeta napisał(a):

> Nie życzę sobie czytać bzdur z tej strony!

To nie czytaj jak sobie nie życzysz.

Cytuj

 (17941weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-30 18:50:17

Tyle myślisz o narkotykach (zdjęcia tychże wstawiasz), to chyba nie mnie ma ulżyć...

Cytuj

 (17940Kapitan Planeta (*.static.arubacloud.pl) 2019-08-30 17:11:02

Nie życzę sobie czytać bzdur z tej strony! Dlatego proszę nie umieszczać do niej linków na interi, bo to i tak nic wam nie da i sobie nie życzę! Zrozumiano?

Cytuj

 (17939Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-30 16:26:10

A ten znowu swoje. Idź sobie wciągnij kreskę to ci ulży.

Cytuj

 (17938weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-30 08:48:34

Aleś ostatnio aktywny (w kolejnym wcieleniu).

Cytuj

 (17937Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-29 18:42:38

Jaja sobie robisz? Pytałem co on ćpa. Powinniście wiedzieć jeśli jesteście z nim za pan brat.

Cytuj

 (17936truchol (5.174.231.*) 2019-08-29 17:04:14

Bierze to samo co wszyscy. Bo u nas biorą wszyscy. Najchętniej biorą politycy... w łapę.
A nie... nie wszyscy. Ryby u nas nie biorą

Cytuj

 (17935Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-29 10:26:34

Co on bierze?

Cytuj

 (17934Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-28 17:29:23

Co ty bierzesz?

Cytuj

 (17933weuek (*.rdg.ac.uk) 2019-08-28 11:55:29

Dawaj nowy fejkowy podpis, bo ten jest spalony.

Cytuj

 (17932weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-27 20:25:45

Sam weź, przecież to twoja stronka.

Cytuj

 (17931Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-27 20:23:53

Weźcie stąd tego narkomana!

Cytuj

 (17930weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-27 19:59:22

Nie z nami te numery,m Brunner.

Cytuj

 (17929Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-27 18:23:01

Czy ktoś mi wyjaśni o co chodzi temu degeneratowi, który bez powodu na mnie naskakuje odkąd się pojawiłem na tym forum?

Cytuj

 (17928weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-26 23:51:09

Jesteś najmniejszym człowiekiem, jakiego "znam". Zawsze byłeś.

Cytuj

 (17927Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-26 21:43:59

weuek napisał(a):

> Wiemy dobrze, że to ty biadorliju. Zmień alias, boć zapomniał prymitywem polecieć w tym
> wydaniu.

Lepiej się przyznaj co ty tam robisz w tej Anglii. Krowy pasiesz? Bo poziom jakby podobny. Aż dziwne, że cię jeszcze nie wykopali z tego forum. A że mnie z kimś mylisz to pewnie efekt tych narkotyków. Mam rację?

Cytuj

 (17926Lipen (*.icpnet.pl) 2019-08-26 21:08:37

truchol napisał(a):

> Ciekawe zdanie z odpowiedzi ministerstwa:
> "Przeprowadzone badania wykazały,że rozwiązanie to korzystnie wpływa na
> bezpieczeństwo ruchu drogowego, powodując trwały spadek zagrożenia w dzień w grupie
> wypadków, na którą to rozwiązanie
> mogło mieć wpływ."

> Ciekawe jaka to grupa wypadków i jaki jest ten korzystny wpływ świateł?...
> Dokument nic o tym nie wspomina.
> --------------------------------------------------------------------------------------------
> Prawdę mówiąc to nie spodziewalem się niczego lepszego. WYgląda na to , że pomimo
> dobrych chęci ministra Adamczyka nic się nie zmieni...

Co za głupia odpowiedź. A wśród pieszych, rowerzystów i motocyklistów powoduje trwały wzrost zagrożenia. Ale nie napisali o jaką grupę chodzi. To redagował jakiś zmanipulowany głupek. I mówię to z całą odpowiedzialnością. Twardogłowym nie wytłumaczysz.Widać wyraźnie, że chodzi o kasę. Trwały spadek zagrożenia mniejszymi wpływami do budżetu. Chyba o to właśnie chodzi.

Cytuj

 (17925weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-26 21:04:54

Wiemy dobrze, że to ty biadorliju. Zmień alias, boć zapomniał prymitywem polecieć w tym wydaniu.

Cytuj

 (17924Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-26 20:19:26

Jakby to nie był prestiż to byś tak nie podkreślał, niby przy okazji, że byłeś na tej wyspie.

Cytuj

 (17923weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-26 19:11:19

Prestiż to może dla prymitywa, zresztą stąd taka twoja opinia.

Cytuj

 (17922Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-26 11:33:41

weuek napisał(a):

> Na Wright nie byłem. Gdzie to jest?

Jeden pies. Ważne, że to dla ciebie prestiż, że tam byłeś.

Cytuj

 (17921truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-26 08:15:31

Nagonka na światła drl własnego montażu (drugi film na panelu video) na stronie zwolenników świateł. Jest tam też wypowiedż naszego "ulubionego" specjalisty od świateł.

Cytuj

 (17920truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-26 08:03:26

weuek napisał(a):

> Niespecjalnie się przyłożyli do tej odpowiedzi. Zlepek truizmów.

Właśnie. Całość wygląda jakby była redagowana metodą "kopiuj-wklej". Wygląda na to,że wszyscy najwięksi gracze na scenie politycznej po prostu się dogadali w tej sprawie. Świecenie w dzień jest super

Cytuj

 (17919weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-25 23:37:57

Na Wright nie byłem. Gdzie to jest?

Cytuj

 (17918Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-25 22:07:24

Chwalisz się psycholu, że byłeś na wyspie Wright?

Cytuj

 (17917weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-25 11:29:05

Takie coś wczoraj spotkałem, pierwszy raz w tym państwie:

[img]https://tinyurl.com/yytp2s5b[/img]

[img]https://tinyurl.com/y3udyvwn[/img]

Czyżby wyspa Wight pragnęła być bardziej "ciemnoeuropejska"?

Cytuj

 (17916weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-25 11:21:01

Niespecjalnie się przyłożyli do tej odpowiedzi. Zlepek truizmów.

Cytuj

 (17915truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-24 18:37:59

Ciekawe zdanie z odpowiedzi ministerstwa:
"Przeprowadzone badania wykazały,że rozwiązanie to korzystnie wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego, powodując trwały spadek zagrożenia w dzień w grupie wypadków, na którą to rozwiązanie
mogło mieć wpływ."

Ciekawe jaka to grupa wypadków i jaki jest ten korzystny wpływ świateł?...
Dokument nic o tym nie wspomina.
--------------------------------------------------------------------------------------------
Prawdę mówiąc to nie spodziewalem się niczego lepszego. WYgląda na to , że pomimo dobrych chęci ministra Adamczyka nic się nie zmieni...

Cytuj

 (17914truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-24 18:23:47

Jest odpowiedż z ministerstwa infrastuktury w sprawie interpelacji posłów Kukiz 15. Ciekawe, że nie ma tam nic o roku 2007 jako dacie wprowadzenia nakazu za to jest data 20 czerwca 1997. O co tu chodzi? Może Admin coś by tu rozjaśnił?

Cytuj

 (17913Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-23 17:41:44

Masz jakiś problem koleś? Kompletnie cię posrało?

Cytuj

 (17912weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-23 17:28:36

Ten prostak to fejk - biadorlij się wciela w kolejne role i się brandzluje patrząc co z tego wyniknie.

Cytuj

 (17911Lipen (*.icpnet.pl) 2019-08-23 12:00:43

weuek napisał(a):
> Zauważyłem, że jest wielki rozdźwięk pomiędzy teoretyczną świadomością ekologiczną a
> praktyczną - ludziska nie praktykują tego, co rzekomo wyznają.

To jest fakt. Każdy ci przyzna w rozmowie rację, ale będzie robił dokładnie odwrotnie.
Ten gatunek już tak ma jak zauważyłem. A z tą świadomością ekologiczną to nie wiem jaki procent rzeczywiście ją ma. O, tak jak ten prostak parę komentarzy temu co to ma ekologię w d..To jest akurat skrajny przykład. Dużo ludzi coś o tym wie. Jest za. Ale na co dzień o tym kompletnie nie myślą.

Cytuj

 (17910weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-23 00:01:59

Niezmiennie pociąga go prymityw. Drzewiej miał HDTV-maniaka do uzewnętrzniania takich potrzeb.

Cytuj

 (17909weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-22 23:58:55

O! "Administrator" przemówił...

Cytuj

 (17908Rafcio (*.adsl.inetia.pl) 2019-08-22 22:24:51

Mam w dupie ekologię i was złamasy. Dla mnie jak ktoś nie je mięsa i nie pije mleka to jest zwykły złamas i psychol z małą kuśką.

Cytuj

 (17907weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-22 14:09:36

Jeszcze nigdy nowego auta nie kupiłem, więc z ekologicznością u mnie nie tak źle. Zwłaszcza, że mięsa też nie jem (od 12 lat). Mleka nie kupuję (chociaż coś tam przetworzonego w jakimś moim pożywieniu się sporadycznie trafi).

A na emigracji jestem ultra-eko, bo do pracy codziennie chodzę, windy nie używam. I niemal codziennie coś niepotrzebnie zużywające prąd wyłączam (zawieszony komputery, projektory i światło w pomieszczeniach).

Zauważyłem, że jest wielki rozdźwięk pomiędzy teoretyczną świadomością ekologiczną a praktyczną - ludziska nie praktykują tego, co rzekomo wyznają.

Cytuj

 (17906Lipen (*.icpnet.pl) 2019-08-22 13:57:19

I to jest prawda. Hodowla np. bydła jest skrajnie nieekologiczna. W ogóle produkcja mięsa. Ale nawyków ludzi się tak łatwo nie zmieni, a szkoda. A te autka na sprężone powietrze to ciekawa sprawa. Mniej problemów niż z elektrykami, które maja swoje ograniczenia i nie są do końca ekologiczne Ale chyba najbardziej eko to napęd wodorowy, czyli na ogniwa paliwowe. "Napędzają" silnik elektryczny, ale tankujemy normalnie na stacji, produktem "spalania" jest woda, a co ciekawe taki silnik jeszcze oczyszcza powietrze w pewnym stopniu. I zasięg na poziomie 600-700km też jest ok. Pewnym ograniczeniem mogą być chyba koszty pozyskiwania wodoru, ale np. polski przemysł ma nadprodukcję wodoru i praktycznie jego całość ( tysiące ton) jest marnowana i wypuszczana do atmosfery. I chyba to jest przyszłość.Bo wodór jest dosłownie wszędzie. Ale przecież takiemu Orlenowi zależy tylko na spalaniu ropy. Jak widać rządowi też, bo z tego jest duża kasa. Ale jak mówią, najbardziej ekologiczny samochód to ten, który został już wyprodukowany. Taki właśnie stary grat Jeździ, tylko w niego się leje paliwo.Produkcja każdego nowego auta to wydobywanie, transport, przerabianie w hutach i fabrykach surowców i na każdym etapie produkcji zanieczyszczanie środowiska. Ale konsumpcjonizm robi swoje. Jak wymieniasz auta co 3 lata to jesteś skrajnie nieekologiczny, choćby to było auto na powietrze, czy wodór. Trzeba umieć dostrzegać pewne zależności. No i producentom samochodów mniejsza ich sprzedaż nie jest na rękę. Właściwie nikomu tak naprawdę. A światła to skrajny przypadek głupoty ludzkiej i świadomego niszczenia środowiska, bo bez nich można się doskonale w dzień obejść.

Cytuj

 (17905weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-22 12:57:40

Identycznie jest z mięsem i mlekiem. Produkcja tego jest koszmarnie nieekologiczna, człowiek tego do życia nie potrzebuje, ale lobby jest mocarne i nie pozwoli na odejście od masowego spożycia mięsa i mleka w typowej diecie. I tak samo jak w kwestii świateł za dnia, natychmiast znajdzie się rzesza obrońców gloryfikujących mięso i mleko.

Cytuj

 (17904truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-21 11:13:22

Lipen napisał(a):
> A my tu mówimy o większym spalaniu ze światłami, ekologii itd. Komu
> na tym zależy? Tylko nielicznym. Zresztą ile jest ludzi na poziomie którzy to ogarniają..

Na większym spalaniu na pewno zależy tym co sprzedają paliwa. Zaś na mniejszym tym, co je kupują.
Tyle, że ci ostatni nie mają nic do powiedzenia. Poza tym gdyby nagle zaczęto wycofywać samochody spalinowe z produkcji to z pewnością by doprowadziło do ogólnoświatowego kryzysu. Bardzo wielu ludzi straciłoby pracę a rządy wielu krajów miałyby dziurawe budżety. Zatem; kasa i jeszcze raz kasa. To się głównie liczy...
**********************************************************************************************
A tak na marginesie; ekologia to niekoniecznie tylko elektryczne.
Takie pojazdy jeżdziły 150 lat temu. I nawet Polak miał w tym swój udział

Cytuj

 (17903Lipen (*.icpnet.pl) 2019-08-21 07:50:35

Jest dokładnie jak mówisz. Auta elektryczne powstały jeszcze przed spalinowymi, ale chodzi o to żeby maksymalnie wykorzystać surowce kopalne. Bez względu na ekologię, koszty społeczne i takie tam. Liczy się tylko kasa. W niektórych dziedzinach postęp technologiczny od dekad stoi prawie w miejscu tak jak silniki samochodowe, czy baterie. Na przykład taki akumulator kwasowo-ołowiowy. W XXI wieku to po prostu średniowiecze. Są od wielu lat lepsze, wydajniejsze źródła, ale jak widać komuś na tym nie zależy. Póki jest ropa i węgiel to tak szybko nie przyspieszymy. Przynajmniej tu w Europie bo pod tym względem Chiny są już daleko przed nami. No, ale kasa rządzi światem. Trzeba nas jeszcze wydoić ile się da. A my tu mówimy o większym spalaniu ze światłami, ekologii itd. Komu na tym zależy? Tylko nielicznym. Zresztą ile jest ludzi na poziomie którzy to ogarniają..Widać po komentarzach..Szkoda gadać.

Cytuj

 (17902truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-19 12:41:26

Lipen napisał(a):

> A jeżeli chodzi o "stare graty" to dla mnie każdy
> samochód z silnikiem spalinowym (który został skonstruowany ponad 100 lat temu)jest
> "starym gratem". Nieważne ile tam w niego wcisnęli elektroniki. Więc jeżeli ktoś jeździ
> podobnej konstrukcji autem to też jeździ starym gratem. Smutne,niektórych to pewnie
> zaboli, ale prawdziwe Wszystko zależy od punktu widzenia.

Dokładnie. Pamiętam czasy kiedy byłem mały a do końca 20-go wieku było jeszcze daleko. Myślałem wtedy, że w tym 21-wszym nie będzie już takich rzeczy jak samochody spalinowe czy piece na węgiel.
A tu zonk. Pomimo rozwoju elektroniki (która poszła głównie w wytwarzanie pierdółek) wszystko co najważniejsze pozostało praktycznie bez zmian...

Cytuj

 (17901weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-19 10:43:13

I tym sposobem czegoś się nauczyłeś. Potęga internetów!

Cytuj

 (17900Lipen (*.icpnet.pl) 2019-08-19 07:43:41

Ostatnio na Mazurach spotykałem całkiem sporo aut bez świateł, szczególnie na mniej uczęszczanych drogach. Czasem kilka pod rząd. Nie wiem, czy to miejscowi, czy turyści, ale miło było popatrzeć, że są jeszcze ludzie myślący. Bo za dużo ich jak na "zapominalskich".
A jeżeli chodzi o technikę i technologię (która został mi tutaj wypomniana) to te terminy często się zazębiają. Technika może odnosić się do sposobu np. jazdy, a technologia do procesów produkcji. Auta zostały wyprodukowane w nowoczesnej technologii, która obejmuje montaż nowoczesnych technicznie gadżetów, typu automatyczne włączniki i różne systemy.Więc raczej nie mylę terminów. Nie każdy jest lingwistą i wyłapuje te wszystkie niuanse, a przekaz ma być dla wszystkich czytelny. A takie łapanie za słówka to dziecinada. Ktoś napisze "mi" inny "mnie". I co z tego. Chodzi o dyskusję. Bardziej razi mnie brak pojęcia o ortografii, choć każdemu może się zdarzyć jakiś błąd, szczególnie jak szybko pisze. W każdym razie większość tych nowych gadżetów w pewnych sytuacjach może bardziej zaszkodzić niż pomóc(tak jak w moim przypadku). Co nie znaczy, że wszystkie są z założenia złe. A jeżeli chodzi o "stare graty" to dla mnie każdy samochód z silnikiem spalinowym (który został skonstruowany ponad 100 lat temu)jest "starym gratem". Nieważne ile tam w niego wcisnęli elektroniki. Więc jeżeli ktoś jeździ podobnej konstrukcji autem to też jeździ starym gratem. Smutne,niektórych to pewnie zaboli, ale prawdziwe Wszystko zależy od punktu widzenia.

Cytuj

 (17899weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-12 16:59:22

To chyba biadorlij pisał, bo ten sam styl.

Cytuj

 (17898truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-10 13:49:19

Tutaj coś o interpelacji posłów Kukiz 15.
A w komentarzach super inteligentna wypowiedż niejakiego Dawida:

"Dajta już spokój z tymi zmianami. Zgłupieć idzie. Światła w dzień to dobry pomysł - widać, kto jedzie a kto nie. Ludzie się przyzwyczaili. I są miejsca, gdzie nawet w dzień jest ciemno i światła się przydają, nie mówię tylko o tunelach.

Cytuj

 (17897truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-10 13:32:11

Lipen napisał(a):

> W ogóle jazda w dzień na światłach przy takiej
> awarii to głupota, choć podświetleńcy chwycą się za głowę jak czytam niektóre
> fora Pewnie, lepiej stać w polu niż dojechać do celu.. To tylko taka informacja, ale
> może kiedyś komuś się przyda.

Bo według podświetlonych samochód bez świateł jest niesprawny a takim jeżdzić nie należy. Nawet stojąc w polu światełka będzie miał zapalone. Tak dla bezpieczeństwa

Cytuj

 (17896truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-10 13:17:15

Lipen napisał(a):

> Te "stare graty" jeżdżą i dają radę, a nowe "wydmuszki" często widuję na poboczu.

Na lawetach też częściej spotkać można tzw. nowoczesne samochody niż te starsze.

> Biednego na dobry rower nie stać, a na auto stać dzisiaj każdego

Co kiedyś pewnie spowoduje to, że za parę lat większym szacunkiem będzie się darzyć ludzi nieposiadających żadnego samochodu niż tych w "wypaśnych" brykach.

Cytuj

 (17895weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-09 16:40:48

Z techniką, a nie technologią. Jak każdy automatyczny podświetleniec, źle używasz/nadużywasz tego słowa. Źle, bo automatycznie, nieświadomie kopiujesz od innych.

"Nie miałem czasu: to marna wymówka. Automatycznie zaufałeś niegodnemu zaufania człowiekowi i tyle.

Cytuj

 (17894Lipen (*.icpnet.pl) 2019-08-09 11:46:32

Jako ciekawostkę dodam, że stare auta po awarii alternatora, czy zerwaniu paska przejadą bez świateł, wspomagania, ABS (w nowych można wyjąć bezpieczniki i odłączyć wszystkie niepotrzebne układy o ile komputer na to pozwoli) 200-500 km na samym akumulatorze (diesle więcej, benzyniaki mniej). Zależy od kondycji akumulatora.A te nowe auta może kilkadziesiąt km, czasem kilkanaście. Jak ktoś ma założone automatyczne światła mijania to w takiej sytuacji kaplica.No i dobrze. W ogóle jazda w dzień na światłach przy takiej awarii to głupota, choć podświetleńcy chwycą się za głowę jak czytam niektóre fora Pewnie, lepiej stać w polu niż dojechać do celu.. To tylko taka informacja, ale może kiedyś komuś się przyda. Tak to jest z tą nowoczesną technologią.

Cytuj

 (17893Lipen (*.icpnet.pl) 2019-08-09 07:58:37

Tak dla informacji. Pasek był wymieniany 2 lata temu bo piszczał. Ten pękł bez żadnego ostrzeżenia. Tyle, że montował go mechanik i nie wiem co założył bo zawsze części kupuję sam, a wtedy nie miałem na to czasu. Może założył mi jakieś padło. Nie powinno tak nagle dojść do awarii. A jeżeli chodzi o automatyczne wycieraczki to co tu jest do pojmowania. Uważam je za zbędny gadżet i tyle. Ale nie jestem przeciwnikiem innowacji. Jeżeli chodzi o stare graty to szczerze mówiąc kompletnie nie zależy mi na nowościach. Te "stare graty" jeżdżą i dają radę, a nowe "wydmuszki" często widuję na poboczu.Obserwuję i rozmawiam też z mechanikami. Tym bardziej jak się ma takiego "grata" od nowości i zna go prawie na wylot,bo używanego, starego złomu nie kupuję. Wolę kupić dobry rower. Biednego na dobry rower nie stać, a na auto stać dzisiaj każdego

Cytuj

 (17892weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-08 14:24:20

Zasady działania tych automatycznych wycieraczek nadal, jak widać, nie pojąłeś.

Cytuj

 (17891weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-08 14:23:02

Sytuacje to bardzo ułatwia niejeżdżenie starym gratem. A tak to prawdopodobieństwo strzelenia tego czy owego jest wysokie. Pasek zwykle wykazuje akustyczne i naoczne zużycie zanim pęknie, ale na to trzeba w ogóle zwracać uwagę.

Cytuj

 (17890Lipen (*.icpnet.pl) 2019-08-08 13:22:54

Te interpelacje są dobre, szczególnie w obliczu galopującego ocieplenia klimatu. Jak niby walczymy z ograniczeniem emisji CO2. Nakazując plenie milionom aut światła w dzień? Aut coraz więcej,stojących w upale w korkach na światłach też. Może samo życie zmusi ludzi do myślenia i wycofania się z tego idiotyzmu. Ciekawe dlaczego tematu emisji CO2 nikt nie porusza w mediach w kontekście świateł. Wszędzie fałsz i tyle.

Cytuj

 (17889Lipen (*.icpnet.pl) 2019-08-08 08:32:24

Ostatnio strzelił mi pasek od alternatora gdzieś w górach. A jechałem z rodziną. Zanim się zorientowałem i zobaczyłem kontrolkę to kilkadziesiąt km przejechałem bo był piękny słoneczny dzień i było bardzo jasno. Okolica prawie bezludna.A musiałem jeszcze wrócić.Na szczęście nie palę świateł, więc akumulator był w miarę naładowany. Jadąc z godnie z przepisami, na światłach, na bank bym gdzieś stanął na jakimś górskim zadupiu i miał duży problem. Akumulator by siadł.Tym bardziej, że się kilka razy zatrzymywałem po drodze i odpalałem silnik. Na koniec deszcz i burza. Dobrze, że nie mam automatycznych wycieraczek, ani żadnych automatycznych świateł bo mogłoby prądu nie starczyć na dojazd.To taka przygoda, ale brak świateł w tym przypadku znacznie ułatwił sprawę i na oparach prądu dojechałem

Cytuj

 (17888Horacy (*.net.hawetelekom.pl) 2019-08-06 21:17:04

Cytuj

 (17887Michal (*.centertel.pl) 2019-08-06 17:10:21

Czyżby pojawił się cień nadzieji na powrót do normalności ?

Cytuj

 (17886Michal (*.centertel.pl) 2019-08-06 06:18:17

Na światłach przez cały rok? Posłowie: zlikwidujmy obowiązek, nic nie daje!
Scigacz.pl

Cytuj

 (17885Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-08-04 22:07:52

Ostatnio będąc w drodze to zawsze spotkam jakieś auto nieświecące z zagranicznymi tablicami.Najczęściej to są niemieckie i francuskie, czasami też austriackie.Ale wczoraj to doznałem wręcz szoku.Widzę że z przeciwka nadjeżdża czarny VW Touareg i niczym nie świeci.Zaraz patrzę jakie tablice i widać że nie nasze.Zbliża się no ale tablice jakieś dziwne bo ani na niemieckie czy inne z Europy zachodniej nie wyglądają.No i a jakie zaskoczenie bo z literkami CZ

Cytuj

 (17884truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-04 12:14:17

Koza napisał(a):

> Nawet i na interii pojawił się artykuł.Niestety jak widać pełno capów podświeconych.

Atrykuł jest nawet spoko. Nie tendencyjny jak to zwykle bywa na Interii. Autor zamieścił nawet zdjęcie wypalonego reflektora, co może (chociaż nie musi) niektórym dać do myślenia...

Cytuj

 (17883weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-03 07:53:37

Frustracie, dodałbyś coś do dyskusji, zamiast tej infantylnej kradzieży tożsamości.

Cytuj

 (17882weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-02 22:29:00

Dajta już se na luz. Ja w każdym razie idę się wyluzować.

Cytuj

 (17881Koza (*.dynamic.mm.pl) 2019-08-02 20:15:52

Nawet i na interii pojawił się artykuł.Niestety jak widać pełno capów podświeconych.

Cytuj

 (17880Jacek (*.dynamic.mm.pl) 2019-08-02 15:21:41

I tak jeżdżę cały czas bez włączonych.No nie ukrywam mimo wszystko okropnie bym się ucieszył to byłby wielce szczęśliwy i piękny dzień.W końcu przestali by POdświeceni mrugać z przeciwka.

Cytuj

 (17879truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-02 13:24:28

Obawiam się, że to nie przejdzie. Już było to przerabiane w 2016. Ale byłoby super gdybym się mylił...

Cytuj

 (17878siekieramotyka (*.static.ip.netia.com.pl) 2019-08-02 11:55:31

W końcu !

Cytuj

 (17877Gruźlik (*.ip-37-187-127.eu) 2019-08-02 11:50:49

Jakim ciulem i mordercą trzeba być żeby wymyślić takie coś?

Cytuj

 (17876Gruźlik (*.ip-37-187-127.eu) 2019-08-02 11:48:12

wolnosc24.pl/2019/08/02/pojawil-sie-sensowny-pomysl-wprowadzenia-nowych-przepisow-drogowych-pismo-jest-juz-u-ministra/

Cytuj

 (17875weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-01 09:01:37

No właśnie nie widać (a ktoś wspomniał umiejętność zrozumienia przeczytanego tekstu). Przecież napisałem, ze spryskiwacze reflektorów wyłączyłem, a czujnika zmierzchu nie używam. Za to jestem zwolennikiem udanych dodatków, które poprawiają komfort jazdy. A panowie tu krytykują rzecz, której nigdy nie użyli (tylko zgadują jak działa), a "wiedzą" o niej wszystko. Czyli kolejna klasyka: Nie znam się, to się wypowiem.

Cytuj

 (17874truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-08-01 06:46:35

Jak widać weuek jest miłośnikiem samochodów z dodatkami. I gotów jest za nie sporo zapłacić. Można i tak. To też jest jakiś sposób na poprawę kondycji przemysłu samochodowego. Ale żeby nie było; ta gadżetomania dotyczy nie tylko samochodów. Ostatnio w telewizorni często przewija się reklama lodówki firmy Samsung z...dostępem do internetu

Cytuj

 (17873weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-08-01 06:00:07

Paczka wyświechtanych frazesów. Umiejętność wniesienia czegokolwiek nowego tez zanika. Rządzi kopizm.

Cytuj

 (17872Lipen (*.icpnet.pl) 2019-08-01 00:35:42

Nie muszę sprawdzać w internecie jak to działa bo dla mnie logiczne jest, że muszą działać z siłą proporcjonalną do natężenia opadu. Inaczej byłby to jeszcze większy bezsens. Tylko, Że bez tego też można żyć. Wystarczy patrzeć, myśleć i przewidywać.

Cytuj

 (17871Lipen (*.icpnet.pl) 2019-07-31 23:48:18

Nie, nie ośmieszam się tylko zastanawiam. Widzisz różnicę między pytaniem, a kategorycznym stwierdzeniem, że tak jest? Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Ta umiejętność też w społeczeństwie zanika.

Cytuj

 (17870weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-07-31 21:41:02

Mogłeś chociaż podglądnąć w internetach jak to działa zamiast się tak ośmieszać ze swoim bezwartościowym zdaniem.

Cytuj

 (17869weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-07-31 21:17:21

No to teraz widzę dobitnie, że nie masz o tym niepotrzebnym dodatku żadniusieńkiego pojęcia.

Zatem twoja opinia o nim jest warta ćwierć funta kłaków. :-)

Cytuj

 (17868Lipen (*.icpnet.pl) 2019-07-31 15:48:37

Każdy ma swoje zdanie. Dla mnie część rzeczy nie ma większego sensu,a niektórzy nie mogą bez nich żyć. Ludzie szybko się przyzwyczajają do wygody. Za takie gadżety się płaci i to nie mało. Ciekawe czy te wycieraczki są tak inteligentne, że wiedzą kiedy przyspieszyć gdy nas ktoś ochlapie i kiedy zwolnić. Tylko jak zdrowy, myślący człowiek może nie wiedzieć kiedy włączyć wycieraczki? Naprawdę potrzeba do tego automatu? Widać niektórzy potrzebują.

Cytuj

 (17867weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-07-31 13:36:52

Tylko wolałbym, żeby o tych dodatkach wypowiadał się ktoś, kto ma o nich jakieś pojęcie, wynikające z doświadczenia. A tu założenie jest, że każdy korzystający z tych dodatków o nieświadomy niczego, leniwy matoł i starszyzna mu powie, że obejdzie się bez wszystkiego.

A czujnik deszczu to dodatek bardzo praktyczny. Tak stwierdzam po 5 latach jego używania. Można go wyłączyć (kablem), ale nie widzę potrzeby. A spryskiwacze reflektorów wyłączyłem, bo sensu nie mają żadnego - ani ekonomicznego ani praktycznego.

Cytuj

 (17866Lipen (*.icpnet.pl) 2019-07-31 11:23:27

Dodatki uszczęśliwiają ludzi, szczególnie zaspokajają ich próżność, a czasem chęć dowartościowania się i są doskonałym sposobem na dalsze opróżnianie kieszeni klientów. Marketingowcy wiedzą o tym doskonale. Gdyby nie próżność ludzi to firmy samochodowe zarabiały by o wiele mniej. A tak interes się kręci i lud jest szczęśliwy. Za niektóre rzeczy może i warto dopłacić bo ułatwiają życie. Tyle, że przeważnie występują w tzw. "pakietach" i dostajesz mnóstwo innych zbędnych rzeczy z których cieszą się blondynki, a mnie na przykład irytują. Tak już jest.

Cytuj

 (17865weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-07-31 10:21:26

Niniejszym dziękuję za oświecenie mnie. Dotąd byłem pewien, że te dodatki maja tylko jeden cel: Uczynić mnie szczęśliwszym.

Cytuj

 (17864truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-07-31 08:33:42

Były kiedyś samochody, które do dawkowania paliwa nie potrzebowały komputera i jeżdziły tak samo jak te dzisiejsze. Po prostu są dodatki które się przydają zaś inne są zupełnie zbędne. W niektórych samochodach można nawet otworzyć bagażnik bez użycia rąk. Może to i fajne tyle, że niekoniecznie potrzebne. Bo każdy kierowca raczej ręce posiada...
@weuek
Bardzo wiele z tych nowoczesnych dodatków to po prostu chwyty marketingowe. Mają one na celu zachęcić ludzi do kupna samochodu i zwiększyć jego cenę. bo za te wszstkie gadżety zapłaci kupujący, nikt inny.

Cytuj

 (17863Lipen (*.icpnet.pl) 2019-07-30 23:10:12

Odpalanie korbą auta to jest problem. A machnięcie palcem i włączenie wycieraczek dla mnie nie.Nie rozumiem w ogóle porównania.Dawkowanie paliwa lepiej ode mnie zrobi komputer.Ale wycieraczki? Tu ja jestem mądrzejszy i nie czuję się na tyle ułomny żeby nie móc ich włączyć.

Cytuj

 (17862weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-07-30 21:02:33

A nie marzyłbyś o aucie, w którym, na przykład, można ręcznie regulować dawkę paliwa wtryskiwaczowi, albo też ręcznie odpalać silnik korbą? Zapewne byłby s w stanie robić to tak samo dynamicznie, jak machać wajcha od wycieraczek. Byłaby zwiększona kontrola, a tak to zwalnia cię z myślenia i decydowania automat.

Cytuj

 (17861Lipen (*.icpnet.pl) 2019-07-30 09:55:16

My po prostu odróżniamy rzeczy potrzebne od zbędnych gadżetów typu automatyczne wycieraczki.
A na pewno nie lubię rzeczy, które zwalniają kierowców od myślenia. Inżynierowie mają ludzi za idiotów (i nawet ich rozumiem), więc chętnie zrobią auta, które same jeżdżą, nie wpadają w poślizgi, itd. A lud się będzie cieszył i chętnie je kupował. A ja nie lubię jak się ze mnie robi na siłę idiotę. Jak ludzie mają pewne ograniczenia to niech kupują i się cieszą. Ja na szczęście nie muszę, póki mam jeszcze możliwość jakiegoś wyboru. Wiem kiedy pada deszcz, kiedy jest ciemno, a kiedy jasno. Sam sobie sprawdzę ciśnienie w oponach..To są takie proste, wręcz prymitywne rzeczy, ale jeżeli ktoś chce za to dopłacać konkretne pieniądze to jego wybór. Mnie to śmieszy i już.

Cytuj

 (17860weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-07-29 18:15:56

No to zmieńcie auto na trabanta - to i ssanie i rezerwę paliwa będziecie obsługiwać ręcznie. Bo teraz mnóstwo automatów już decyduje o waszym pojeździe, a wam się wydaje, że to wy. :-)

Cytuj

 (17859truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-07-29 13:38:27

Też tak uważam. Jest mnóstwo ludzi którym te zautomatyzowane funkcje są potrzebne do szczęścia ale ja do nich nie należę. Ludzie (zwłaszcza młodzi) bardzo często mają tak duże zaufanie do tych automatów, że zapominają o ostrożnym prowadzeniu samochodu. A to jak wiadomo podstawa bezpiecznej jazdy. Co do wycieraczek to dla mnie najlepszym automatem jest ta wajcha po prawej stronie kierownicy

Cytuj

 (17858Lipen (*.icpnet.pl) 2019-07-29 08:51:58

Moja ręka też działa dynamicznie i jak jest deszcz to potrafię dynamicznie w ciągu ułamka włączyć wycieraczki i równie dynamicznie wyłączyć Czasem jak spadnie kilka kropel deszczu to nawet rezygnuję z tej " dynamiki", a automat już by zaczął działać. Niektórym kierowcom to rzeczywiście pomaga. Tak jak automatyczny włącznik świateł. Ja mam zupełnie inne do tego podejście.

Cytuj

 (17857Lipen (*.icpnet.pl) 2019-07-29 08:45:33

weuek napisał(a):

> W kwestii rzekomych idiotów korzystających ze świateł dziennych i nocnych jednocześnie.
> Coraz częściej jest to efekt coraz większego zautomatyzowania czynności prowadzenia
> pojazdu. czujnik zmierzchu jest zazwyczaj nadgorliwy i często pod byle pretekstem
> (pochmurny dzień, konkretniejszy cień) włącza te niepotrzebne światła nocne, a kierownik
> nawet niekoniecznie o tym wie. Bo chce być nowoczesny, czyli pasuje mu wszystko to, co
> automatyczne. A fabryczne LEDowe działają cały czas- po włączeniu nocnych też, tylko
> przygasają, służąc za pozycyjne (czego piszący tu kolega pewnie nie dostrzega, bo o tym
> nie wie).

> Mam drugie auto z tym niepotrzebnym czujnikiem. W poprzednim sprawdziłem czy działa tuż
> przed sprzedażą. W obecnym jeszcze nie sprawdzałem, bo nie było potrzeby.

Może mam skrajne podejście, ale idioci to dla mnie ludzie, za których myśli automat, albo inni, a im się to bardzo podoba. Jeżeli nie da się wyłączyć automatu to trudno. Siła wyższa. Za Chiny bym takiego auta nie kupił. Ale jeżeli ktoś robi to świadomie to dla mnie jest idiotą i tylko do takich ludzi moje słowa się odnoszą.

Cytuj

 (17856weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-07-26 15:09:57

Akurat czujnik deszczu (który tak naprawdę działa na światło, a nie na wodę) to pożyteczny gadżet, bo opady nie są cały czas jednakowe, a ten czujnik reaguje na to dynamicznie.

Cytuj

 (17855truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-07-26 14:39:23

weuek napisał(a):

> Coraz częściej jest to efekt coraz większego zautomatyzowania czynności prowadzenia
> pojazdu. czujnik zmierzchu jest zazwyczaj nadgorliwy i często pod byle pretekstem
> (pochmurny dzień, konkretniejszy cień) włącza te niepotrzebne światła nocne, a kierownik
> nawet niekoniecznie o tym wie.

Właśnie. Niektóre samochody mają nawet automat do włączania wycieraczek. Jest to tzw. czujnik deszczu zwany także inteligentnym sterownikiem wycieraczek
Pewnie jest to wynalazek dla ludzi, ktorzy w czasie jazdy mogą nie zauważyć, że pada deszcz
To nadmierne automatyzowanie różnych funkcji samochodu może kiedyś zrobić z nas idiotów niezdolnych do samodzielnego myślenia na drodze

Cytuj

 (17854weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-07-24 21:17:26

W kwestii rzekomych idiotów korzystających ze świateł dziennych i nocnych jednocześnie. Coraz częściej jest to efekt coraz większego zautomatyzowania czynności prowadzenia pojazdu. czujnik zmierzchu jest zazwyczaj nadgorliwy i często pod byle pretekstem (pochmurny dzień, konkretniejszy cień) włącza te niepotrzebne światła nocne, a kierownik nawet niekoniecznie o tym wie. Bo chce być nowoczesny, czyli pasuje mu wszystko to, co automatyczne. A fabryczne LEDowe działają cały czas- po włączeniu nocnych też, tylko przygasają, służąc za pozycyjne (czego piszący tu kolega pewnie nie dostrzega, bo o tym nie wie).

Mam drugie auto z tym niepotrzebnym czujnikiem. W poprzednim sprawdziłem czy działa tuż przed sprzedażą. W obecnym jeszcze nie sprawdzałem, bo nie było potrzeby.

Cytuj

 (17853Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-07-23 21:24:32

Dzisiaj oglądnąłem na dość długi prawie 20 minutowy filmik z granicy turecko-greckiej.Okolice Ipsali. I co najważniejsze świeży bo z czerwca tego roku.Zamieszczę linka na forum.Dalej rewelacja;z aut to jedynie nieliczne z fabrycznymi dziennymi poza tym motocykle również nie świecące oraz kierowcy i pasażerowie bez garnków na głowach. Większa część rozgrywa się po stronie greckiej.

Cytuj

 (17852Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-07-23 21:19:27

Owszem aut z niemieckimi tablicami jakie żadnymi światłami w dzień nie świecą trochę też da się spotkać.Do nieświecących aut doliczyć można jeszcze auta z austriackimi ale to już na pewno jest trochę mniejsza grupa jak te niemieckie.Dziś widziałem Audi na hiszpańskich ale miał dzienne fabryczne.

Cytuj

 (17851Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-07-23 21:14:19

O niedawno miałem taką dość zabawną sytuację.Kilka dni temu jechałem autostrada.No i nagle widzę i jednocześnie czuję że ktoś już z daleka przede mną strasznie dymi i kopci.Jadę i widzę "winowajcę"Jechał czarny Ford Smax na oko wyprodukowany gdzieś w latach 2007-2008.Całkiem nieźle utrzymany.Poruszał się dość wolno jak na warunki autostradowe góra 105 km/h. Wszyscy po kolei go wyprzedzali.Miał francuskie tablice.No i do wyprzedzania go zabrałem się i ja.No i od razu pierwsza myśl"Ciekawe czy ma włączone?" Przejeżdżam obok niego no i pierwsze spojrzenie na przód.No i a jakże mogło by być inaczej;tak jak na auto z francuskimi tablicami przystało nic się nie pali.

Cytuj

 (17850truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-07-23 20:01:56

Jacek napisał(a):

> Dzisiaj byłem w trasie, pogoda niezła przejechałem jakieś 160 km.I naprawdę zostałem
> pozytywnie zaskoczony ilością aut bez włączonych jakichkolwiek czyli tak po staremu jak
> jest najlepiej .Praktycznie tak co 2 minuty spotykałem kogoś z naszych.

Pewnie to wpływ naszych zachodnich sąsiadow których sporo można spotkać na polskich drogach.

Cytuj

 (17849truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-07-23 19:43:15

Lipen napisał(a):

> Ale jak już kiedyś powiedziałem wyrosło nowe pokolenie
> kierowców, którzy nie pamiętają czasów gdy nie trzeba było świecić w dzień. Dla nich
> auto bez świateł w dzień jest czymś niepojętym...

Ale część z nich jeżdzi po krajach w których się nie świeci. Może co niektórym się jakaś klapka w mózgu otwiera i zaczynają rozumieć, że świecenie w dzień to idiotyzm. Jeszcze parę lat temu świateł DRL nie drogach nie spotykało się zbyt wiele. Dzisiaj to powszechne zjawisko. Być może jest to jakiś wstęp do nieświecenia wogóle Choć to chyba nadmierny optymizm. Jednak myślę, że jakaś choćby namiastka normalności zaczyna się na naszych drogach pojawiać.
Może za parę lat dojdziemy do tego, że światła mijania w dzień będą rzadkością? Kto wie...

Cytuj

 (17848Lipen (*.icpnet.pl) 2019-07-23 09:44:51

Jak będzie przybywać aut z dziennymi to na pewno coś wymyślą, żeby jeszcze ściągnąć kasę z kierowców. Wielkie koncerny żarówkowe nie śpią. Koncerny paliwowe też nie. Liczy się tylko kasa, żadne tam bezpieczeństwo, nie wspominając o ochronie środowiska. "Zwykłe" światła nie mają racji bytu szczególnie w autach elektrycznych, choć w tym kraju ze względu na słabą infrastrukturę stacji ładowania i za 10, czy więcej lat nie będą tak popularne jak spalinowe. Chyba, że technologia pójdzie do przodu i będziemy baterie ładować powszechnie w 15 minut. Tylko kiedy..Tysiące "dystrybutorów" w całym kraju, także na wsiach. Mało realne. Na dłuższe trasy to raczej tylko napęd wodorowy. Ale zobaczymy. W każdym razie niedawno jechałem w "konwoju" 3 aut, które niczym w dzień nie świeciły. I tak z 50 km. Ale jak już kiedyś powiedziałem wyrosło nowe pokolenie kierowców, którzy nie pamiętają czasów gdy nie trzeba było świecić w dzień. Dla nich auto bez świateł w dzień jest czymś niepojętym. Choć z drugiej strony jeżdżą po innych krajach i widzą że jednak można, ale pewne ograniczenia nie pozwalają im tego faktu zaakceptować. W każdym razie lepiej jak używają dziennych niż jedynie słusznych. Choć nie brakuje idiotów, bo nie wiem jak ich nazwać, używających i jednych i drugich w tym samym momencie. Na szczęście praktycznie codziennie widzę kierowców nie świecących niczym. I to jest pozytywne, że są jeszcze ludzie myślący w tym kraju odporni na propagandę no i w pewnym sensie odważni

Cytuj

 (17847Jacek (*.net145.okay.pl) 2019-07-22 21:34:24

Dzisiaj byłem w trasie, pogoda niezła przejechałem jakieś 160 km.I naprawdę zostałem pozytywnie zaskoczony ilością aut bez włączonych jakichkolwiek czyli tak po staremu jak jest najlepiej .Praktycznie tak co 2 minuty spotykałem kogoś z naszych. a i były momenty że częściej.
To fakt przybywa aut w zastraszającym tempie z fabrycznymi drl nieraz jedno po drugim przejeżdżające to i 5 można naliczyć takich.To fakt fabryczne drl już nie są takie męczące dla oczu.No ale ciągle też jeszcze spotyka się takich co a jakże dzielnie palą jedyne słuszne mimo fabrycznych.

Cytuj

 (17846truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-07-22 19:23:22

P.S.
Przybywa również samochodów ze światłami DRL zamontowanymi samodzielnie. Zastanawiam się czy w związku z tym odpowiednie władze nie wprowadzą jakiegoś ograniczenia. Np takiego, że na używanie tych świateł potrzebne będzie jakieś specjalne zezwolenie lub wpis w dowodzie rejestracyjnym...
Wszak ludzi ktorych te śwatła "oślepiają" lub są "zbyt słabo widoczne" nie brakuje.
Czas pokaże...

Cytuj

 (17845truchol (*.dynamic.gprs.plus.pl) 2019-07-22 19:01:33

Dyskusja na tym forum wydaje się schodzić na przysłowiowe psy. Ja napiszę coś na temat świateł.
Obserwuję od pewnego czasu bardzo pozytywne zjawisko: zaczyna przybywać świateł dziennych...
Pewnie jest to spowodowane tym, że przybywa samochodów z fabrycznymi DRL. I jak można zaobserwować posiadacze tych aut zaczynają rozumieć do czego one służą...
Pewnie dla zagorzałych przeciwników świecenia w dzień to słaba pociecha ale moim zdaniem te drl-ki to jednak dużo mniejsze zło. Gdy jedzie ktoś za nami na światłach dziennych to nie błyskają one w naszych lusterkach tak jak mijanki podskakujące na nierównościach drogi. Świecą światłem rozproszonym widocznym jednakowo bez względu na położenie samochodu.
Być może dzięki nim za parę lat nasze drogi upodobnią się do tych na zachodzie Europy.
Tam świateł dziennych jest teraz multum za to światła mijania to rzadkość...
Tego życzę wszystkim niepodświetlonym i pozdrawiam

Cytuj

 (17844weuek (194.59.249.*) 2019-07-20 20:53:00

Wypad stąd sflustrowany cieciu!

Cytuj

 (17843Lemax (*.static.gprs.plus.pl) 2019-07-19 21:38:29

Co to za schiza ta strona!
Np. ten weuek, który rozmawia sam ze sobą i jeszcze publicznie ćpa!
Co to ma w ogóle być?!

Cytuj

 (17842weuek (194.59.249.*) 2019-07-17 09:51:55

Całkiem ładnyś.

Cytuj

 (17841weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-07-16 21:25:04

Pozdro!

Cytuj

 (17840weuek (194.59.249.*) 2019-07-12 23:49:15

Chociaż nie - pod adres się lepiej podszywa. Tak chłopakowi zależy na atencji. :-)

Cytuj

 (17839weuek (*.guest.rdg.ac.uk) 2019-07-12 23:17:01

Czyli się nic nie zmieniło.

Cytuj

 (17838weuek (*.57.153.5.internetia.net.pl) 2019-07-11 20:43:31

Bo wszyscy Skodziarze to fajne chłopaki!
Od zawsze to twierdziłem i twierdził będę i marudzenia biadorlija tego nie zmienią.

Cytuj

Nowy komentarzStrona 1 z 179    1 2 3 4 5 Wszystkie
Nie ponosimy odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników.

Organizacje popierające naszą kampanię

Komentarz