DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest So, 18 lis 2017, 01:21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 290 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 29  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 15:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 21:56
Posty: 3307
Lokalizacja: Tarnów
Panie cmsydney to powiedz Pan jasno bo juz sam nie wiem to jak jest Pan przeciwko nakazowi czy jednak Pan popiera go?

_________________
Włączone światła w dzień mają tyle samo wspólnego z bezpieczeństwem co ma wspólnego koń z koniakiem, rum z rumakiem albo król z królikiem.

Włączone światła w dzień to są tak mi potrzebne jak potrzebny jest słoniowi saksofon


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 15:54 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5744
Lokalizacja: Polska
cmsydney napisał(a):
Faktem jest, ze przepis wprowadzono w kwietniu, wzrost byl w styczniu.


Gdyby zniesiono limit dozwolonej prędkości na obszarze zabudowanym w każdy piątek, badając wpływ takiego uregulowania na liczbę wypadków w poszczególnych latach należałoby uwzględniać dane ze wszystkich dni tygodnia czy tylko z piątków?
Zostawiam się z tym pytaniem, kolejny raz tłumaczyć tego samego nie będę, bo jestem już zmęczony.

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 16:07 
Offline
V kolumna

Dołączył(a): Wt, 4 sty 2011, 15:55
Posty: 883
Jacek napisał(a):
Panie cmsydney to powiedz Pan jasno bo juz sam nie wiem to jak jest Pan przeciwko nakazowi czy jednak Pan popiera go?

Przeciwko. W niczym mi nie pomagaja a wrecz przeszkadzaja.
dadrl napisał(a):
Widzisz. Pokazujesz swoje dowody, ktore sa bledne i nie potrafisz przyznac racji. Wytlumacz wiec jednym zdaniem. Czemu wzrost byl w styczniu? Przeciez od wiekow wiadomo, ze im ladniejsza pogoda tym wiecej wypadkow. A tak bylo w tych "nietendencyjnych" latach.

Ja rozumiem, ze przepis swiecenia jest bzdurny ale to nie znaczy by szukac wszystkiego na sile. Dla wielu ekologia nie ma znaczenia (np. ja), dla wielu koszty eksloatacji rowniez. Jedyny sensowny wniosek to swiatla przeszkadzaja. I tyle.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 16:18 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5744
Lokalizacja: Polska
Ponawiam pytanie, przy okazji odpowiesz sobie na swoje pytanie.

Gdyby zniesiono limit dozwolonej prędkości na obszarze zabudowanym w każdy piątek, badając wpływ takiego uregulowania na liczbę wypadków w poszczególnych latach należałoby uwzględniać dane ze wszystkich dni tygodnia czy tylko z piątków?

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 16:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 21:56
Posty: 3307
Lokalizacja: Tarnów
No to fajnie cieszymy sie ze jest Pan po naszej stronie.Ja dokladnie tez mam identyczne zdanie.
A jeszcze troche wspomne o jezdzeniu na rowerze.Kiedys kilkanascie lat temu jak jeszcze bylem na studiach to jak mialem wolny czas i byla pogoda to we wiekszosci nic innego wlasnie nie robilem jak jezdzilem na rowerze.Doslownie po prostu polykalem kilometry rowerem.Koledzy az ze mnie sie smiali i mowili mi ze ty to wiecej kilometrow robisz rowerem anizeli ja autem.I nie uzywalem zadnego kasku zarowno w miescie jak i poza miastem normalnie nawet sie nie zastanawialem nad tym zupelnie nie bylo mi to roznicy czy to obszar zabudowany czy nie.Tak samo jak nie wkladalem zadnych kamizelek czy jakichs elementow odblaskowych ani nie palilem lampek w dzien.W zyciu nawet cos takiego naowczas przez mysl by mi nawet nie przeszlo.Wsiadalem jak bylem ubrany jechalem i tyle.Owszem mam jeszcze i ten rower do dzis odblaski takie 2 w szprychach i kolejne 2 na pedalach paskowe mam.I nigdy jakos nic mi sie nie stalo nie mialem zadnej stluczki ani niczego takiego.

_________________
Włączone światła w dzień mają tyle samo wspólnego z bezpieczeństwem co ma wspólnego koń z koniakiem, rum z rumakiem albo król z królikiem.

Włączone światła w dzień to są tak mi potrzebne jak potrzebny jest słoniowi saksofon


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 21:15 
Offline
V kolumna

Dołączył(a): Wt, 4 sty 2011, 15:55
Posty: 883
dadrl napisał(a):
Ponawiam pytanie, przy okazji odpowiesz sobie na swoje pytanie.

Gdyby zniesiono limit dozwolonej prędkości na obszarze zabudowanym w każdy piątek, badając wpływ takiego uregulowania na liczbę wypadków w poszczególnych latach należałoby uwzględniać dane ze wszystkich dni tygodnia czy tylko z piątków?
By miec dokladna odpowiedz trzeba wziac tylko piatki.
Jesli chcesz wziac wszystkie dni to nalezy wziac pod uwage dodatkowe tendencje, ktore moga zafalszowac wynik.

Tak wlasnie masz w przypadku statystyk wypadkow. Zauwaz, ze jesli pominiesz lata 2007 i 2008 to tendencja nadal jest zachowana. Wytlumacz wiec dlaczego utozsamiacie wzrost, ktory nastepuje przed wprowadzeniem nakazu.
Jesli chcesz wiarygodnych statystyk to nalezy porownac statystyki z miesiecy kwiecien - pazdziernik czyli okres kiedy wczesniej sie nie swiecilo. Dodatkowo odejdzie czynnik zwiazany z zima.
Jacek napisał(a):
No to fajnie cieszymy sie ze jest Pan po naszej stronie.Ja dokladnie tez mam identyczne zdanie.
Mozemy byc na ty? Nie lubie jak ktos do mnie mowi Pan :)

A co do roweru to mam wieksze doswiadczenie. Na co dzien jezdze po miescie i poza nim. Mialem kolizje, potracenia i powazne wypadki. Na co dzien jezdze ruchliwa trasa krajowa poza miastem. Wiem jaka jest roznica w obrazeniach w miescie i poza nim. W tym drugim przypadku kask sie przydaje.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 21:43 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 21:56
Posty: 3307
Lokalizacja: Tarnów
no oki nie ma najmniejszego problemu.A ile tak kilometrow dziennie robisz na rowerze?Jak na dzien dzisiejszy to wyszedlem z wprawy, ale w czasie mojej swietnosci w rowerowej jezdzie to okolo 100 to u mnie byla norma.Pierwszy raz jak zrobilem dokladnie pamietam 112 bylo ich to jak zeszedlem juz po calej jezdzie i wracalem do mieszkania po schodach to myslalem ze nogi to mam z olowiu.
Tez jezdzilem w roznej masci terenach poczawszy od drog miejskich i osiedlowych, lesnych, fragmentow sciezek rowerowych a skonczywszy na poboczach ruchliwych tras-i tych zwanych miedzynarodowych.Moze i mialem tez sporo szczescia przy tym bo jakos nigdy NIC mi sie nie stalo poza co jedynie moze malymi upadkami na bok z dziecinstwa kiedy to obywalem sie z rowerem.

_________________
Włączone światła w dzień mają tyle samo wspólnego z bezpieczeństwem co ma wspólnego koń z koniakiem, rum z rumakiem albo król z królikiem.

Włączone światła w dzień to są tak mi potrzebne jak potrzebny jest słoniowi saksofon


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 21:47 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5744
Lokalizacja: Polska
cmsydney napisał(a):
By miec dokladna odpowiedz trzeba wziac tylko piatki.
Jesli chcesz wziac wszystkie dni to nalezy wziac pod uwage dodatkowe tendencje, ktore moga zafalszowac wynik.

Jesteś tego pewien? Serio? Może przemyśl to jeszcze raz, bo czasem piszesz do rzeczy, a czasami takie kwiatki i już sam nie wiem co o tym sądzić. Podpowiedź: zrób sobie wykres z liczby wypadków w piątki.

cmsydney napisał(a):
A co do roweru to mam wieksze doswiadczenie. Na co dzien jezdze po miescie i poza nim. Mialem kolizje, potracenia i powazne wypadki. Na co dzien jezdze ruchliwa trasa krajowa poza miastem. Wiem jaka jest roznica w obrazeniach w miescie i poza nim. W tym drugim przypadku kask sie przydaje.

Doświadczenie to rzecz względna. Ja mam przejechane ponad 20 tys. km na szosie zarejestrowane i pewnie drugie tyle nie, wszystko bez kasku i ani jednego poważnego wypadku. Natomiast od czasu wprowadzenia nakazu świecenia boję się jeździć, zgadnij dlaczego. I mogę to udowodnić: przejdziemy się na taką jedną długą prostą, gdzie pod wieczór ma się za plecami zachodzące słońce. I zobaczysz do jakich rzeczy tam dochodzi.

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 21:57 
Offline
V kolumna

Dołączył(a): Wt, 4 sty 2011, 15:55
Posty: 883
Jacek napisał(a):
Tak srednio to od 15 do 30 w zaleznosci od dnia. Generalnie po miescie jeszcze rowerem, samochodem tylko do miasta. W okresie poza zima do miasta dosc czesto dojezdzam rowerem. Generalnie na dojazdach rowerem robie 8000-10000 rocznie, samochodem 15000-20000 rocznie.

A by nie odchodzic od tematu to przygotuje statystyki wypadkow, rannych i zabitych na przestrzeni kilku lat dla miesiecy kwiecien-pazdziernik by dokladnie porownac te miesiace, ktorych dokladnie dotyczyl nakaz swiecenia.

dadrl napisał(a):
Jesteś tego pewien? Serio? Może przemyśl to jeszcze raz, bo czasem piszesz do rzeczy, a czasami takie kwiatki i już sam nie wiem co o tym sądzić. Podpowiedź: zrób sobie wykres z liczby wypadków w piątki.
Nie wiem co chcesz pokazac. Dzien jak jazdy inny. W piatki jest najwiecej wypadkow ale tylko nieznacznie patrzac na statystyki roczne.
dadrl napisał(a):
Doświadczenie to rzecz względna. Ja mam przejechane ponad 20 tys. km na szosie zarejestrowane i pewnie drugie tyle nie, wszystko bez kasku i ani jednego poważnego wypadku.
A ja mam przejechane prawie 100tys na rowerze. W kazdych warunkach. I wiem co sie dzieje na drodze. Kask poza miastem sie przydaje bo czesto nie ma szans bys zdarzyl sie zakryc rekoma. Mialem kolizje i wiem jaki jest czas reakcji.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 22:02 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5744
Lokalizacja: Polska
cmsydney napisał(a):
Nie wiem co chcesz pokazac. Dzien jak jazdy inny. W piatki jest najwiecej wypadkow ale tylko nieznacznie patrzac na statystyki roczne.

Boże...
Piątek to był tylko przykład. Możesz sobie zrobić wykres z wtorków, z dni, w których Doda puściła bąka albo z tygodni, w których Słońce Peru miał zatwardzenie. I zobacz co ci wyjdzie. Nie fantazjuj - zobacz.

cmsydney napisał(a):
A ja mam przejechane prawie 100tys na rowerze. W kazdych warunkach. I wiem co sie dzieje na drodze. Kask poza miastem sie przydaje bo czesto nie ma szans bys zdarzyl sie zakryc rekoma. Mialem kolizje i wiem jaki jest czas reakcji.

Będziemy się licytować kto ma więcej? W innych warunkach to nawet nie liczę, liczę na szosie, gdzie warunki w warunkach polskich są ekstremalne. Zamiast zrobić coś z zabójcami rowerzystów, ty chcesz rowerzystów ubrać w kamizelki i co jeszcze? Może w ogóle usunąć ich z drogi? Chcesz wyglądać tak?
viewtopic.php?f=14&t=912
Uważasz tych ludzi za normalnych?
A tak na marginesie, poza miastem przy prędkości 40 km/h to kask g... ci pomoże jak już dojdzie do upadku.

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 290 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 29  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL