DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest N, 19 lis 2017, 20:04

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 290 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 29  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: So, 27 lis 2010, 00:53 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Pt, 26 lis 2010, 18:20
Posty: 5
No właśnie... dobre pytanie.

gdyby winny był przepis to skok powinien wystąpić tylko tam gdzie przepis działa czyli w okresie kwiecień listopad kiedy to nie było obowiązku jazdy na światłach.
Tam gdzie przepis nic nie zmienił też nastąpił wzrost wypadków?

Skupianie się na rocznych danych sprzyja Twoim argumentom... ale przy drążeniu tematu okazuje się że miejscami nie trzyma się to kupy...

Np w jak patrzyć na roczne statystyki to w 2004 też nastąpił wzrost wypadków w porównaniu do 2003... Czyli statystyka potwierdza że mogą być wahnięcia w górę... Pomijam już to co się działo w latach 1993-2000....

Wzrost w 2007 powstał w większości w okresie styczeń-kwiecień... a przepis ruszył od kwietnia...

Powoływanie się na wskaźnik roczny jest w tym wypadku błędem bo dokładniejsze zbadanie sprawy pokazuje że skok wywołało coś innego... Co? To już wymaga analiza dokładnych danych a nie patrzenia na wartości z całego roku.

Opieranie się na trendach w komunikacji jest zresztą dużym błędem i na kierunkach Inżynierii Komunikacji się tego nie robi. Polega się zawsze na świeżych danych. Bo zmiennych jest tu bardzo dużo... i na pewno wprowadzenie tego przepisu nie jest jakimś ważnym wskaźnikiem.

Bo ta sama statystyka która niby go wini jednocześnie go uniewinnia...
Jak chcecie znać przyczynę wzrostu to trzeba przeanalizować co spowodowało skok w na przełomie 2006-2007...
Powoływanie się na same wartości roczne to mydlenie ludziom oczu i bazowanie na ich niewiedzy.
Obarczacie przepis o 4tys wzrost wypadków... A przed jako wejściem w życie wzrost wynosił już 2755...
Jest dużo zmiennych które pomijacie... Ale w końcu jest to wam na rękę bo można winić przepis.

Tylko po co? By reflektory nie padły? Ja zawsze śmigam na światłach i od 10lat nie mam z nimi problemu.


Jak się martwicie o pieszych i rowerzystów to może zamiast walczyć ze światłami powalczcie o przepisy które by nakazywał by żeby rowerzysta miał zawsze oświetlenia a pieszy odblaski. Bo to im ocali życie. Nie tylko w ciągi dnia ale i wieczorami kiedy to tak czy siak samochody jeżdżą na światłach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: So, 27 lis 2010, 01:06 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Pt, 26 lis 2010, 18:20
Posty: 5
Jak okres estymowany ma być wiarygodny to trzeba uwzględnić że przepis działa od kwietnia... Czyli trzeba by dodac ta 2.8tys wypadków...

Najlepiej to by było zwiekszyc liczbe puktów i recznie porobic okresy wg starych przepisów kiedy to trzeba było jeździc na światłąch cały dzien i od zmierzchu do świtu... Ale tutaj tez wyszło by że nakaz nijak ma się do wzrostu i statystyka była by Ci nie na ręke...

Pewnie z tego samego powodu wykresy zaczynają się od roku 1999...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: So, 27 lis 2010, 01:42 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5744
Lokalizacja: Polska
b707 napisał(a):
Jak okres estymowany ma być wiarygodny to trzeba uwzględnić że przepis działa od kwietnia... Czyli trzeba by dodac ta 2.8tys wypadków...

Najlepiej to by było zwiekszyc liczbe puktów i recznie porobic okresy wg starych przepisów kiedy to trzeba było jeździc na światłąch cały dzien i od zmierzchu do świtu... Ale tutaj tez wyszło by że nakaz nijak ma się do wzrostu i statystyka była by Ci nie na ręke...

Pewnie z tego samego powodu wykresy zaczynają się od roku 1999...


Naprawdę nie chce mi się tłumaczyć rzeczy oczywistych.
Zrób sobie wykres liczby wypadków np. w lipcu 1999-2009, potem w 2 tygodniu każdego miesiąca, a potem w środy i może sam dojdziesz do wniosku jakie bzdury wygadujesz.

Dobra, podpowiem - jeżeli w styczniu 2007 liczba wypadków wzrosła bardziej niż zwykle, to znaczy, że był to jakiś ewenement, tak?

I ponawiam pytanie: dlaczego liczba wypadków w 2008 r. nie spadła względem 2006.

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: So, 27 lis 2010, 13:22 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Pt, 26 lis 2010, 18:20
Posty: 5
Anomalia pojawia się już w grudniu 2006... i trwa do kwietnia-maja 2007.

Zima ciepła wiec pogoda nas rozpieściła... 2007 był bardzo pogodnym rokiem... Ludzie przywykli i gdy kolejne lata przyniosły oziębienie i gorsza pogodę to zaczęło się to mścić.

Można by poszukać jeszcze innych zmiennych i je winić.

Gdyby przepis był winny to w okresie letnim powinno się zauważyć anomalie w postaci dużego wzrostu... a wg statystyk tego nie ma. Wg danych policji w 2007 nie było też wzrostu wypadków z udziałem pieszych i rowerzystów.

Równie dobrze można by winić za wzrost wypadków Wybory samorządowe 2006 i przetasowanie w samorządach w 2006 roku... Bowiem to po nich zaczęła drastycznie wzrastać liczba wypadków.
pzdr


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: So, 27 lis 2010, 14:38 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 21:56
Posty: 3307
Lokalizacja: Tarnów
ja doskonale pamietam ten rok 2007.Styczen luty marzec itd.....Znowu w tych miesiacach nie bylo jakichs nadzwyczajnych cudow pogodowych- przynajmniej tam gdzie mieszkam.Owszem zdarzylo sie pare takich dni wtedy-mam na mysli styczen ze pogoda raczej przypominala kwiecien ale w trzeciej jego dekadzie przyszly normalne sniegi i zima.Luty 2007 tez wcale nie byl jakis nadzwyczajnie cieply no byly tez dni z temperatura do 10 stopni ale wiekszosc raczej byla normalna jak dla lutego- sniezyce ujemne temperatury zawieje zamiecie.Pamietam ze w marcu na poczatku troche bylo cieplej no ale tez niczym nadzwyczajnym sie tamten miesiac nie wyroznil. tylko tyle ze przez marzec i kwiecien(1-16) 2007 cieszylem sie ostatnimi dniami wolnosci od swiatel jezdzilem doslownie na umor.Tak u mnie bylo jakies 40% tych co swiecili z nadgorliwoscia wtedy.A nadgorliwosc jest gorsza jak sabotaz

_________________
Włączone światła w dzień mają tyle samo wspólnego z bezpieczeństwem co ma wspólnego koń z koniakiem, rum z rumakiem albo król z królikiem.

Włączone światła w dzień to są tak mi potrzebne jak potrzebny jest słoniowi saksofon


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: So, 27 lis 2010, 16:20 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5744
Lokalizacja: Polska
b707 napisał(a):
Ludzie przywykli i gdy kolejne lata przyniosły oziębienie i gorsza pogodę to zaczęło się to mścić.


:lol:
Żartujesz sobie, prawda?
Nie ma to jak brak argumentów i wymyślanie niestworzonych teorii.
Ale matematyki nie oszukasz.

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: So, 27 lis 2010, 21:42 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 21:56
Posty: 3307
Lokalizacja: Tarnów
pamietam jak w marcu 2007 bylem u fryzjera.Gadalismy tak o wszystkim i o niczym i tez poruszylem temat swiatel.Powiedzialem ze mnie po prostu szlag trafia ze za niedlugo wejdzie ten przepis.Niestety on sie okazal podswieconym od zawsze.Probowalem go przekonac ze to syf uswiadomic mu to ze to jest wielkie nieporozumienie i manipulacja ludzmi(nim tez rowniez)On oczywiscie mial tylko jedno wdrukowane ze jest "lepiej widoczny".Jak widzialem ze coz nic tu po mnie zaczelismy gadac dalej o pogodzie i zeszlismy na temat wiatru halnego.
Wspomne tylko tak na marginesie ze wiatr halny inaczej fen to taki cieply wiatr wiejacy z poludnia- nasteouje inwersja temperatur.Ten wiatr niesie za soba wielkie cieplo niezaleznie od tego czy jest noc czy dzien.I w duzej mierze dzieki temu wiatrowi moje miasto Tarnow ma status jednego z najcieplejszych miejsc w Polsce.Nieraz i w miesiacach zimowych temperatura u mnie dzieki halnemu potrafi przekroczyc 15 stopni- moze to byc nawet i 1wsza w nocy.Gadamy o tym halnym a fryzjerek stwierdzil ze to wlasnie dzieki halnemu mamy sniegi i mrozy.Juz wymieklem i zmienilem temat na pilke nozna. :lol:

_________________
Włączone światła w dzień mają tyle samo wspólnego z bezpieczeństwem co ma wspólnego koń z koniakiem, rum z rumakiem albo król z królikiem.

Włączone światła w dzień to są tak mi potrzebne jak potrzebny jest słoniowi saksofon


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: N, 28 lis 2010, 01:46 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 6 kwi 2010, 01:50
Posty: 1927
Lokalizacja: Wrocław
b707 napisał(a):
Jak się martwicie o pieszych i rowerzystów to może zamiast walczyć ze światłami powalczcie o przepisy które by nakazywał by żeby rowerzysta miał zawsze oświetlenia a pieszy odblaski. Bo to im ocali życie. Nie tylko w ciągi dnia ale i wieczorami kiedy to tak czy siak samochody jeżdżą na światłach.


po co rowerzystom oświetlenie a pieszym odblaski? W dzień? Z dwóch albo trzech metrów może zobaczysz oświetlenie rowerowe w dzień.
Tu o co innego chodzi. Kierowca teraz zwraca uwagę tylko na oświetlone obiekty, te nieoświetlone (piesi, rowerzyści) schodzą na "drugi plan" - oni nie zauważają się "sami".
Jeśli zdasz sobie sprawę z tego, to taka jazda z wypatrywaniem także obiektów nieoświetlonych jest bardzo męcząca dla oczu, bo ciągle ktoś świeci. A to nie dość że jest męczące to jeszcze denerwujące.

_________________
FIAT - Fatalna Imitacja Auta Turystycznego
Broń KBKB - Krótki Bojowy Kij Bambusowy


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Cz, 9 gru 2010, 12:59 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 16 mar 2010, 05:01
Posty: 350
Lokalizacja: Szczecin
Ale się uśmiałem z gościa, piękne teorie wymyśla ;)
Pogoda się na nas mści, więc halny spycha samochody na drugi pas i powoduje wypadki :lol:
Co oni tak się czepiają ciepłej zimy, niektórzy liczyliby wypadki co do godziny ;)
Pisali już w 2000r. o pomyśle wprowadzenia nakazu, rok 2007 był dla nich idealny.
Pomyśleli cwaniaki, że nagły skok w okresie zimowym utnie wszystkie dyskusje.
Pomylili się, niektórzy potrafią myśleć, a matmy nikt nie oszuka.

Fryzjer zapewnił mi cały dzień śmiechu ;) Typowy przykład bezwolnej masy.
Z halnym przesadził, skąd on wziął takie teorie mieszkając blisko gór.
Nieraz w górach leży sporo puchu, w nocy wieje halny i rano nie ma śladu po śniegu.

Ten b707, jest kiepskim kierowcą, bo ważne dla niego jest światło roweru w dzień,
ciekawe jakim cudem widzi najpierw światło, potem rowerzystę :shock:
Zawsze obserwuje rowerzystę, to jak się zachowuje, czy nie skręci nagle, itp.
Odblaski nie są widoczne w ciągu dnia, ledwo w nocy, wręcz są niezauważalne.
Z takim podejściem do myślenia mamy też polityków, więc nie dziwota, że takie absurdy wymyślają.

_________________
W świecie, w którym głupota stała się normą, warto być nienormalnym..

Tylko zdrowe ryby płyną pod prąd


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Analiza statystyczna wypadków
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 15:45 
Offline
V kolumna

Dołączył(a): Wt, 4 sty 2011, 15:55
Posty: 883
dadrl napisał(a):
jeżeli tylko rok 2007 był tak wyjątkowy, to dlaczego jeszcze w 2008 r. było więcej wypadków niż w 2006 r. Przecież zgodnie z tendencją powinno być mniej.
A teraz ja wrzuce swoje grosze.
Faktem jest, ze przepis wprowadzono w kwietniu, wzrost byl w styczniu.
Dlaczego zatem w 2008 nadal bylo wiecej wypadkow niz w 2006? Bo zima 2008 rowniez byla ciepla.
Dowod? Spojrz na rok 2000. Rowniez masz tendencje wzrostowa. Dlaczego? Bo rok 2000 byl rowniez cieply.

Wejdz na strone
http://www.imgw.pl/wl/internet/zz/pogoda/tempsred.html
i zobacz srednie miesieczne temperatury w okresie zimowym w latach 2006, 2007, 2008 i 2009. Zauwazysz tendencje zimny, cieply, cieply, zimny. A roznice sa dosc spore bo 2007 i 2008 jest srednio cieplejszy o 3-4 stopnie. I dodatkowo srednie temperatury sa sporo wyzsze od zera. To wyjasnia skoki statystyk.

Jesli zauwazysz to w zimnym 2009 jest wielki spadek. Czy cos sie takiego zmienilo na polskich drogach? Nie. Po prostu wrocilo do normalnej tendencji. Tak samo w 2001. Byl skok z uwagi na ciepla zime a pozniej nagly spadek bo wrocilo do swojej tendencji.

Gdyby klimat byl stabilny to tendencja bylaby taka:
Obrazek

Dodatkowo w tej kwestii dochodza inne czynniki:
- liczba nowych kierowcow
- liczba sprowadzanych pojazdow
- liczba dlugich weekendow (ciekawe czy ktos to sprawdzil?)
- ....

Niemniej jednak wniosek, ze wlaczone swiatla spowodowaly wzrost liczby wypadkow jest wyssany z palca bo nie ma na to dokladnych dowodow.
Jak dla mnie to same swiatla nie zmniejszaja bezpieczenstwa w sensie liczby wypadkow tylko ogolnego komfortu kierowcy jak i sytuacji niebezpiecznych. Wplyw na statystyki swiatla chyba maja znikomy. Co nie znaczy, ze nalezy je palic. Bo ani one nie pomagaja a wrecz przeszkadzaja w wiekszosci przypadkow.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 290 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 29  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL