DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest N, 30 kwi 2017, 01:24

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zabójcy rowerzystów
PostNapisane: N, 31 paź 2010, 17:45 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5598
Lokalizacja: Polska
Jeżdżąc na rowerze szosowym, wiele razy spotykam się z sytuacją, gdy kierowca samochodu nadjeżdżającego z przeciwka, wyprzedzającego inny samochód, zdaje się mnie nie widzieć, w myśl zasady "jak coś nie świeci, to tego nie ma".
Tak dzieje się odkąd wprowadzono nakaz włączania świateł w dzień. Czym to grozi, nie trzeba tłumaczyć, bo na rowerze szosowym nawet ewentualna ucieczka do rowu może zakończyć się tragicznie, zwłaszcza przy prędkości 40 km/h.

Załącznik:
rower.png
rower.png [ 4.8 KiB | Przeglądane 4239 razy ]

Pytanie do innych rowerzystów: czy wy również spotykacie się z podobnymi sytuacjami i jak często?

_________________
Russia Today


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Zabójcy rowerzystów
PostNapisane: N, 31 paź 2010, 21:21 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 21 sie 2010, 02:50
Posty: 253
Lokalizacja: Szczecin
Bardzo często, ostatnio na prostej drodze szosie w lesie, pora słoneczna. Nie jeżdzę na rowerze szosowym, ale na prawdę nie jest to miłe, kiedy trzeba uciekać bo jakiś ślepy idiota wyprzedza, jeszcze zanim dobrze popatrzy.
Sytuacja powtarza się też na zakrętach.

_________________
"Rząd pragnie naszego dobra, a my mamy go coraz mniej."
Milton Friedman


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Zabójcy rowerzystów
PostNapisane: Pn, 1 lis 2010, 05:09 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 6 kwi 2010, 01:50
Posty: 1927
Lokalizacja: Wrocław
popieram. Nie jeżdżę na szosowym ale po szosach :D Takie sytuacje spotykają mnie od kiedy pamiętam... no ale po wprowadzeniu nakazu to częściej to się zdarza. Ale mnie to nie rusza, czasem tylko jak mam słabszy dzień to trochę mnie irytuje. Po prostu się przyzwyczaiłem do tego

_________________
FIAT - Fatalna Imitacja Auta Turystycznego
Broń KBKB - Krótki Bojowy Kij Bambusowy


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Zabójcy rowerzystów
PostNapisane: N, 14 lis 2010, 14:38 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 19 cze 2009, 11:44
Posty: 199
Lokalizacja: B-stok
dadrl napisał(a):
Pytanie do innych rowerzystów: czy wy również spotykacie się z podobnymi sytuacjami i jak często?


Bardzo podobną sytuację miałem 2 lata temu, pisałem zresztą o tym na forum. Przy czym jechałem skuterem/motorowerem ze światłem mijania tzw projektorowym, popularnie zwanym "soczewkowym" którego w słoneczny dzień nie widać. Nie widać, znaczy mnie nie było na drodze. Skutek: kolano w kawałkach (dosłownie), kilka operacji, niepełnosprawność do końca życia. Cudem i dzięki doskonałym specjalistom w Klinice ortopedii i chirurgii urazowej PSK w B-stoku nie mam całkiem sztywnej nogi. Prędkość poniżej 40km/h, nawet zderzenia nie było, zwykła "gleba" (w slangu motocyklistów) przy hamowaniu awaryjnym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Zabójcy rowerzystów
PostNapisane: Wt, 4 sty 2011, 20:48 
Offline
V kolumna

Dołączył(a): Wt, 4 sty 2011, 15:55
Posty: 883
A czy to ma jakies znaczenie? Rowerzysta ma nie jezdzic po jezdni... wg kierowcow.
Jezdzac po miescie jestem wyprzedzany na centymetry, wyprzedzaja na trzeciego wymijajac na centymetry, zajezdzaja itp.
Zdarzalo sie nawet, ze barany sie zatrzymywaly i z morda do mnie: wyp***laj z ulicy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Zabójcy rowerzystów
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 09:21 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 6 kwi 2010, 01:50
Posty: 1927
Lokalizacja: Wrocław
cmsydney napisał(a):
A czy to ma jakies znaczenie? Rowerzysta ma nie jezdzic po jezdni... wg kierowcow.
Jezdzac po miescie jestem wyprzedzany na centymetry, wyprzedzaja na trzeciego wymijajac na centymetry, zajezdzaja itp.
Zdarzalo sie nawet, ze barany sie zatrzymywaly i z morda do mnie: wyp***laj z ulicy.


masz takie same prawo użytkować jezdnię rowerem, jak kierowca autem. Jesteś normalnym użytkownikiem ruchu drogowego. Ale nie wszyscy kierowcy o tym wiedzą. Ja akurat, jako rowerzysta szosowy od jakiś 10 lat jestem bardzo tolerancyjny dla rowerzystów na drodze jak jadę autem, ale POpaprańcy może powinni jednak wprowadzić z powrotem co najmniej kartę rowerową na jazdę po jezdni... bo to co niektórzy wyprawiają to się w pale nie mieści - doliczając również "operatorów" skuterów.

Też kiedyś miałem sytuację jadąc rowerem na 3 pasmowej jednokierunkowej. Ja oczywiście na skrajnym prawym, przy krawężniku. Ale jakiś baran stwierdził, że musi mnie uświadomić, zaczął trąbić i pokazywać że tam jest ścieżka rowerowa - jest, owszem, ale w fatalnym stanie.

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zdania, że dopóki nie poprawi się u nas kultura samych kierowców, to na drogach nic się nie zmieni, cokolwiek by ten nasz pieprzony rząd nie zrobił. Pojawiłaby się kultura na drogach - wiele problemów rozwiązałoby się samych. Ale po co, przecież wtedy pewnie nie byłoby dochodów z mandatów. A oni pierdolą o bezpieczeństwie na 1 miejscu.

_________________
FIAT - Fatalna Imitacja Auta Turystycznego
Broń KBKB - Krótki Bojowy Kij Bambusowy


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Zabójcy rowerzystów
PostNapisane: Śr, 5 sty 2011, 12:36 
Offline
V kolumna

Dołączył(a): Wt, 4 sty 2011, 15:55
Posty: 883
TermiFNFAL napisał(a):
Ja akurat, jako rowerzysta szosowy od jakiś 10 lat jestem bardzo tolerancyjny dla rowerzystów na drodze jak jadę autem, ale POpaprańcy może powinni jednak wprowadzić z powrotem co najmniej kartę rowerową na jazdę po jezdni... bo to co niektórzy wyprawiają to się w pale nie mieści - doliczając również "operatorów" skuterów.
Z reguly sa to dzieciaki i inne opoznione w rozwoju osoby. Te, ktore jezdza rowerem do pracy sa z reguly normalne i znaja przepisy.
Zamiast karty rowerowej (tylko dla dzieci) wprowadzil bym kategorie prawa jazdy na rower.
Dodatkowo dla kazdego kierowcy przydalby sie roczny przymus jazdy rowerem po miescie by poczul jak to jest byc rowerzysta wsrod samochodowego bydla.

TermiFNFAL napisał(a):
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zdania, że dopóki nie poprawi się u nas kultura samych kierowców, to na drogach nic się nie zmieni
Mysle, ze kultura by wzrosla wraz z natezenieum ruchu jednosladow. Ale do tego potrzebna jest rowniez odpowiednia infrastruktura.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Zabójcy rowerzystów
PostNapisane: Cz, 6 sty 2011, 03:00 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 21 sie 2010, 02:50
Posty: 253
Lokalizacja: Szczecin
cmsydney napisał(a):
Z reguly sa to dzieciaki i inne opoznione w rozwoju osoby. Te, ktore jezdza rowerem do pracy sa z reguly normalne i znaja przepisy.

Z reguły kierowcy w Polsce, to idioci bo świecą światłami w dzień. Czy wszyscy kierowcy w Polsce wobec tego to idioci?

cmsydney napisał(a):
Zamiast karty rowerowej (tylko dla dzieci) wprowadzil bym kategorie prawa jazdy na rower.
Dodatkowo dla kazdego kierowcy przydalby sie roczny przymus jazdy rowerem po miescie by poczul jak to jest byc rowerzysta wsrod samochodowego bydla.


Poważnie: na co jeszcze prawo jazdy? Na chodzenie? Samo istnienie tego wynalazku jakim jest prawo jazdy jest przynajmniej dyskusyjne, a już na pewno w Polsce, gdzie jest to niemal jakiś rarytas, którego posiadanie zależy od arbitralnej decyzji jakiegoś cwaniaka z WORD-u. Nie to co w Stanach papierek za 15 dolarów, który ma każdy.

TermiFNFAL napisał(a):
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zdania, że dopóki nie poprawi się u nas kultura samych kierowców, to na drogach nic się nie zmieni
Mysle, ze kultura by wzrosla wraz z natezenieum ruchu jednosladow. Ale do tego potrzebna jest rowniez odpowiednia infrastruktura.


Infrastruktura tak, ale kultura przede wszystkim. Po pierwsze: każdy ma prawo użytkować drogę, niezależnie od swoich rozmiarów. Tylko nasze prawo jest ułożone pod "idiotów".

_________________
"Rząd pragnie naszego dobra, a my mamy go coraz mniej."
Milton Friedman


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Zabójcy rowerzystów
PostNapisane: Cz, 6 sty 2011, 03:42 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 16 mar 2010, 05:01
Posty: 350
Lokalizacja: Szczecin
Cytuj:
Zdarzalo sie nawet, ze barany sie zatrzymywaly i z morda do mnie: wyp***laj z ulicy.

Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby ktoś na mnie z mordą wyskoczył, masz pecha trafiać na takich.
Jak jakiś wyskoczy, to będzie okazja przypomnieć sobie dawne czasy i trochę się rozruszać ;)
Cytuj:
Zamiast karty rowerowej (tylko dla dzieci) wprowadzil bym kategorie prawa jazdy na rower.
Dodatkowo dla kazdego kierowcy przydalby sie roczny przymus jazdy rowerem po miescie
by poczul jak to jest byc rowerzysta wsrod samochodowego bydla.

Miewasz wybitne pomysły, już by się cieszyli właściciele OSK, WORD i ryży icek ze świtą tropikalnych.
Powyższą instytucje w normalnych krajach, już zlikwidowano, to jest tylko banda urzędasów.
Często matoł ma decydować kto dostanie prawko? Skąd u Ciebie takie zapędy, widoczne w postach..
Trochę narwany jesteś, zboczenie zawodowe.., masz coś wspólnego z urzędową kliką.
Trzeba ciąć wydatki (Arnold S. wywalił ponad tys.), odwrotnie niż robi ryży, a tu takie pomysły.
Wsadzasz wszystkich do jednego worka, ciekawe czy sam byś zastosował się do tego, co wypisujesz.

Nie można łupić wszystkich kierowców, bo jest kilka przypadków bydła na drogach.
Nie tędy droga.. Ważny jest instruktor, to ich trzeba wyszkolić, od nich w dużej mierze
zależy, jakim kto będzie kierowcą. Przy obecnym bezrobociu, braku miejsc pracy,
sporo pcha się na instruktorów a sami potrzebują wyszkolenia.
Siedzą tylko, mówią; wolniej, w prawo, kierunkowskaz.
W ramach "kary", jazda rowerem po Pułaskiego w obie strony, nauczyła by pokory.
Obowiązkowe, to powinny być badania psychiatryczne, przed wyborami, jaka liczba by odpadła ;)

Infrastrukturę w wielu miastach do wyznaczenia pasów dla rowerzystów, mamy,
jedynie trzeba naprawić nawierzchnie przy krawężnikach, dziur najwięcej.
O kulturę w naszym narodzie, jest wyjątkowo ciężko. Polak dla Polaka jest wrogiem,
niczego się nie nauczyliśmy od innych nacji, dlatego mamy to co teraz jest..
Termi napisał(a):
wprowadzić z powrotem co najmniej kartę rowerową na jazdę po jezdni...
bo to co niektórzy wyprawiają to się w pale nie mieści - doliczając również "operatorów" skuterów.

Przeszkolenie dla niesfornych rowerzystów, praktyczne i teoretyczne było by wskazane.
Nie dochodziłoby do takich cyrków.
Dzieci na skuterach to inna sprawa, obowiązkowo powinny mieć kilka godzin z
instruktorem.
Każdy złapany na cudowaniu po ulicach, dostawałby karne godziny.
Wyłapywanie i douczanie idiotów, a nie wszystkich z urzędu!

_________________
W świecie, w którym głupota stała się normą, warto być nienormalnym..

Tylko zdrowe ryby płyną pod prąd


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Zabójcy rowerzystów
PostNapisane: Cz, 6 sty 2011, 04:16 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 6 kwi 2010, 01:50
Posty: 1927
Lokalizacja: Wrocław
wyłapywanie i douczanie idiotów? tego się nie da zrobić pod względem technicznym. Policja sobie z piratami drogowymi nie radzi.
Na rower powinna być karta rowerowa, żeby się każdy rowerzysta nauczył podstawowych zasad ruchu drogowego oraz znaków. To samo na skuter i motorower. Oczywiście taki kurs nie powinien przekraczać kwoty 50 zł a egzamin powinien być tylko teoretyczny (ze skuterem może nie tylko) ale kandydaci nie powinni być tak koszeni jak to ma miejsce w WORD.

A na każdym kursie, obojętnie czy na kartę rowerową czy na jakąkolwiek kategorię prawa jazdy powinien być duży nacisk na kulturę jazdy.

Może i wiele zależy od instruktora... ale on też ma swoją robotę do wykonania - on ma nas wyszkolić ale do egzaminu a nie do ruchu miejskiego. Co lepsi uczą właśnie życiowo a przy okazji do egzaminu - ja tak właśnie byłem uczony. Moja ostatnia godzina kursu to nie była przepisowa jazda pod egzamin tylko typowy rajd po mieście. Przekraczanie prędkości, omijanie aut w korku na podwójnej ciągłej, przejazdy przez parkingi aby było szybciej itp.

wiele też zależy od kursanta - bo niektórzy zdadzą ten egzamin ale i tak oni będą wiedzieli lepiej i jeździli po swojemu.

_________________
FIAT - Fatalna Imitacja Auta Turystycznego
Broń KBKB - Krótki Bojowy Kij Bambusowy


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL