DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest Pn, 26 cze 2017, 03:46

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Włączone światła jako kamuflaż
PostNapisane: Cz, 12 sie 2010, 10:56 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5693
Lokalizacja: Polska
Z pewnością każdy z nas zauważył, iż samochód z włączonymi światłami w słoneczny dzień jest gorzej/później widoczny w pewnych sytuacjach niż ten bez włączonych świateł. Przeczy to oczywiście twierdzeniom miłośników doświetlania asfaltu w dzień, że samochód z włączonymi światłami jest ZAWSZE lepiej widoczny. Oto potwierdzenie tego faktu na przykładzie eksperymentów wykonywanych przez US Army.

Dzisiejsze eksperymenty z widocznością samolotów stealth mają swoje korzenie w projekcie US Navy z 1943 roku o nazwie kodowej Yehudi. Zamiarem programu, który był ściśle tajny w tamtym okresie i wyszedł na jaw dopiero w latach 80-tych XX wieku, było zwiększenie szans na zatapianie okrętów podwodnych wroga przez samoloty patrolowe Marynarki Wojennej. W 1942 r. niemieckie U-booty zadawały ogromne straty amerykańskiej flocie handlowej w pobliżu wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Zanim samolot rozpoczynał atak na okręt podwodny, jego dowódca zdążył wydać rozkaz zanurzenia za każdym razem, gdy zauważył zbliżający się samolot. Zanim samolot znalazł się wystarczająco blisko, aby otworzyć ogień, okręt znikał pod powierzchnią oceanu.

Naukowcy pracujący w projekcie Yehudi szukali sposobu, aby samolot trudniej było zobaczyć i zdali sobie sprawę, że farba nie zapewni odpowiedniego kamuflażu - bez względu na jej kolor, samolot będzie wyróżniać się jako czarna kropka na tle nieba. Okazało się, że jedynym sposobem na uczynienie samolotu mniej widocznym było oświetlenie go jak świąteczna choinka.

Inżynierowie wyposażyli bombowiec torpedowy TBM Avenger w 10 zintegrowanych świateł zainstalowanych wzdłuż czołowych krawędzi skrzydeł i krawędzi osłony silnika. Kiedy intensywność światła była dopasowywana do jasności nieba, Avenger wkomponowywał się w tło. Testy udowodniły, że system obniżył zasięg wykrywania samolotu z 12 do dwóch mil, pozwalając Avenger'owi uderzać w cele jeszcze przed ich zanurzeniem. Bombowiec B-24 Liberator został również zmodyfikowany, z podobnym skutkiem.

System nie został wprowadzony do produkcji, ponieważ w tamtym czasie istniały już radary, które pozwalały uzyskać samolotom taktyczną przewagę, ale idea została reaktywowana po bitwach powietrznych nad Wietnamem. Będąc świadomy, że duży samolot F-4 Phantom był dostrzegalny z większej odległości niż jego przeciwnik, znacznie mniejszy rosyjski MiG-21, Pentagon rozpoczął program o nazwie Ghost Compass. F-4 został przemalowany w niebiesko-białej kolorystyce i wyposażony w dziewięć wysokiej intensywności świateł na skrzydłach i kadłubie, co zmniejszyło zasięg jego wykrywania nawet o 30 procent.

Więcej na ten temat: Visibility Studies and Some Applications in the field of Camouflage

Podobną technikę armia amerykańska zastosowała do ukrywania przed wzrokiem przeciwnika czołgów na pustyni m.in. podczas operacji Pustynna Burza w Iraku.

Załącznik:
yehudi_foto1.jpg
yehudi_foto1.jpg [ 32.92 KiB | Przeglądane 8790 razy ]

Załącznik:
yehudi_foto2.jpg
yehudi_foto2.jpg [ 38.89 KiB | Przeglądane 8790 razy ]


Załącznik:
yehudi.jpg
yehudi.jpg [ 329.38 KiB | Przeglądane 8790 razy ]

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Włączone światła jako kamuflaż
PostNapisane: Wt, 12 lis 2013, 13:47 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 21:56
Posty: 3263
Lokalizacja: Tarnów
http://niezalezna.pl/48174-do-wiezienia ... ie-pilotow

Za bardzo nie wiem gdzie to umieścić.Jak coś to proszę o korektę.Komentujemy?

_________________
Włączone światła w dzień mają tyle samo wspólnego z bezpieczeństwem co ma wspólnego koń z koniakiem, rum z rumakiem albo król z królikiem.

Włączone światła w dzień to są tak mi potrzebne jak potrzebny jest słoniowi saksofon


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Włączone światła jako kamuflaż
PostNapisane: Wt, 12 lis 2013, 20:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 8 sie 2013, 17:39
Posty: 3023
Btw. Armia USA i nie tylko nagminnie zwłaszcza w konwojach w Iraku świeci mijania w najjaśniejszy dzień i przez to sami na siebie ściągają napastników, bo są jedynymi, którzy to robią - nie wierzycie mi, to sami zaobserwujcie np. tamtejsze konwoje... A później się dziwią, że zostają ofiarami zamachów? Qrwa, i kto mówił, że światła w dzień ratują życie? Ciemnota jedzie na wojnę i przez własną głupotę giną... :roll: Nie są samolotami, więc niech ktoś lepiej zacznie wśród nich używać głowy, bo inaczej sami na patelnię się pchają, powaga - nie życzę tam nikomu źle.


Załączniki:
Flickr_-_The_U.S._Army_-_Convoy_Operations.jpg
Flickr_-_The_U.S._Army_-_Convoy_Operations.jpg [ 373.64 KiB | Przeglądane 5312 razy ]
U-S-convoy-enters-Kuwait.jpg
U-S-convoy-enters-Kuwait.jpg [ 67.59 KiB | Przeglądane 5312 razy ]
Road Warriors-1592763.jpg
Road Warriors-1592763.jpg [ 39.81 KiB | Przeglądane 5312 razy ]
P1-AS709_LionDo_F_20091130200334.jpg
P1-AS709_LionDo_F_20091130200334.jpg [ 46.51 KiB | Przeglądane 5312 razy ]
military-fuel-convoy.jpg
military-fuel-convoy.jpg [ 21.97 KiB | Przeglądane 5312 razy ]

_________________
F.I.A.T - FCAk Italian Automobile from Turin, drive MOPAR!
Patrz w lusterka, upewnij się 2x - z samochodem nie masz szans, więc przestań zapier*alać i się na auta użalać!

Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta G.B.Shaw
Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Włączone światła jako kamuflaż
PostNapisane: N, 15 maja 2016, 23:39 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 21:56
Posty: 3263
Lokalizacja: Tarnów
Dziś po raz to kolejny się przekonałem że ŻADNE włączone światła za dnia nie są do niczego potrzebne.Jechał za mną Ford C max.Ma on takie fabryczne paskowe ledy umieszczone w zderzaku.Jadę patrzę w lusterko wsteczne i widzę go.No jedyne słuszne zgaszone.Dość blisko trzymał się mnie także tych dziennych ledów to nawet nie było widać.Widok z mojego lusterka kończył się na linii jego zderzaka.Z początku myślałem że też nie pali niczym.Jechał za mną jakiś czas.No i od razu przeszły mnie pewne stałe myśli"No i o co tym POdświeconym chodzi, co im to tak przeszkadza poruszające się samochody które nie palą lamp,no i za to jak masz pecha to możesz 100 złotych stracić w najgorszym już przypadku. :? Nie zrozumiem już nigdy tego do samego końca życia.Przecież widać go znakomicie a i oczy się nie męczą przy tym."
W pewnej chwili dystans się między nami zwiększył także już zauważyłem ale to dopiero po jakim czasie że jednak palą mu się te dzienne fabryczne.I moje kolejne myśli i wnioski"No i po co nawet te ledy paskowe przecież ich powierzchnia to może jakieś góra 1,5 do 2 procent tego co stanowi cały jego przód- szyba maska atrapa lusterka prześwit itp.Niech już przestaną siać tę propagandę że bez tego auta nie widać.Ford znowu przykleił mi się trochę bliżej tyłu (chciał mnie wyprzedzić)I w tym momencie linia jego fabrycznych ledów akurat pokryła się na równi z widokiem mojej tylnej wycieraczki także znów było takie wrażenie że nie świeci niczym.Za chwilę mnie wyprzedził.Przed nami jeszcze jechało kilka innych aut.Droga prosta jak strzał ale teren zabudowany.A te auta na przodzie jechały sobie powoli.Ford i je też chciał wyprzedzić ale swojego dalszego zamiaru już zaniechał.I kolejna myśl"Oho to jest pewne zaraz z lewej będą stać zresztą bardzo dobrze znam to miejsce nieraz nie dwa tu się kręcą.No i racja widzę z daleka.Włączyłem na jakieś góra 200 metrów pozycje bo jakoś nie miałbym siły się użerać jakby co.Strzelał suszarką do każdego.Po minięciu od razu gałka powędrowała z powrotem do pozycji off. ;) A za jakieś około 4 km rondo i każdy rozjechał się dalej w swoją stronę

_________________
Włączone światła w dzień mają tyle samo wspólnego z bezpieczeństwem co ma wspólnego koń z koniakiem, rum z rumakiem albo król z królikiem.

Włączone światła w dzień to są tak mi potrzebne jak potrzebny jest słoniowi saksofon


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Włączone światła jako kamuflaż
PostNapisane: Pn, 16 maja 2016, 18:44 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Śr, 5 sty 2011, 17:13
Posty: 1534
Lokalizacja: Skopos
Jacek napisał(a):
No i racja widzę z daleka.Włączyłem na jakieś góra 200 metrów pozycje bo jakoś nie miałbym siły się użerać jakby co.

Wstyd to wstydzić się swoich poglądów bądź je ukrywać...

_________________
Byle do lipca...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Włączone światła jako kamuflaż
PostNapisane: Pn, 16 maja 2016, 21:03 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5693
Lokalizacja: Polska
A jak ktoś lubi jeść psie kupy, to też ma tego nie ukrywać?

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Włączone światła jako kamuflaż
PostNapisane: Pn, 16 maja 2016, 23:11 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 sty 2011, 18:16
Posty: 1495
weuek napisał(a):
Jacek napisał(a):
No i racja widzę z daleka.Włączyłem na jakieś góra 200 metrów pozycje bo jakoś nie miałbym siły się użerać jakby co.

Wstyd to wstydzić się swoich poglądów bądź je ukrywać...

Pisze ten z dziennymi. :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Włączone światła jako kamuflaż
PostNapisane: Pn, 16 maja 2016, 23:26 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Śr, 5 sty 2011, 17:13
Posty: 1534
Lokalizacja: Skopos
Johnny napisał(a):
Pisze ten z dziennymi. :mrgreen:

I ten, który jako jeden z nielicznych tutaj "za niemanie świateł" mandat zapłacił, jadąc autem z samymi nocnymi. I nie wykręcał się zapomnieniem ani nie łapał za gałkę na widok "panów władzów".

_________________
Byle do lipca...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Włączone światła jako kamuflaż
PostNapisane: Wt, 17 maja 2016, 00:44 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 8 sie 2013, 17:39
Posty: 3023
Nie jesteś sam...ja też zapłaciłem mandat za brak świateł mimo, że na DRL jechałem (w deszczu) - sytuacja sporna, bo mocno lało, więc odpuściłem, ale za drugim razem nie odpuściłem, obstawałem przy swoim, bo jeszcze nie było ciemno i doskonała widoczność, więc...odpuścili oni tym razem...o dziwo! :D

_________________
F.I.A.T - FCAk Italian Automobile from Turin, drive MOPAR!
Patrz w lusterka, upewnij się 2x - z samochodem nie masz szans, więc przestań zapier*alać i się na auta użalać!

Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta G.B.Shaw


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Włączone światła jako kamuflaż
PostNapisane: Wt, 17 maja 2016, 16:49 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 sty 2011, 18:16
Posty: 1495
Też kiedyś zapłaciłem w takiej samej sytuacji. Próbowałem dyskutować o sensie jazdy na światach w słoneczny dzień, ale się nie dało.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL