DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest So, 14 gru 2019, 09:29

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 21  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: So, 27 mar 2010, 23:00 
Offline
Zaangażowany

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 12:15
Posty: 363
Lokalizacja: Żarki / Warszawa / Żyrardów
Gość napisał(a):
Jakbyście nie zajrzeli na forum scigacz.pl



Co powiecie o tym?
Zarówno w przytaczanych przez Was liczb nie wynika, że to włączone światła przyczyniają się do zwiększonej liczby wypadków z udziałem pieszych, rowerzystów i motocyklistów to również tak podane statystyki nie mówią, że to właśnie światła przyczyniają się do zmniejszonej liczby wypadków.

Posiadacie jakie badania, z których jasno wynika, że po 2007 roku wypadków w dzień było więcej bo samochody jeździły non-stop z zapalonymi światłami?


Wszystkie dane są na policja.pl a te dane pochodzą z bazy SEWiK. Są tam też wyszczególnione grupy wypadków.

To co podają na sciagczu to taki sam błąd jaki czynił Instytut Transportu Samochodowego, który w imię rządu i PO wmawia im i innym, że światła pomogły.

Jak można porównywać 2007 z 2009 ? Równie dobrze można porównać 2005 z 2006 gdzie liczba wypadków spadła a świateł nie było !

Ruski dopowiedział resztę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: N, 28 mar 2010, 00:50 
Gość napisał(a):
Jakbyście nie zajrzeli na forum scigacz.pl

Dane z raportów policja.pl

Ilość motocykli w Polsce:
rok 2006 - 784 176
rok 2007 - 825 305
rok 2008 - 909 144

Ilość aut osobowych w Polsce:
rok 2006 - 13 384 229
rok 2007 - 14 588 739
rok 2008 - 16 079 533

Wypadki w ciągu dnia (ogółem):
rok 2006 - 31 298
rok 2007 - 31 962
rok 2008 - 32 062
rok 2009 - 29 837

Rok 2006:
Motocykli: 784 176
Samochodów: 13 384 229
Wypadków: 31 298

Rok 2008:
Motocykli: 909 144
Samochodów: 16 079 533
Wypadków: 32 062

Po wprowadzeniu nakazu jazdy w dzień ze światłami liczba motocykli wzrosła o 15,9%, samochodów o 20,1 %
A wypadkowość ogółem w ciągu dnia wzrosła o 2,44%

Gdzie tu jest ten skokowy wzrost wypadków po 2007 roku oczywiście uwzględniając liczbę pojazdów??

Co więcej jak widać, w 2009 roku wypadków było znacznie mniej niż w 2006 roku czyli przed wprowadzeniem nakazu jazdy w dzień ze światłami...
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

Co powiecie o tym?
Zarówno w przytaczanych przez Was liczb nie wynika, że to włączone światła przyczyniają się do zwiększonej liczby wypadków z udziałem pieszych, rowerzystów i motocyklistów to również tak podane statystyki nie mówią, że to właśnie światła przyczyniają się do zmniejszonej liczby wypadków.

Posiadacie jakie badania, z których jasno wynika, że po 2007 roku wypadków w dzień było więcej bo samochody jeździły non-stop z zapalonymi światłami?


Wartość merytoryczna twojego porównania jest mniejj więcej zbliżona do tego:

"W roku 2000 w porównaniu z rokiem 1020 bardzo wyraźnie wzrosła liczba osób porażonych prądem elektrycznym. Natomiast w roku 2009 stwierdzono, że w porównaniu z rokiem 1410 zanotowano znaczny wzrost liczby przypadków wykolejenia się tramwajów i pożarów autobusów komunikacji miejskiej. Należy również dodać, że w roku ubiegłym (2009) w porównaniu z rokiem 1829 zaobserwowano drastyczny wzrost ilości przypadków kradzieży sygnału telewizji kablowej".

Nie można porównywać nie sąsiadujących ze sobą okresów czasu, gdyż wówczas wartość takiego porównania jest taka, jak porównań w zacytowanym powyżej fragmencie. Każdy kto zajmował się chociaż trochę statystyką ci to powie.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: N, 28 mar 2010, 06:53 
Gość napisał(a):
Jakbyście nie zajrzeli na forum scigac

Wypadki w ciągu dnia (ogółem):
rok 2006 - 31 298
rok 2007 - 31 962
rok 2008 - 32 062
rok 2009 - 29 837

Po wprowadzeniu nakazu jazdy w dzień ze światłami liczba motocykli wzrosła o 15,9%, samochodów o 20,1 %
A wypadkowość ogółem w ciągu dnia wzrosła o 2,44%

Gdzie tu jest ten skokowy wzrost wypadków po 2007 roku oczywiście uwzględniając liczbę pojazdów??

Co więcej jak widać, w 2009 roku wypadków było znacznie mniej niż w 2006 roku czyli przed wprowadzeniem nakazu jazdy w dzień ze światłami...
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

Co powiecie o tym?
Zarówno w przytaczanych przez Was liczb nie wynika, że to włączone światła przyczyniają się do zwiększonej liczby wypadków z udziałem pieszych, rowerzystów i motocyklistów to również tak podane statystyki nie mówią, że to właśnie światła przyczyniają się do zmniejszonej liczby wypadków.

Posiadacie jakie badania, z których jasno wynika, że po 2007 roku wypadków w dzień było więcej bo samochody jeździły non-stop z zapalonymi światłami?


Dlaczego porównujesz tylko lata 2006 - 2009, a nie całe dziesięciolecie? Ilość pojazdów cały czas rosła, a ilość wypadków malała i było to zgodne z tendencją w całej EUROPIE z wyjątkiem państw w których wpadano na pomysł jazdy na światłach.
Dlaczego bierzesz pod uwagę tylko wypadki w dzień? Nie wiesz jaki wpływ na wypadki ma brak jednego światła lub zużycie żarówki i reflektora przez bezsensowne świecenie w dziń powodujące gorsze oświetlenie drogi w nocy?

Dlaczego wzrosła od 2007 ilość wypadków w nocy, a w dzień pozostała na podobnym poziomie chociaż zgodnie z zapowiedziami miała spaść o 20%?

Jak uzasadnisz spadek wypadków w 2008 i 2009 skoro cały czas wzrastała ilość pojazdów

Pokaż jakiekolwiek badania, które uzasadniają korzystny wpływ świecenia w dzień na bezpieczeństwo. Ja twierdzę nawet na podstawie przytoczonych przez Ciebie danych ,że jazda na światłach w dzień przy dobrej przejrzystości powietrza NA PEWNO NIE MA POZYTYWNEGO WPŁYWU NA BEZPIECZEŃSTWO, jestem natomiast pewien ,że to bezpieczeństwo zmniejsza.
Jazda na światłach na pewno zwieksza koszty eksploatacji przez zwiększenie spalania, zużycie żarówek, reflektorów, lamp, akumulatorów i całej instalacji elektrycznej samochodu.
Zwiekszenie spalania powoduje NA PEWNO wiekszą ilość związków toksycznych i gazów cieplarnianych w atmosferze przyczyniając się do chorób, a nawet zgonów.
Zwiekszone zużycie elementów oświetlenia i instalacji elektrycznej powoduje NA PEWNO zagrożenie dla życia i zdrowia osób pracujących przy wydobyciu kopalin i produkcji oraz utylizacji niepotrzebnie zużywających się elementów.
Reasumując nawet bez badań, jeżeli ktoś potrafi myśleć to dojdzie do wniosku, że nakaz jazdy na światłach w dzień jest idiotyczny i powinien być zniesiony bez względu na porę roku.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: N, 28 mar 2010, 10:29 
Offline
Zaangażowany

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 12:15
Posty: 363
Lokalizacja: Żarki / Warszawa / Żyrardów
siekieramotyka napisał(a):
Spróbowałem jeszcze raz na innym forum.

Nie wiem jaka tam grupa motocyklistów urzęduje ale może inaczej podejdą do sprawy.

KLIK


Cholera, był jednak ten temat tam już kilka razy, słabo szukałem.

Tak czy siak w przeciwieństwie do ścigacza byli tam przeciwnicy ale w o wiele mniejszej grupie niż zwolennicy. Wniosek jeden, polaczki światła lubią, słońce im nie wystarcza. Czekać tylko jak zaczną dzieci swoje i sami chodzik w kaskach i kamizelkach po mieście.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: N, 28 mar 2010, 11:16 
Offline
Zaangażowany

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 20:33
Posty: 301
Lokalizacja: Chrzanów
powtórzę jak mantrę : w kraju gdzie robol głosuje na liberała - aferała wszystko jest możliwe

_________________
80-90% kierowców w Europie zachodniej nie używa w dzień świateł mijania Europa bez świateł


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: Pn, 29 mar 2010, 10:24 
hehe, widzicie jak sami trzymacie się statystyk? I co one dają? Każdy może je we własnym zakresie tak przedstawiać by jemu było wygodnie.
Piszecie czemu wypadki w dzień, no bo jesteście przeciwnikami jazdy w dzień na światłach...a nie w po ciemku (więc te wypadki nie bierze się pod uwagę)

Pytacie o okresy z jakich zrobiłem podsumowanie:
Przepis został wprowadzony 17 kwietnia 2007 roku więc niby z jakich okresów rocznych miałem zrobić wyniki jak nie z 2006 i 2008 roku?

Co ma jazda w nocy na światłach do jazdy w dzień na światłach (z którym walczycie) ?

"W ostatnim dziesięcioleciu, najwięcej wypadków drogowych, ofiar śmiertelnych i osób rannych odnotowano w 2000 roku. Od 2001 roku następował spadek, utrzymujący się do 2006 roku. W 2007 roku nastąpił wzrost liczby wypadków i ich ofiar, natomiast w 2008 i 2009 roku zanotowano spadki." - to tekst z ostatniego raportu policji.
Zawsze poważna zmiana w zachowaniu powoduje zawirowania w wynikach ale jak widać dalsza jazda ze światłami w dzień przynosi tendencje spadkową i to większy spadek niż w latach 2000-2006 więc jazda w dzień ze światłami przynosi wymierne korzyści długofalowe na zmniejszenie wypadków w dzień.

A na deser muszę Was zmartwić, niedługo będziecie musieli walczyć z całą UE a nie tylko z Polską...
http://www.euractiv.pl/gospodarka/artyk ... ach-001628
co za pech... :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: Pn, 29 mar 2010, 10:41 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 07:18
Posty: 901
Lokalizacja: Rybnik
Kolego, nie jesteś widocznie w temacie. Od 2011 roku wszystkie nowo sprzedawane auta w UE będą obowiązkowo wyposażone w światła do jazdy dziennej. O żadnym innym nakazie nie ma mowy. Zanim wszystkie starsze samochody znikną upłynie zapewne bardzo dużo czasu. Poza tym obowiązkowy montaż takich świateł wcale nie oznacza konieczności ich używania, gdyż zgodnie z prawem można je, jak każde inne światła w samochodzie, po prostu wyłączyć! Kierowcy takich samochodów wybierając się np. na zacofany wschód Europy nie będę musieli włączać w dzień świateł mijania, tylko włączą swoje dzienne.
Większość kierowców samochodów ze światłami dziennymi nie używa ich na zachodzie. Dlaczego, jak myślisz? Może liczą koszt przepalenia się i wymiany żarówki P21W, która u nas kosztuje niecałą złotówkę? Może liczą dodatkowe krople paliwa zużyte przez nowoczesne światła dzienne w technice LED? A może po prostu używanie w dzień jakichkolwiek świateł jest dla nich głupie i niezrozumiałe?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: Pn, 29 mar 2010, 10:51 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 10:28
Posty: 212
Lokalizacja: Kraków Nowa Huta
Gość napisał(a):
A na deser muszę Was zmartwić, niedługo będziecie musieli walczyć z całą UE a nie tylko z Polską...
http://www.euractiv.pl/gospodarka/artyk ... ach-001628
co za pech... :mrgreen:

Co za pech - że to stek kłamstw... Obowiązkowe będzie wyposażanie pojazdu w światła do jazdy dziennej, a nie ich używanie. Szczęście w nieszczęściu, że światła dzienne są chociaż mniej szkodliwe niż mijania.

Gość napisał(a):
Co ma jazda w nocy na światłach do jazdy w dzień na światłach (z którym walczycie) ?

Przejdź się na dowolny postój taksówek. Pooglądaj sobie, w jakim stanie są reflektory stojących tam pojazdów. W szczególności zwróć uwagę na modele 7-12 letnie, gdzie klosze wykonane są z poliwęglanu 1 generacji.
Potem sam sobie spróbuj odpowiedzieć na pytanie, czy reflektory w takim stanie potrafią skutecznie i bezpiecznie oświetlić drogę w nocy?
Na deser - przypomnij sobie ile samochodów jeździło 3-4 lata temu z przepaloną żarówką, a ile jeździ obecnie. Jaki twoim zdaniem to ma wpływ na bezpieczeństwo w nocy - pozytywny?
Pozdrawiam

_________________
Roddy
czyli Łukasz F.

Kto świateł w dzień nie świeci, ten jest wywrotowcem!
¦wiadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: Pn, 29 mar 2010, 11:02 
Przedstawcie badania, które w sposób jednoznaczny pokazują, że obowiązek jazdy na światłach w dzień zagraża bezpieczeństwu na drodze.

Bo jak na razie ja tylko widzę opinie: zwiększa spalanie, przepalone żarówki, w dzień to i bez świateł widać auta...

¦wiatem rządzą liczby, więc pokażcie te liczby, gdzie te wypadki wzrosły w związku z tym nakazem.

Udowodnijcie to a pójdzie za Wami ogrom ludzi... a to to tylko jesteście małą garstką zapaleńców...


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: Pn, 29 mar 2010, 11:04 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 07:18
Posty: 901
Lokalizacja: Rybnik
Wystarczy czasem spojrzeć do wnętrza reflektorów w stosunkowo nowych samochodach. Gdy są zapalone widać wypaloną plamę bezpośrednio nad żarówką, która często silnie rozprasza światło i oślepia w nocy. Niech to da wam do myślenia, że reflektor nie został zaprojektowany do kilkugodzinnego stania w korku w 30-sto stopniowym upale.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 21  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL