DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest Śr, 20 lis 2019, 11:48

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 21  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: Pt, 26 mar 2010, 01:11 
Gość napisał(a):
Kierowcy aut nigdy nie będą zauważać motocykli tak jak innych samochodów z tego faktu, że motocykl jest wąski i niski i nie sposób go tak dobrze widzieć jak większą bryłę samochodu.

Ponieważ motocykl ma małe gabaryty i porusza się dość szybko dlatego był nakaz jazdy motocyklem na światłach co pozwalało go zauważyć innym użytkownikom ruchu, bo właśnie światłami wyróżniał się.. A teraz powiedz mi jak inni użytkownicy mogą zauważyć motocykl gdy znajduje się w tle reflektorów samochodu, czesto jeszcze żle ustawionych, a czasami drogowych???. Moge Ci powiedzieć, że kilkakrotnie zostałem zaskoczony faktem, gdy przed samochodem jechał motor, jak myślisz co byłoby gdybym w tym momencie wyprzedzał??? Przy poprzednich przepisach takiego problemu nie było i to jest jedną z przyczyn większej ilości wypadków z udziałem motocyklistów bo przestali być widoczni w tej powodzi świateł. W ostatnim czasie to jakby i pojazdy uprzywilejowane w akcji też mają problemy, bo przestały zwracać na siebie uwagę światłami i zwiekszyła się ilość wypadków z ich udziałem, uważasz, że tak jest lepiej???.

Piszesz, jak można nie widzieć samochodu w dzień, który jedzie bez świateł. Widać ale jak ma zapalone światła to od razu rzuca się w oczy i mowa tu o znacznych odległościach z jakich go widać. Nie chodzi o widoczność bryły samochodu z 10-20 metrów.

Doprawdy trudno dyskutować z osobnikiem, który dopiero z odległości 20 m zauważa samochód, taki osobnik powinien raczej posługiwać się białą laską, a nie motocyklem.

Widziałeś ten filmik? z tego forum go wziąłem jako pokazujący jak to było przed 2007:
http://www.youtube.com/watch?v=ZiMY0q3L5h4
zwróć uwagę na auto z naprzeciwka z 0:43 min
a później na te dwa z 0:54 min
Obejrzyj go dokładnie i napisz mi z jakiej odległości zauważyłeś ten 1szy pojazd a z jakiej te dwa, które miały zapalone światła
Gościu aż musiał zoom robić, żeby zobaczyć te dwa auta. A zoom robił bo zobaczył jasny punkt bardzo daleko od siebie...
Ciekaw jestem jak się do tego tutaj ustosunkujecie


Filmik jak filmik, niewątpliwie mój wzrok jest znacznie lepszy od kamery, którą był robiony więc na pewno w rzeczywistości widziałbym znacznie lepiej ale i tak ten samochód z 43 sek widzę już od 38 sek.,a te nastepne widze w 54 sek. bo wyjeżdzają z zakretu wiec rzeczywiście masz problem ale okulistyczny. Faktem jest ,że nie widzę tych samochodów jako samochody konkretnej marki, tylko jako punkty świadczące o tym, że coś jest na drodze ale przecież własnie o to chodzi, wystarczy mi abym podjął właściwą decyzję.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: Pt, 26 mar 2010, 01:22 
Ponieważ motocykl ma małe gabaryty i porusza się dość szybko dlatego był nakaz jazdy motocyklem na światłach co pozwalało go zauważyć innym użytkownikom ruchu, bo właśnie światłami wyróżniał się.. A teraz powiedz mi jak inni użytkownicy mogą zauważyć motocykl gdy znajduje się w tle reflektorów samochodu, czesto jeszcze żle ustawionych, a czasami drogowych???. Moge Ci powiedzieć, że kilkakrotnie zostałem zaskoczony faktem, gdy przed samochodem jechał motor, jak myślisz co byłoby gdybym w tym momencie wyprzedzał??? Przy poprzednich przepisach takiego problemu nie było i to jest jedną z przyczyn większej ilości wypadków z udziałem motocyklistów bo przestali być widoczni w tej powodzi świateł. W ostatnim czasie to jakby i pojazdy uprzywilejowane w akcji też mają problemy, bo przestały zwracać na siebie uwagę światłami i zwiekszyła się ilość wypadków z ich udziałem, uważasz, że tak jest lepiej?

Doprawdy trudno dyskutować z osobnikiem, który dopiero z odległości 20 m zauważa samochód, taki osobnik powinien raczej posługiwać się białą laską, a nie motocyklem.

Filmik jak filmik, niewątpliwie mój wzrok jest znacznie lepszy od kamery, którą był robiony więc na pewno w rzeczywistości widziałbym znacznie lepiej ale i tak ten samochód z 43 sek widzę już od 38 sek.,a te nastepne widze w 54 sek. bo wyjeżdzają z zakretu wiec rzeczywiście masz problem ale okulistyczny. Faktem jest ,że nie widzę tych samochodów jako samochody konkretnej marki, tylko jako punkty świadczące o tym, że coś jest na drodze ale przecież własnie o to chodzi, wystarczy mi abym podjął właściwą decyzję.[/quote]

Wyczyściłem komentarz z cytatów, bo zrobił się nieczytelny i powtórzyłem tylko sam mój wpis.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: Pt, 26 mar 2010, 09:32 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 10:28
Posty: 212
Lokalizacja: Kraków Nowa Huta
Gość napisał(a):
Kierowcy aut nigdy nie będą zauważać motocykli tak jak innych samochodów z tego faktu, że motocykl jest wąski i niski i nie sposób go tak dobrze widzieć jak większą bryłę samochodu.

Bingo! I dlatego motocykl zasługuje na to, aby się z ruchu wyróżniać.
Dawniej widząc w dzień światła każdy uczestnik ruchu uruchamiał myślenie typu - uwaga! Tam jest coś nietypowego, coś, co może mnie zaskoczyć.
Piszesz, że w kasku masz ograniczone pole widzenia. To chyba ty lepiej, żeby wszyscy uczestnicy ruchu z daleka widzieli ciebie?
Co z tego, że zauważysz w lusterku błysk świateł innego pojazdu - skoro i tak nie będziesz mógł oszacować, jak daleko są, czy się zbliżają czy oddalają i z jaką prędkością?
Pozdrawiam.

_________________
Roddy
czyli Łukasz F.

Kto świateł w dzień nie świeci, ten jest wywrotowcem!
¦wiadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: Pt, 26 mar 2010, 21:12 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 15 sie 2009, 10:46
Posty: 64
Lokalizacja: Lubelskie
Gość napisał(a):
Kierowcy aut nigdy nie będą zauważać motocykli tak jak innych samochodów z tego faktu, że motocykl jest wąski i niski i nie sposób go tak dobrze widzieć jak większą bryłę samochodu.


Będą zauważać gdy motocykle będą świecić a samochody nie. Przeczytałem dalsze posty na forum motocyklowym i ciągle nie mieści mi się w głowie, że są tacy motocykliści, którzy popierają nakaz.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: Pt, 26 mar 2010, 23:38 
Gość napisał(a):
Panowie
Zobaczcie sami jak do tematu podchodzicie. Wy macie racje i basta. Żadne argumenty do Was nie trafiają, że dla motocyklistów światła w autach w dzień to ich (samochodów) lepsza widoczność na drodze.
Jeden z Was napisał posta na forum motocyklowym co o tym myślą motocykliści (pewna grupa oczywiście, która udziela się na forum) więc uzyskaliście odpowiedź.

Dla nas - jeżdżących na motocyklach ludzi (dodatkowo w kasku co troszkę zmniejsza pole widzenia w stos.do kierowcy auta) naprawdę liczy się szybkie myślenie, nie tylko jak się zasuwa ponad setkę. W normalnym ruchu ulicznym musimy mieć wgląd 360 stopni co się dzieje na drodze i szybkie zerknięcie np. w lusterko i nie zauważenie auta może być cholernie niebezpieczne nawet jadąc 60-70km/h po mieście. A dobrze wszyscy wiedzą, że zerknięcie w lusterko nie zawsze daje wgląd w to co się dzieje za nami.
Wg Was ten obiekt będzie mniej widoczny jak będzie miał zapalone światła?



Niestety ja odnoszę inne wrażenie. Jak byłem np w Portugalii, to tam jest niby obowiązek zapalania świateł przez motocykle, ale większość motocyklistów go nie przestrzega. Jeżdżą bez świateł nawet późnym wieczorem, jak już jest prawie całkiem ciemno. Oczywiście też w kaskach jeżdżą. W Portugalii w dzień samochody z właczonymi światłami praktycznie się nie zdażają, wieczorem jak już zegarów nie widać, to i tak jeszcze połowa aut jeździ bez świateł. Podobnie jest w Belgii, wprawdzie tam motocykliści bardziej przestrzega prawa, ale samochodów z zapalonymi światłami w dzień jest tam również jak na lekarstwo. Zresztą nawet kiedyś czytalem, że belgijski minister transportu w ogóle proponował wstępnie, żeby obowiązek zapalania świateł przez w dzień przez motocykle znieść.
W Portugalii dużo wbrew pozorom jest dróg zacienionych, sporo przechodzi też przez miejscowości gdzie jest zwarta zabudowa i jest dość ciasno.
Motocykliści i w Portugalii i w Belgii i w innych krajach gdzie nie wymaga się zapalania świateł w dzień jeżdżą porównywalnie jak w Polsce (no może jest mniej kamikadze). I jakoś tam wypadków jest znacznie mniej. Nie jestem motocyklistą, więc nie chcę nikogo obrazić, ale albo ludzie z innych krajów mają nadprzyrodzone zdolności, albo ... no właśnie wnioski nasuwają się same.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: So, 27 mar 2010, 20:54 
Czy umieściliście podobny temat na innych forach motocyklowych w Polsce?
Co inni motocykliści o tym sądzą?
Jesteście za zniesieniem jazdy w dzień na światłach jako kierowcy samochodów czy jako piesi, rowerzyści, motocykliści (rzekomo grupy najbardziej pokrzywdzone przez ten nakaz jazdy w dzień z zapalonymi światłami)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: So, 27 mar 2010, 21:26 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 15 sie 2009, 10:46
Posty: 64
Lokalizacja: Lubelskie
Jak sama nazwa wskazuje, jest to stowarzyszenie kierowców przeciwko światłom w dzień. W zdecydowanej większości jesteśmy kierowcami samochodów. Podobne tematy są umieszczane na różnych forach, nie wiem jak wygląda reakcja innych motocyklistów, ale wiem jak wygląda reakcja moich znajomych bikerów :)
Naszą akcję popierają:
http://www.bmf.co.uk
http://www.mag-uk.org
http://www.fema-online.eu/
Dzięki za zainteresowanie :) A może portal scigacz.pl przyłączyłby się do akcji?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: So, 27 mar 2010, 22:09 
Jakbyście nie zajrzeli na forum scigacz.pl

Dane z raportów policja.pl

Ilość motocykli w Polsce:
rok 2006 - 784 176
rok 2007 - 825 305
rok 2008 - 909 144

Ilość aut osobowych w Polsce:
rok 2006 - 13 384 229
rok 2007 - 14 588 739
rok 2008 - 16 079 533

Wypadki w ciągu dnia (ogółem):
rok 2006 - 31 298
rok 2007 - 31 962
rok 2008 - 32 062
rok 2009 - 29 837

Rok 2006:
Motocykli: 784 176
Samochodów: 13 384 229
Wypadków: 31 298

Rok 2008:
Motocykli: 909 144
Samochodów: 16 079 533
Wypadków: 32 062

Po wprowadzeniu nakazu jazdy w dzień ze światłami liczba motocykli wzrosła o 15,9%, samochodów o 20,1 %
A wypadkowość ogółem w ciągu dnia wzrosła o 2,44%

Gdzie tu jest ten skokowy wzrost wypadków po 2007 roku oczywiście uwzględniając liczbę pojazdów??

Co więcej jak widać, w 2009 roku wypadków było znacznie mniej niż w 2006 roku czyli przed wprowadzeniem nakazu jazdy w dzień ze światłami...
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

Co powiecie o tym?
Zarówno w przytaczanych przez Was liczb nie wynika, że to włączone światła przyczyniają się do zwiększonej liczby wypadków z udziałem pieszych, rowerzystów i motocyklistów to również tak podane statystyki nie mówią, że to właśnie światła przyczyniają się do zmniejszonej liczby wypadków.

Posiadacie jakie badania, z których jasno wynika, że po 2007 roku wypadków w dzień było więcej bo samochody jeździły non-stop z zapalonymi światłami?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: So, 27 mar 2010, 22:40 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 15 sie 2009, 10:46
Posty: 64
Lokalizacja: Lubelskie
"W ostatnim dziesięcioleciu, najwięcej wypadków drogowych, ofiar śmiertelnych i osób rannych odnotowano w 2000 roku. Od 2001 roku następował spadek, utrzymujący się do 2006 roku. W 2007 roku nastąpił wzrost liczby wypadków i ich ofiar, natomiast w 2008 i 2009 roku zanotowano spadki." - to tekst z ostatniego raportu policji. A przecież liczba pojazdów od 2000 roku ciągle rośnie. Spadająca liczba wypadków w 2 ostatnich latach jest tylko potwierdzeniem tendencji spadkowej, która występowała w latach 2000 - 2006 bez świateł, a w 2007 roku została zatrzymana.
Takie badania posiada tylko Austria, która na ich podstawie zniosła nakaz. Niestety u nas nikt takich badań nie zrobi, a nawet jeśli zostałyby przeprowadzone to nikt nie uwierzyłby w wyniki.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Motocykliści o światłach
PostNapisane: So, 27 mar 2010, 22:55 
Offline
Zaangażowany

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 12:15
Posty: 363
Lokalizacja: Żarki / Warszawa / Żyrardów
Spróbowałem jeszcze raz na innym forum.

Nie wiem jaka tam grupa motocyklistów urzęduje ale może inaczej podejdą do sprawy.

KLIK


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 21  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL