DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest Pt, 19 paź 2018, 18:11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1465 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 147  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Opony zimowe
PostNapisane: Śr, 14 paź 2009, 23:28 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 14 maja 2009, 15:40
Posty: 159
Lokalizacja: Warszawa
opony całoroczne są ponoć niezłe.

Ja mam trochę w dupie zmienianie opon na zimowe. Uważam, że w normalnych warunkach miejskich przejeździłbym cały rok na swoich letnich good yearach. Ale że co roku jeżdżę na narty w góry, gdzie jest dużo śniegu, to zmieniam. Chociaż w sumie - jeszcze nigdy w życiu nie pojechałem w góry na letnich, więc nie wiem, czy przypadkiem zmiana na zimowe gówno daje. Nie no, na zimowych oponach w zimie jeździ się lepiej, ale ta narodowa histeria, że jak nie założysz opon zimowych od listopada, to się zabijesz, trochę mnie wku*wia. Ja bym się raczej nie zabił, ani nikogo nie skrzywdził.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Opony zimowe
PostNapisane: Śr, 14 paź 2009, 23:54 
Offline
Zaangażowany

Dołączył(a): So, 27 cze 2009, 13:52
Posty: 119
Nie mam nic do dodania. Powiem tylko: no właśnie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Opony zimowe
PostNapisane: Cz, 15 paź 2009, 00:01 
Offline
Nowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 26 maja 2009, 23:37
Posty: 183
michello napisał(a):
opony całoroczne są ponoć niezłe.

Ja mam trochę w dupie zmienianie opon na zimowe. Uważam, że w normalnych warunkach miejskich przejeździłbym cały rok na swoich letnich good yearach. Ale że co roku jeżdżę na narty w góry, gdzie jest dużo śniegu, to zmieniam. Chociaż w sumie - jeszcze nigdy w życiu nie pojechałem w góry na letnich, więc nie wiem, czy przypadkiem zmiana na zimowe gówno daje. Nie no, na zimowych oponach w zimie jeździ się lepiej, ale ta narodowa histeria, że jak nie założysz opon zimowych od listopada, to się zabijesz, trochę mnie wku*wia. Ja bym się raczej nie zabił, ani nikogo nie skrzywdził.

A ja jeżdzę cały rok na wielosezonach (M+S) dobrej firmy i smieję się z głupków, którzy dają się naciągać cwaniakom od marketingu firm oponiarskich !!!!!!!!!!
Oszczędziłem na komplecie felg, komplecie opon i na corocznym koszcie wymiany oraz przechowania !!!!!
Opony sprawują się znakomicie tak w upalne dni jak i przy mrozie !!!
Jeśli ktoś myśli choć trochę samodzielnie - powinien się nad tym zastanowić !!!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Opony zimowe
PostNapisane: Cz, 15 paź 2009, 02:26 
michello napisał(a):
opony całoroczne są ponoć niezłe.

Ja mam trochę w dupie zmienianie opon na zimowe. Uważam, że w normalnych warunkach miejskich przejeździłbym cały rok na swoich letnich good yearach.

Moim zdaniem najważniejsza w zimie jest wysokość bieżnika i na pewno lepiej się będzie jeżdzić w zimie na nowych letnich niż na zużytych zimowych. Natomiast twardość mieszanki też jest ważna (chociaż mniej) co łatwo zauważyć w FORMULE I, gdzie w zależności od temperatury i stanu nawierzchni różne opony dają różną przyczepność.Generalnie miękkie (odpowiednik zimowych) lepiej zachowują się w niższych temperaturach i na mokrym,a twarde (letnie) lepsze są w wyższych temp. i na suchym.To wprawdzie też nie jest ścisłą regułą bo zależy jeszcze od konkretnej konstrukcji bolidu i paru innych czynników ale można przyjąć ,że tak jest. Ja zmieniam opony sam ok. połowy listopada w zależności od temp. pogody i prognoz. Jeżdżąc na zimówkach oszczędza się letnie i felgi od soli więc nie jest to tylko koszt i wg. mnie w zimie zachowują się lepiej.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Opony zimowe
PostNapisane: Cz, 15 paź 2009, 08:33 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 21:38
Posty: 193
Lokalizacja: Kraków
Kiedyś tzn, w latach 80-tych bardzo popularne były opony całosezonowe D-124 Stomilu jeździły na nich Polskie Fiaty i Polonezy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Opony zimowe
PostNapisane: Cz, 15 paź 2009, 08:45 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 10:28
Posty: 212
Lokalizacja: Kraków Nowa Huta
michello napisał(a):
opony całoroczne są ponoć niezłe.

Miałem kiedyś dawno temu całoroczne opony Semperit bodajże, rzeczywiście przy spokojnej jeździe radziły sobie świetnie w każdą pogodę.
Co ciekawe, miałem je, bo kupiłem samochód na nich, ale nie byłem świadomy ich całoroczności - dość dawno to było i jeszcze się o takich w Polszcze nie mówiło. Oponiarz wmówił mi, że to zimówki i na lato kupiłem Passio. Na mokrej drodze porażka :(
Obecnie mam dwa komplety kół tylko z jednego powodu - że kupiłem je razem z obecnym samochodem. MZ jedyny plus takiego układu jest taki, że opony zarówno zimowe, jak i letnie tańsze są niż całoroczne podobnej klasy.
Pozdr.

_________________
Roddy
czyli Łukasz F.

Kto świateł w dzień nie świeci, ten jest wywrotowcem!
¦wiadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Opony zimowe
PostNapisane: Cz, 15 paź 2009, 09:51 
Ja tam razem z nowym autem dostałem niby letnie Firestony. Jeżdżę głównie po mieście, a w zimie czasem w dłuższą trasę, ale zawsze sprawdzam prognozy.I kurde używałem ich przez 8 lat (wiem że to ciutkę za długo, ale były jeszcze w dobrym stanie) i zimą i latem, ale oczywiście jeżdżąc z głową. I żadnego poślizgu, stłuczki itp. Zimowe są rzeczywiście lepsze na śniegu, ale jak się jeździ z wyobraźnią to można spokojnie na letnich/całorocznych. Inna sprawa że przez te 8 lat u mnie w Wielkopolsce nie było jakiejś ekstremalnej zimy, a opady i tak są najniższe w kraju:) Ale to też zależy od marki opon bo obecne Fuldy ecocontrol w zimie i na śliskim są z 10 razy gorsze od tamtych i zastanawiam się pierwszy raz w życiu czy nie przejść na zimówki.Chociaż znowu w całej Polsce sypie śnieg, a u mnie albo deszczyk, albo sucho. A nagonka w mediach to oczywiście sprawa firm oponiarskich, bo jak ktoś nie umie jeździć w trudnych warunkach to mu nawet gąsienice z T34 nie pomogą:)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Opony zimowe
PostNapisane: Cz, 15 paź 2009, 10:48 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5750
Lokalizacja: Polska
Do tego wszystkiego trzeba dodać, że opona tzw. zimowa na zwykłej nawierzchni (suchej lub mokrej, a nawet na lodzie) zawsze będzie gorsza (dłuższa droga hamowania).
Co do sławnych 7 stopni, poniżej których rzekomo opona letnia nie nadaje się do użytku - w Niemczech ostatnio wyszło na jaw, że firmy oponiarskie naciskały na ADAC, żeby jeszcze podwyższył tę temperaturę o kilka stopni w swoich "testach".

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Opony zimowe
PostNapisane: Cz, 15 paź 2009, 12:14 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 10:28
Posty: 212
Lokalizacja: Kraków Nowa Huta
http://www.tvn24.pl/-1,1624081,0,1,kierowcy-posluchali-gdyby-tak-bylo-zawsze,wiadomosc.html

Cytuj:
- Kierowcy wzięli sobie do serca ten nagły atak zimna. Po pierwsze posłuchali naszych apeli o bezpieczną jazdę, a po drugie pokazali, że mają własny rozsądek i rozum - komentuje drogowe statystyki w rozmowie z tvn24.pl komisarz Leszek Jankowski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej. - Jeździli wolniej, ostrożniej, bo widzieli, co dzieje się za oknem i chyba pamiętali, że jeszcze nie zmienili opon na zimowe - dodaje.

Naraził się sponsorom, oj naraził :P

_________________
Roddy
czyli Łukasz F.

Kto świateł w dzień nie świeci, ten jest wywrotowcem!
¦wiadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Opony zimowe
PostNapisane: Wt, 20 paź 2009, 01:22 
Nonie mogłem się powstrzymać.
Artykuł z "Der Spigel"- "Zimowe oszustwo oponowe" :
Producenci opon twierdzą, że ogumienie zimowe ma lepszą przyczepność do drogi nie tylko w warunkach śniegu i lodu, lecz generalnie poniżej temperatury 7° C. Przykre tylko, że to nieprawda.

Kiedy zaczyna się zima? Odpowiedź jest prosta:21 grudnia, przynajmniej na półkuli północnej naszego globu. Branży oponiarskiej i jej partnerom nie wydaje się to jednak całkiem jasne ?Zima rozpoczyna się od temperatury 7° C?- ogłasza teraz Niemiecka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego e.V (DVR). W swoim kalendarzowo nieprecyzyjnym apelu pt. ?Inicjatywa na rzecz opon zimowych? prześlizguje się po granicy między dobrem ogółu a interesem firm. Jako ?partnerzy? w tej akcji wymienieni są między innymi producenci opon Continental, Dunlop, Michelin i Pirelli.

Główne przesłanie znane jest od lat z reklamy: opony zimowe produkuje się ze specjalnej, bardziej miękkiej mieszanki gumy, która w niskich temperaturach zachowuje większą elastyczność niż ta na oponach letnich. Dlatego ?zimówki? powinny gwarantować lepszą przyczepność i krótsze drogi hamowania nie tylko na śniegu i lodzie, lecz generalnie także na zimnym asfalcie. Temperaturę graniczną Rada Bezpieczeństwa i partnerzy ustalają na wspomniane siedem stopni powyżej zera.

Adresatami tej akcji są kierowcy, którzy twierdzą na przykład, że i tak nie jeżdżą w czasie, gdy na drogach jest śnieg i lód. W zimie połowa samochodów w Niemczech porusza się na oponach letnich. Można by więc sprzedać o ponad 20 milionów kompletów opon więcej. Miliardowy biznes w służbie bezpieczeństwa?

Teoria termiczna jest przy tym prawdziwa - jedynie granica siedmiu stopni mija się z prawdą. Tak szybko i drastycznie nie twardnieje nawet opona letnia. ?Wykazuje ona wiele zalet w zetknięciu z suchą i mokrą nawierzchnią, także w niskiej temperaturze? - mówi Ruprecht Müller, ekspert ds. opon w Niemieckim Klubie Automobilowym ADAC. Rzeczone siedem stopni Celsjusza zostało jego zdaniem wybrane ?całkowicie dowolnie? i nie znajduje oparcia w wynikach testów.

Te mówią coś wręcz przeciwnego. Fachowe pismo ?Auto Bild? corocznie testuje opony zimowe, przy czym dla porównania na tor wjeżdżają także opony letnie. Wyniki są jednoznaczne: chociaż na śniegu profil bieżnika letniego ślizga się prawie dwukrotnie dalej, to na mokrej i suchej nawierzchni hamuje znacznie lepiej niż najlepsze opony zimowe - także przy temperaturze nawierzchni do siedmiu stopni.

Bieżnik opon zimowych wyposażony jest w drobne nacięcia, tak zwane lamele. Pomaga to oponie lepiej zahaczać się o gładkie ośnieżone lub oblodzone powierzchnie, zwiększa jednak zużycie i pogarsza przyczepność na asfalcie. Wady tej nie może zrekompensować mieszanka gumy o właściwościach zoptymalizowanych pod kątem zimna - w każdym razie nie przy temperaturze siedmiu stopni. Pismo nie podaje, przy jakiej granicy temperatury szala przechyla się, jego zdaniem, ostatecznie na korzyść opony zimowej.

Michelin jako jedyny producent opon prezentuje szczegółowo udokumentowane wyniki testów na mokrej nawierzchni, które na pierwszy rzut oka potwierdzają słuszność tezy o granicznych 7° C. Przy pełnym hamowaniu przy prędkości od 80 do 10 km/h i temperaturze 4°-8°C drogi hamowania opon zimowych były krótsze o dobre pięć metrów.

Jednak całkowita długość drogi hamowania (do 40,2 metrów) wskazuje, że test przeprowadzano na wyjątkowo gładkim asfalcie, który przy mokrej aurze może być prawie tak śliski, jak śnieg. W takich wyjątkowych warunkach opony zimowe wykazują więcej zalet nie z powodu specjalnej mieszanki gumy, lecz lameli w rzeźbie bieżnika, i również w wyższych temperaturach zdałyby podobny egzamin lepiej niż opony letnie.

Żaden producent opon nie podaje wyników testów na zimnej i suchej nawierzchni. Jak mówi Holger Rehber, kierownik ds. treningu technicznego w firmie Goodyear, próby takie wprawdzie się przeprowadza, ale publikowania wyników nie uważa za celowe. Zalecenie dotyczące 7° C jest ? przyznaje - ?nietrafne z punktu widzenia fizyki, jednak całkiem dobre jako myśl przewodnia?.

A zatem nakłanianie kierowców do zmiany opon to nic innego jak wykalkulowany na chłodno szwindel w rzekomo dobrej intencji. Czy jednak rzeczywiście zapewni to większe bezpieczeństwo? Ten, kto w zimie rezygnuje z jazdy z powodu śniegu i lodu, przy innej pogodzie hamuje lepiej na oponach letnich.

Wbrew temu, co się mówi, w Niemczech nie zostanie wprowadzony generalny obowiązek używania opon zimowych. Ministerstwo komunikacji planuje wprawdzie zmianę rozporządzenia w sprawie ruchu drogowego i kierowców ma obowiązywać nakaz stosowania takich opon na śniegu i lodzie - ale nie wtedy, kiedy jest tylko zimno.

Kłamstwo o 7°C okazuje się jednak odporne na próby wyjaśnienia. ?Walczę jak rycerz przeciwko tej bzdurze. Żądałem, by już nie pojawiała się w publikacjach ADAC? - mówi ekspert od opon Ruprecht Müller.

Walka nie przynosi na razie większych rezultatów. Producent opon Pirelli przeprowadza właśnie najdziwaczniejszą akcję handlową zbudowaną wokół siedmiu stopni Celsjusza. Nosi ona nazwę ?Zimowy zakład?. Pirelli zakłada się z użytkownikami, że będzie zimno. Ci, którzy kupią od niego opony zimowe, otrzymają zwrot połowy ceny, jeśli średnia temperatura w ciągu co najmniej 77 dni między 15 listopadem a 28 lutym będzie wyższa od siedmiu stopni?.

Partnerem, który skorzysta na tej akcji, jest ADAC. Członkowie klubu otrzymają nawet 75 procent zwrotu.
Pozdrawiam.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1465 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 147  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL