DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest Wt, 19 lis 2019, 12:35

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 765 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 77  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: POlski kierowca skody
PostNapisane: Pt, 25 kwi 2014, 21:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 8 sie 2013, 17:39
Posty: 3130
Jacek napisał(a):
Oto wspomniana skoda fabia
Załącznik:
20140422407.jpg
Skoda z podświetlonym podwoziem? A myślałem, że to tylko w Czechach...

_________________
F.I.A.T - FCAk Italian Automobile from Turin, drive MOPAR!

Daj Polakom rządzić, a sami się wykończą... O.v.B.

Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta G.B.Shaw


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: POlski kierowca skody
PostNapisane: Pt, 25 kwi 2014, 22:11 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5758
Lokalizacja: Polska
norA napisał(a):
Skoda, podobnie jak większość aut na naszych drogach ani mnie grzeje, ani ziębi - po prostu mijam jak każdy inny VW, a i tacy jak to sugerujecie "kapelusznicy" bardzo rzadko mnie zagadują, bo na amerykańcach i tak się z reguły nie znają, zaś tematy spalania najwidoczniej wychodzą już z mody, albo nie wypada... Mój ojciec ma starszą Skodę (Felicia pickup) od nowości i generalnie daje radę przez te kilkanaście lat woła roboczego, głównie na krótkich, miejskich trasach, choć samo wyposażenie (brak nawet wspomagania, że o obrotomierzu już nie wspomnę!) i szczególnie blachy wołają o pomstę do nieba - już raz była robiona i dalej rdzewieje...widać w tym aucie przesadne oszczędności na każdym kroku, za to jest prosta i nieskomplikowana w obsłudze - naprawie, dlatego mało obciąża firmowy budżet i przez to się sprawdza.

Do posiadaczy felicii nic nie mam. Ot, przeciętny samochód dla przeciętnych ludzi, którzy chcieli łyknąć trochę nowoczesności po dużych fiatach i maluchach. Chociaż podobno w pierwszych latach produkcji egzemplarze na giełdzie były droższe od nowych (a nie było już talonów), co dawało już sporo do myślenia. Tak samo jak nie mam nic do posiadaczy Dacii - tani samochód wart swojej ceny. Gdybym potrzebował drugi samochód do przewiezienia psa do weterynarza albo worka ziemniaków, to bym sobie kupił Dacię i nie widziałbym w tym nic zdrożnego. A posiadacze nowych skód technicznie równych Daciom uważają się za jakieś paniska, które jeżdżą luksusowymi limuzynami i tego w nich najbardziej nie cierpię. Najśmieszniejsze są te ich tłumaczenia, że to przecież vw. Zwykle im odpowiadam, że w takim razie trzeba było kupić vw i wtedy niepotrzebne byłyby te tłumaczenia. Na to już nie mają odpowiedzi. I te reklamy skody, gdzie nie kładzie się wagi na wygląd samochodu, osiągi, rozwiązania techniczne, tylko na to, że jak się kupi skodę, to automatycznie awansuje się w hierarchii społecznej. Najlepsza była reklama kilka lat temu, która mówiła o tym, że skoda fabia ma teraz składany kluczyk i dlatego należy ją kupić (Wełnek - masz taki?). Typowe reklamy dla typowych buraków ze wsi, którzy chcą się poczuć kimś lepszym. Swoją droga marketing skody wie co robi i wie do jakiego typu ludzi kierować swoje reklamy, ale taka już rola marketingu, który musi umieć sprzedać nawet gówno.

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: POlski kierowca skody
PostNapisane: So, 26 kwi 2014, 06:41 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Śr, 5 sty 2011, 17:13
Posty: 1563
Lokalizacja: Afryka Wshodnia
Hmmm...

_________________
I love SKODA
Pozdrawiam przegrywa tej strony (zwącego się administratorem) i dziękuję, że znów się połasił na powpisywanie mi swoich licznych fobii do profilu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: POlski kierowca skody
PostNapisane: So, 26 kwi 2014, 06:49 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Śr, 5 sty 2011, 17:13
Posty: 1563
Lokalizacja: Afryka Wshodnia
Jasne, że mam, a nawet dwa. Ale nie mam buraczanego-teoretycznego pojęcia o samochodzie (jak diadorlij), tylko praktyczne. Bys cokolwiek o mechanice wiedział z doświadczenia, to uwierzyłbyś, że w skodzie (seacie, audi) rzeczywiście jest to samo co w vw oprócz blach i plastików wnętrza. Nie dlatego żeby skoda była zajebista, tylko tak jest normalnie taniej dla koncernu produkować kilka podobnych aut. I już minęły czasy kiedy vw były niemieckie: na wyjętych częściach można przeczytać, że zrobione zostały we Włoszech (np. ecu magneti marelli czy wysmiewane przez ciebie zielone kury), Hiszpanii (np. przyciski opuszczania szyb) czy Austrii (światła p-mgielne czy nowe, srebrno-czarne kury). A od niedawna do nowych vw idą też rzeczy chińskie (np. filtry). Sporo rzeczy dołożyłem sobie sam w wolnych chwilach (po lekturze instrukcji serwisowych), zamiast pitolić o smutkach z komputerka na forum i tym paść se ego.

Skodę kupiłem, bo było tanio względem innych opcji, jakie brałem pod uwagę. I wożę nią wszystko (bo mnie nie stać, na przykład na fiata do ziemniaków): żonę, teściową, psy i koty (nie tylko swoje), a także śmieci z działki.

Ale tobie to przecież szkoda o tym pisać, bo i tak masz te swoją manię prześladowczą (skodziarze cie osaczają i żyć nie dają). No to miej!

Ciekawostka: każde auto 1.2 tsi z VW AG ma silnik czeski, bo jest on produkowany w Mlada Boleslav. I co z tego?

_________________
I love SKODA
Pozdrawiam przegrywa tej strony (zwącego się administratorem) i dziękuję, że znów się połasił na powpisywanie mi swoich licznych fobii do profilu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: POlski kierowca skody
PostNapisane: So, 26 kwi 2014, 10:06 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5758
Lokalizacja: Polska
weuek napisał(a):
Skodę kupiłem, bo było tanio względem innych opcji, jakie brałem pod uwagę.

To znaczy? Konkretnie.

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: POlski kierowca skody
PostNapisane: So, 26 kwi 2014, 11:02 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 lut 2013, 20:28
Posty: 2878
Lokalizacja: Kraina Centusiów
Weuek,
nie żebym jakoś miał Cię atakować, ale:

po kiego koncernowi produkować kilka prawie takich samych aut? Skoro sprzedają za niższą cenę, to znaczy, że na czymś jednak przyoszczędzili? A szczegółowość kontroli jakości? Może jeszcze Twoja skoda pochodzi ze starszej produkcji, więc nie było takich cyrków z VW. Teraz jest troszeczkę inaczej...

(znajomy ksiądz sprzedał skodę z DSG po roku i kupił używanego peugeota z ręczną skrzynią; przestał narzekać na awarie, a i śladów rozlanego oleum koło plebanii coś jakby nie przybywa...)

Silniki TSI, choćby były w Stanach przez Japończyków robione, uważam za syfilis. Nie da się zagiąć praw fizyki i zmniejszać pojemności/spalania/emisji w nieskończoność, a jednocześnie zwiększać mocy, bo to zawsze daje większą awaryjność, a tego nie lubię i uważam za uwstecznienie techniki. Poza Europą nikt tymi nowoczesnymi elektronicznymi syfami nie jeździ - bo nikt tego tam nie sprzedaje. Nie złomuje się trzyletniego auta, a norm ekologicznych nikt nie nakłada, stąd wolnossące silniki są w powszechnym użyciu: japońskie, amerykańskie, francuskie, niemieckie, chińskie, szwedzkie, ruskie, włoskie - jakiekolwiek bądź, byle nie nawaliły od razu. A taki TSI albo fiatowski 0,9 twinair... no cóż, pojeździ 3 lata, potem huta, potem wyprodukujemy jakieś triturbo półlitrowe i wsadzimy je do vana, huta, kolejny gniot, huta...

Dadrl,
są gorsze reklamy, niż te skodowe. Ostatnio w Reżimowym Mózgozwęglaczu Falowym FM lecą takie kwiatki, że się aż chce nagrywać - kierowcy busów lubią tę stację niezmiernie, więc słuchać nie chcem, ale muszem.

Nowa reklama opla astry dwa tygodnie temu kończyła się tak: "sprawdź naszą ofertę w salonie. Twój sąsiad już u nas był!".
Tydzień temu: "sprawdź naszą ofertę w salonie. Twój sąsiad już u nas był i się rozglądał!"
Teraz: "sprawdź naszą ofertę w salonie. Twój sąsiad już u nas był. Jego żona wyraziła zgodę!".
Oprócz tego w każdej wersji niezmiennie podkreślano "wybierz niemiecką jakość" i "wyjątkowość". Opel w Niemczech z kolei sprzedaje tylko 15% produkcji użytkownikom prywatnym, reszta idzie do flot, bo upusty i wymiana po 3 latach...

Nowa reklama volvo XC90 - to auto "podkreśla prestiż", "daje wyjątkowość", posiada reflektory ksenonowe, "daje poczucie bezpieczeństwa", "rabaty" (pewnie chodzi o to, że kwiatki można posadzić dla prestiżu), dwa komplety opon... ani słowa o tym, co to właściwie jest za sprzęt i jakie ma parametry (skoro produkują go tyle lat, to znaczy, że jest to udany model - czemu się nie chwalą?!), ale o prestiżu cały czas nawijka. Cena podana w formie "tylko 1472 zł miesięcznie".

Jakiś sportowawy nowy lexus - "samochód sportowy z silnikiem hybrydowym!". Tyle.

Passat: "bezpieczeństwo", "komfort", "szybkość" i "oszczędność" w formie wypowiedzi przez ojca, matkę, dzieciaki. Jeszcze jedno bezpieczeństwo dorzuca narrator. Cena podana jako rata miesięczna dla silnika Tedei. Całość brzmi tak fatalnie, że uszy odpadają.

Audi A8 - "wrażenia z jazdy", ale i "komfort". "niemiecka jakość" i jednocześnie "niższa cena" razem z "prestiżem". Narrator wymienia nazwy superbogatego wyposażenia, które nic słuchającemu nie mówią (coś a la "język autokomisjański" opisany niedawno na Złomniku.) Trzyliterowe skróty, na które producent marnuje czas antenowy. Cena = rata miesięczna.

Nissan kaszkaj - nudna reklama, nic nie pamiętam. :mrgreen:

Są reklamy naprawdę burackie. I nie są to reklamy skody (przynajmniej obecnie), bo ta z kolei tylko rymuje na plakatach "niska rata i nowa skoda citigo co cztery lata" - większość krakowskich reklam Skody adresowanych jest do przedsiębiorców, nie ma żadnego "prestiżu".

Moja "alergia umysłowa" na konkretne marki raczej skłania sie ku nowym produktom VW AG, a także oplom (ceny są niewiele niższe od Hondy za porównywalne modele! Jakim cudem tyle tego po polskich drogach jeździ, a hond tak mało? :shock: Nie żebym był jakimś fanem civika UFO... ale to i tak przegięcie.)

_________________
KUPUJ BRYTYJSKIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: POlski kierowca skody
PostNapisane: So, 26 kwi 2014, 11:55 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Śr, 5 sty 2011, 17:13
Posty: 1563
Lokalizacja: Afryka Wshodnia
Jasne że nie mam tsi, bo auto ma 10 lat. A silnik w nim (1.4 16V) to chyba od 20 lat jest produkowany (jak nie dłużej), z jakimiś małymi poprawkami.

Diadorlijowi nie odtworzę relacji cen sprzed kilku lat, ale wtedy ta fabia była dla mnie najlepszym wyborem w granicach 20-25k, a tyle miałem na zakup auta segmentu B ~5-letniego, z normalnym, 4-cylindrowym silnikiem, w dobrym stanie i technicznym i wizualnym i z bagażnikiem powyżej 400l. Ten ostatni parametr był dość istotny, bo na tylnej kanapie wożę psa i nie ma tam miejsca na bagaże. Na dodatek od zawsze nie podobały mi się hatchbacki z (niemal) pionowym tyłem.

_________________
I love SKODA
Pozdrawiam przegrywa tej strony (zwącego się administratorem) i dziękuję, że znów się połasił na powpisywanie mi swoich licznych fobii do profilu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: POlski kierowca skody
PostNapisane: So, 26 kwi 2014, 18:52 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5758
Lokalizacja: Polska
Psa to się wozi w bagażniku.

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: POlski kierowca skody
PostNapisane: So, 26 kwi 2014, 19:08 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Śr, 5 sty 2011, 17:13
Posty: 1563
Lokalizacja: Afryka Wshodnia
Jak nazwa wskazuje, w bagażniku wozi się bagaże. A pies to nie bagaż. Zresztą, nie widziałem jeszcze żeby w sedanie pies jechał w bagażniku, nawet z wyjętym oparciem kanapy.

Chyba że zacytowałeś peolskiego kierowcę skody - to OK!.

_________________
I love SKODA
Pozdrawiam przegrywa tej strony (zwącego się administratorem) i dziękuję, że znów się połasił na powpisywanie mi swoich licznych fobii do profilu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: POlski kierowca skody
PostNapisane: N, 27 kwi 2014, 13:18 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5758
Lokalizacja: Polska
To masz sedana czy hatchbacka, bo już się pogubiłem?
A może sam tego nie wiesz?

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 765 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 77  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL