DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest Wt, 21 maja 2019, 17:28

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ruch Obywatelski Miłośników Broni
PostNapisane: Wt, 23 lip 2013, 21:54 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 maja 2012, 16:06
Posty: 396
Być może ktoś z Kolegów słyszał o ROMBie, jeśli nie, to zapraszam do odwiedzenia strony internetowej http://www.romb.org.pl/. Wg mnie pod wieloma względami podobni do DADRL - walczą z irracjonalnymi przepisami czy bezprawnymi poczynaniami niektórych komend wojewódzkich. Próbują stopniowo forsować swoje postulaty, promować strzelectwo i niszczyć krzywdzące dla strzelców stereotypy. W przypadku ROMBu jest o tyle fajnie, że można działać małymi krokami, a u Nas nie ma miejsca na kompromisy. ;)

Jeśli ktoś z Was interesuje się strzelectwem albo chce napisać parę (gorzkich) słów na temat prawa ws. szeroko pojętego dostępu do broni (oczywiście nie tylko bojowej!), to zapraszam do dyskusji. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Ruch Obywatelski Miłośników Broni
PostNapisane: N, 4 sie 2013, 12:41 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 lut 2013, 20:28
Posty: 2878
Lokalizacja: Kraina Centusiów
Dopiero teraz znalazłem ten nieco zapodziany wątek. Gorzkich słów pełna jest ma głowa.
Polska to nie Andorra, Izrael, Szwajcaria, Stany... jakoś tam, gdzie nie ma problemów w dostępie do broni jest bezpieczniej niż tam, gdzie państwo kładzie łapę na prawie do jej posiadania i noszenia. W Polsce pierwszym, który zakazał większości Polaków mieć broń, był Hitler. Teraz mamy komuszą ustawę, która bardzo przypopmina brunatną.

W telewizorni lecą głodne kawałki o jakiejś masakrze albo antybroniowej demonstracji w Stanach (dziwny przypadek - na dworcach kolejowych i na lotniskach wolno nosić broń i nikt tam nie urządza jatek, a w szkołach i centrach handlowych jest to zakazane i dlatego...). Nikt jednak nie doda, że wielokrotnie więcej ludzi ratuje swoje/cudze zycie bronią, unieszkodliwiając bandytę.
Owszem, w Stanach jakiś wariat zapewne chciałby zorganizować wielkie zabijanie, ale też w większości przypadków niedoszły Breivik czuje, że mu ktoś przykłada lufę do pleców ZANIM zdąży zamordować ileś osób (o tym nie mówią, bo nic nie zaszło: przyjeżdża siwy gliniarz, zadaje pytania temu sprawiedliwemu z coltem, ładuje skutego przestępcę do crown victorii i tyle go widzieli - żaden nius).
W Europie nawet znakomita policja norweska przyjeżdża po ruskim roku, potem europejski sąd brata się ze zbrodniarzem, później zbrodniarz w europejskim więzieniu pisze książkę i narzeka, że mu internetu nie dają, a potem wychodzi i bierze udział w europejskim tańcu z gwizdami, stając się celebrytą.
W normalnym kraju zbrodniarz (o ile nie zostanie aresztowany/ranny/zabity podczas próby popełnienia mordu/gwałtu/rozboju) zostaje skazany po uczciwie przeprowadzonym, jawnym procesie, na karę taką, jaka mu się należy. Jeśli jest to kara śmierci, to egzekucja jest przeprowadzana po ludzku. Jeśli więzienie, to skazany pracuje (powszechnie wiadomo, że skazanie ludzi na nicnierobienie może i jest dotkliwą karą, ale systemowi penitencjarnemu nie powinno zależeć na tym, by skazany do reszty ześwirował od patrzenia na 4 ściany - potem będzie sprawiał problemy po wypuszczeniu)...

Strona ROMBu bardzo optymistycznie wygląda. Na razie zacznę nosić nóż do obrony osobistej (o ile go nie zakazano, trza sprawdzić przepisy), a nastęnie po zarobieniu nieco $$$ będę się starał o pozwolenie chociażby sportowe lub kolekcjonerskie na broń krótką centralnego zapłonu i kilka (naście) promes. Podobno jest łatwiej niż kiedyś, a koszty to przecież nie taka ważna sprawa - jak się chce, to się zarobi. :D

Jak to u nas nie ma niejsca na kompromisy? :mrgreen: Jeśli nie będzie zakazu AW¦M, dopuszczenia amerykańskich pozycyjnych, możliwości instalowania żółtych św. mijania albo dziennych do motocykli, zakazu używania świateł mijania w dzień albo mozliwości jazdy na pozycyjnych w nocy, to i tak nieźle. Chociaż wolałbym, by wszystkie powyższe możliwości były wykorzystane.

_________________
KUPUJ BRYTYJSKIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Ruch Obywatelski Miłośników Broni
PostNapisane: N, 4 sie 2013, 17:03 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 maja 2012, 16:06
Posty: 396
Syngalez napisał(a):
W telewizorni lecą głodne kawałki o jakiejś masakrze albo antybroniowej demonstracji w Stanach (dziwny przypadek - na dworcach kolejowych i na lotniskach wolno nosić broń i nikt tam nie urządza jatek, a w szkołach i centrach handlowych jest to zakazane i dlatego...). Nikt jednak nie doda, że wielokrotnie więcej ludzi ratuje swoje/cudze zycie bronią, unieszkodliwiając bandytę.

To coś w stylu "w Szwecji nakaz świecenia obowiązuje od dawna, a na drogach ginie tam dużo mniej osób niż w Polsce". W sumie racja, tylko jaki jest związek jednego z drugim? Żaden. Ile procent broni użytej przez przestępców w Stanach posiadano legalnie (bo obstawiam, że w Polsce coś koło 0%)? Czemu stany, które mają liberalne przepisy w kwestii dostępu, mają mniejszy odsetek zabójstw i przestępczości w ogóle? Dlaczego tendencja jest dokładnie odwrotna w tych częściach USA, gdzie prawo jest bardziej restrykcyjne?

Syngalez napisał(a):
Na razie zacznę nosić nóż do obrony osobistej (o ile go nie zakazano, trza sprawdzić przepisy)

http://www.romb.org.pl/?id=95 :D Co prawda info sprzed ponad 2 lat, ale kto wie, co im przyjdzie do głowy... Zresztą trzeba wiedzieć trochę o używaniu noża do samoobrony, żeby nie bić pobitym własną bronią, to samo tyczy się pałki teleskopowej czy paralizatora.

Syngalez napisał(a):
po zarobieniu nieco $$$ będę się starał o pozwolenie chociażby sportowe lub kolekcjonerskie na broń krótką centralnego zapłonu i kilka (naście) promes. Podobno jest łatwiej niż kiedyś, a koszty to przecież nie taka ważna sprawa - jak się chce, to się zarobi. :D

Żeby w tym kraju legalnie zdobyć broń, to najłatwiej byłoby zostać myśliwym albo sportowcem. Wiąże się to oczywiście z kosztami i obowiązkiem przynależności do odpowiednich organizacji. W przypadku sportowej jest o tyle fajnie, że teoretycznie pistoletu 9mm możesz używać jako broni sportowej. Jak Ci w nocy ktoś do domu wejdzie, zdążysz wyciągnąć broń z sejfu, załadować i w końcu użyć, to może być z tego duży problem (bo to jednak nie jest broń do obrony osobistej). Jak to często bywa w kwestii broni, dużo zależy od rozsądku prokuratora i sędziego. Co do kolekcjonerskiej, to Policja możliwość posiadania takiej broni często uznaje za godną pożałowania pomyłkę legislacyjną i z tego co wiem, to nie możesz do niej nabyć amunicji (niech na ścianie gnije, po co komu strzelanie ze swojego Mausera). :(

Nawet broń palną gazową traktują na równi z kałaszem... U Czechów gazówkę możesz nabyć jak u nas gaz pieprzowy, generalnie Czesi mają dużo bardziej normalne przepisy, jeśli chodzi o broń palną i amunicję.

Syngalez napisał(a):
Jak to u nas nie ma niejsca na kompromisy? :mrgreen: Jeśli nie będzie zakazu AW¦M, dopuszczenia amerykańskich pozycyjnych, możliwości instalowania żółtych św. mijania albo dziennych do motocykli, zakazu używania świateł mijania w dzień albo mozliwości jazdy na pozycyjnych w nocy, to i tak nieźle. Chociaż wolałbym, by wszystkie powyższe możliwości były wykorzystane.

Racja, oczywiście miałem na myśli główny cel DADRL - zniesienie nakazu używania świateł mijania w dzień w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, bez kompromisów w stylu "okres jesienno-zimowy" czy "poza terenem zabudowanym". :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Ruch Obywatelski Miłośników Broni
PostNapisane: N, 4 sie 2013, 21:44 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 lut 2013, 20:28
Posty: 2878
Lokalizacja: Kraina Centusiów
Zakaz nabywania amunicji do broni kolekcjonerskiej jest niezgodny z prawem. Mit powstał wtedy, gdy było w mediach gadanie o nowym typie papierka (jakoś po upadku PRLu i powstaniu PRLu II). Widniał tam wzór dokumentu - kolekcjonerskie zezwolenie i w rubryce na adnotacje "brak prawa do posiadania amunicji". Oczywiście przepisy stanowią, ze amunicję można posiadać w ilości dowolnej na podstawie pozwolenia na broń (np. do makarowa możesz tylko 9x18). To wiedziałem już wcześniej, ale na stronie ROMBu było i o tym.
Można nawet (w przypadku broni historycznej lub o rzadkim kalibrze) samemu sobie elaborować naboje. Żeby zdobyć takie pozwolenie, trzeba się mnóstwo naużerać z urzędami. Dla porównania: w Stanach można bez żadnych pozwoleń kupić se prasę do przerabiania łusek, wagę chemiczną, specjalny moździerz do ubijania prochu, spłonki, pociski... Te ostatnie można nawet odlewać samemu. Mimo formalnego zakazu posiadania amunicji przeciwpancernej zrobienie sobie naboi do kałacha o rdzeniu ceramicznym/stalowym/innym jest sprawą prostą (i nikt nikomu problemów za to nie robi). W przypadku obrony osobistej własnoręcznie robioną amunicją można mieć problemy (z przeciwpancerną jest przesrane i więzienie), ale z reguły i tak nie są one wielkie. Jeśli strzelasz dużo (bo lubisz, bo masz AKM i walisz seriami, bo polujesz codziennie z zamiłowania do skór i dziczyzny...whatever), to takie przyrządy za kilka tysięcy dolarów zwrócą się szybko. Im rzadszy kaliber, tym więksdze oszczędności.

Co do broni legalnie posiadanej i wykorzystywanej do celów przestępczych - nawet w USA jest to koło 1% (mimo, że nikt nie każe tego nawet rejestrować!). Wziąłem to stąd: http://www.ncpa.org/pdfs/st176.pdf

W Europie broń jest dużo łatwiej dostępna nawet w tej cholernej Skandynawii. Mało tego - na Svalbardzie jest NAKAZ posiadania przy sobie załadowanego karabinu poza terenem zabudowanym (stary niedźwiedź, wbrew pioseneczkom, mocno nie śpi). Tego nie trawię - jak ktoś nie chce go nosić, to mu nie wolno nakazać i koniec. Ale pomysł dosć ciekawy.

A co do broni sportowej - ja marzę nie o żadnych tam dziewiątkach, ale o czymś takim, jak np. Colt 1911 kaliber .45 (11,43x23). Pistolet prawdziwego konserwatysty - ponad sto lat temu armia USA przyjęła go na uzbrojenie i nie zrezygnowała do dziś. Skonstruował go geniusz w tym zakresie - John Moses Browning. Do tej pory zdecydowana większość pistoletów działa na zasadzie krótkiego odzrutu lufy, który to system w poczciwym ".45" doprowadzony został do perfekcji. Zmieniają się kalibry, bezpieczniki, mechanizmy spustowe, materiały, przyrządy celownicze - ale od środka połowa pistoletów jest niezmieniona od stu lat z górką.

Wygląd zewnętrzny też nie taki przestarzały:
Załącznik:
colt1911big2.jpg
colt1911big2.jpg [ 35.7 KiB | Przeglądane 3290 razy ]

Piękne. Dwa proszę.

_________________
KUPUJ BRYTYJSKIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Ruch Obywatelski Miłośników Broni
PostNapisane: N, 4 sie 2013, 22:43 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 maja 2012, 16:06
Posty: 396
Miałem przyjemność strzelać z 1911 - w porównaniu do dziewiątek czuć moc. ;) Pojawiają się oferty sprzedaży na rynku wtórnym, do pełni szczęścia brakuje tylko pozwolenia i odrobiny $$$. Fajnie byłoby mieć taki pistolet, aczkolwiek gdybym miał wybrać broń do noszenia ze sobą na co dzień, to chyba zdecydowałbym się na coś mniejszego i lżejszego. A US Army chyba przerzuciła się parę ładnych lat temu na M9, licencyjną kopię Beretty 92.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Ruch Obywatelski Miłośników Broni
PostNapisane: Pn, 5 sie 2013, 12:16 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 lut 2013, 20:28
Posty: 2878
Lokalizacja: Kraina Centusiów
Jułes Armi używa standardowo beretek, ale nigdy M1911 nie został wykreślony z uzbrojenia. Jest tak jakby "niestandardową bronią boczną US Army". Czyli zastępuje M9, gdy potrzebna jest duża moc. Oba wymienione gnaty są bardzo niezawodne i odporne na zuzycie w ciężkich warunkach, ponadto ich ogromna ilość na świecie gwarantuje części (nie ma konfliktu po I W¦, żeby któraś strona nie używała M1911). :mrgreen:

Elitarne jednostki, siły specjalne, korpusy ekspedycyjne itp. nadal noszą te pistolety, aczkolwiek tam panują nieco inne zasady (kwestia swobodnego wyboru uzbrojenia u specjalnych robi swoje, ponadto każdy żołnierz w całej armii ma prawo przynieść do woja prywatnego gnata/rewolwer/karabin/karabinek/karabin wyborowy/strzelbę bez żadnych problemów. M16 z berettą dostanie i tak, bo państwo przewidziało. Amunicję musi sobie kupować sam, ale wysokość poborów w amerykańskiej armii plus brak podatków w sklepach wojskowych sprawiają, że to i tak grosze kosztuje). Zresztą za wojny wietnamskiej żołnierze pisali listy do domów, żeby im rodziny przysyłały colty i naboje .45 ACP w każdej ilości, jaka im tylko w ręce wpadnie. Związane to było z tym, że beretta może i ma 2x większy magazynek, ale moc obalająca amunicji 9x19 Para jest mizerna w porównaniu do .45 ACP. W Afganistanie to samo było z karabinami - samopowtarzalny M14 kaliber .308 Win (7,62x51) sięgał o wiele dalej i trafiał bardziej precyzyjnie niż M16 kaliber .223 Rem (5,56x45), o niezawodności nie wspomnę. "Droga żono, przyślij mi M14, dwie lufy i wiadro magazynków, naboje się zorganizuje..."

Do noszenia tylko bębenkowiec. Jak dla mnie Charter Bulldog kaliber .44 Special - mioże ma tylko 5 strzałów, ale jest mały, potężny, tani, prosty i niezawodny. Przy tym żaden klasyczny rewolwer w razie niewypału nie wymaga ręcznego przeładowania - bęben obraca się naciśnięciem spustu, czyli jeśli nie strzelił, wciśnij drugi raz. Ot, cała filozofia. A tak trzeba dobić magazynek od spodu, szarpnąć zamek do siebie i... oddać pistolet św. Piotrowi przy wejściu. No chyba, że w niebie wolno nosić.

_________________
KUPUJ BRYTYJSKIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Ruch Obywatelski Miłośników Broni
PostNapisane: Wt, 6 sie 2013, 10:30 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 maja 2012, 16:06
Posty: 396
Rewolwer jako broń do obrony osobistej jest bardzo sensownym rozwiązaniem. 5 czy 6 strzałów powinno starczyć do odparcia zagrożenia, a co najważniejsze, jest łatwiejszy i szybszy w użyciu, ponadto nie ma problemów z zacięciami.

Chciałbym jeszcze wspomnieć o J. Dziewulskim - o ile w kwestii świateł 24h w pełni się z nim zgadzam, to o broni często gada takie głupoty, że aż uszy/oczy więdną. Jak sam mówił:
Cytuj:
Ludzie bardzo zmieniają się w momencie, w którym dostają broń. Stanowi ona rodzaj gwarancji - posiadamy ją to prawie nic nam nie grozi.
¬ródło. U niego wieloletnie posiadanie broni wywołało już chyba nieodwracalne zmiany w psychice. Swego czasu miał jednak dobry pomysł, wg którego dużo łatwiej byłoby zdobyć broń do obrony miru domowego. Niestety się z tego wycofał, bo zgodnie z tym, co mówi dla Newsweeka, jeśli ty masz rewolwer/strzelbę gładkolufową, to bandzior odwiedzi cię z AK-47...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Ruch Obywatelski Miłośników Broni
PostNapisane: Śr, 7 sie 2013, 12:47 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 lut 2013, 20:28
Posty: 2878
Lokalizacja: Kraina Centusiów
Ryba, dodaj jeszcze, że "wieloletnie posiadanie broni jako jeden z nielicznych pieszczochów systemu postkomunistycznego, członek kasty uprzywilejowanej, dla której pozwolenia załatwia się od ręki". Faktycznie, bycie członkiem kasty rządzącej III RP moze powodować zmiany w psychice.

No więc bandyta przyjdzie z AK-47, który mu będzie zawadzał o wszystkie kanty, szafki, korytarze itp. :lol:

Ciekawe z czym by przyszedł, gdyby każdy miał AK? Wtedy już tylko Peczeneg? :lol:

Załącznik:
pkp_pecheneg.jpg
pkp_pecheneg.jpg [ 56.82 KiB | Przeglądane 3203 razy ]

_________________
KUPUJ BRYTYJSKIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Ruch Obywatelski Miłośników Broni
PostNapisane: Śr, 7 sie 2013, 13:24 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 maja 2012, 16:06
Posty: 396
Jak to z czym? Wiadomo, że z RPG-7 i ustrzeli Cię z odległości jednego metra. ;) Nie on jeden należy do kasty uprzywilejowanej, powszechnie wiadomo, że najlepszym sposobem na zdobycie broni do ochrony osobistej jest posiadanie rodziny bądź wysoko postawionych znajomych w odpowiedniej Komendzie Wojewódzkiej, ewentualnie Głównej...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Ruch Obywatelski Miłośników Broni
PostNapisane: Cz, 22 sie 2013, 22:21 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 maja 2012, 16:06
Posty: 396
Jeśli chodzi o posiadanie broni w UK, to z tego, co kojarzę, od 1997 nie można posiadać jakiejkolwiek broni - nie dot. długiej broni myśliwskiej i broni sportowej .22, te 2 rodzaje oczywiście na pozwolenie.
Potwierdza się, o czym wcześniej pisaliśmy. Im bardziej restrykcyjne przepisy, tym więcej nielegalnie posiadanej broni i przestępstw przy jej użyciu.
Do świecenia w dzień mają bardzo normalne podejście, jedno z lepszych w Europie, to na czym innym sobie odbijają. :(


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL