Association of Drivers Against Daytime Running Lights
http://dadrl.pl/forum/

Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności
http://dadrl.pl/forum/viewtopic.php?f=19&t=1660
Strona 18 z 22

Autor:  weuek [ Cz, 20 paź 2016, 08:45 ]
Tytuł:  Re: Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

TermiFNFAL napisał(a):
Masz farta.

Bynajmniej. Okresowo, profilaktycznie ładuję je ładowarką elektroniczną w garażu.

Autor:  inforobert [ Cz, 20 paź 2016, 15:22 ]
Tytuł:  Re: Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

Oryginał 5 lat, zaczął niedomagać po 4.
Następny YUASA ten sam co oryginał 4,5 roku.
Teraz centra.

Autor:  norA [ Cz, 20 paź 2016, 19:19 ]
Tytuł:  Re: Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

Może coś je Wam rozładowuje albo alternator/masa niedomaga?
Polecam nową, tradycyjną Vartę - bez ładowania wytrzymała dłużej niż gwarancja tj. ponad 4 lata i to garaż pod chmurką (dłużej nie wiem, bo auto sprzedałem)...dlatego do innego kupiłem kolejną sztuką tej firmy. Auto z dużym silnikiem benzynowym, ale bez elektronicznych wodotrysków i zbędnych pożeraczy. Nowy akumulator przed włożeniem do auta trzeba podładować na max i od czasu do czasu np. przed zimą nie zaszkodzi podłączyć pod prostownik, nawet teoretycznie sprawny.

Autor:  weuek [ Pt, 21 paź 2016, 06:09 ]
Tytuł:  Re: Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

norA napisał(a):
[...]od czasu do czasu np. przed zimą nie zaszkodzi podłączyć pod prostownik, nawet teoretycznie sprawny.

I taką właśnie strategię wyznaję.

Autor:  inforobert [ Pt, 21 paź 2016, 07:30 ]
Tytuł:  Re: Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

Ja też, i tak zaczynają się kończyć po 4 latach.
Teraz jeszcze trzeba oświetlać asfalt 24h, system star&stop w nowych samochodach.

Autor:  dadrl [ Pt, 21 paź 2016, 16:33 ]
Tytuł:  Re: Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

System start stop na szczęście zwykle można wyłączyć.

Autor:  norA [ Pt, 21 paź 2016, 21:13 ]
Tytuł:  Re: Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

...niestety zwykle do następnego uruchomienia silnika.

Autor:  dadrl [ Pt, 21 paź 2016, 21:16 ]
Tytuł:  Re: Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

U mnie nie.
A nawet jeśli, to jest na to sposób. Każdy samochód z tym systemem ma czujnik naładowania akumulatora, żeby nie wyłączyć silnika, gdy jest za mało prądu. Wystarczy go odłączyć i cały system głupieje i się wyłącza.

Autor:  norA [ Pt, 21 paź 2016, 21:26 ]
Tytuł:  Re: Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

Tak po prostu tylko się wyłącza, czy do tego wywala jakieś kontrolki i przeraźliwie pika?

Autor:  dadrl [ Pt, 21 paź 2016, 21:28 ]
Tytuł:  Re: Niewolnik za kierownicą, czyli o nowoczesności

Pewnie zależy od samochodu. U mnie jest tylko symbol na wyświetlaczu, że system nie działa. Ale ja i tak mam wyłącznik, więc tylko testowałem z ciekawości.

Strona 18 z 22 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/