DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest Wt, 18 cze 2019, 22:59

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1354 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 136  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Przeżyłem atak podświetlonego
PostNapisane: Wt, 26 maja 2009, 21:50 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 07:18
Posty: 901
Lokalizacja: Rybnik
A dlaczego nie próbujecie przez CB odpowiedzieć takim, że jest przecież ładna pogoda, że przez światła giną piesi itp.? Może choć jednego skłoni to do myślenia, jeżeli nie od razu, to może za jakiś czas...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Przeżyłem atak podświetlonego
PostNapisane: Wt, 26 maja 2009, 22:13 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5752
Lokalizacja: Polska
Krzysiek napisał(a):
A dlaczego nie próbujecie przez CB odpowiedzieć takim, że jest przecież ładna pogoda, że przez światła giną piesi itp.? Może choć jednego skłoni to do myślenia, jeżeli nie od razu, to może za jakiś czas...

Myślę, że to by było niewskazane, zwłaszcza jak jedziesz z pasażerem.
Nie każdy lubi słuchać k... i ch...

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Przeżyłem atak podświetlonego
PostNapisane: Wt, 2 cze 2009, 21:45 
Offline
Zaangażowany

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 22:24
Posty: 51
Lokalizacja: Warszawa
Dzisiaj, godzina 16, ul. Dźwigowa w Warszawie - tunel (więc światła włączone).
Oczywiście, jak zwykle korek.
Z przeciwka jedzie jakiś... nie niewiem jak go nazwać... kretyn? jedzie i wszystkim mruga światłami i pokazuje mupetta...

hmmm...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Przeżyłem atak podświetlonego
PostNapisane: Wt, 2 cze 2009, 21:49 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 17:42
Posty: 5752
Lokalizacja: Polska
kirowiec napisał(a):
Dzisiaj, godzina 16, ul. Dźwigowa w Warszawie - tunel (więc światła włączone).
Oczywiście, jak zwykle korek.
Z przeciwka jedzie jakiś... nie niewiem jak go nazwać... kretyn? jedzie i wszystkim mruga światłami i pokazuje mupetta...

hmmm...

Może od tego świecenia po oczach zwiększył się jego próg postrzegania i oczekiwał włączonych długich?

_________________
Russia Today

Skoda jest jak diskopolo - tak samo prostacka i równie popularna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Przeżyłem atak podświetlonego
PostNapisane: Wt, 2 cze 2009, 22:12 
Offline
Zaangażowany

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 22:24
Posty: 51
Lokalizacja: Warszawa
dadrl napisał(a):
Może od tego świecenia po oczach zwiększył się jego próg postrzegania i oczekiwał włączonych długich?


Nie mam pojęcia... ten tunel to połączone trzy wiadukty kolejowe, byłem w pierwszyn (od Połczyńskiej), a gościu wjeżdżał w trzeci i wszystkim mrugał i muppetował...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Przeżyłem atak podświetlonego
PostNapisane: Cz, 4 cze 2009, 20:40 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 21:56
Posty: 3396
Lokalizacja: Tarnów
Dzis znow przejechalem jakies 70 kilometrow i doznalem chyba cos okolo 5 atakow podswietlonych.Nawet wtedy gdy stalem sobie chwilke na skrzyzowaniu to zgasilem silnik to jakis podswietlony juz wrzeszczal mi na CB.Jechalem zroznicowanymi drogami: na takiej wiejskiej chyba ze 2 mi mrugnelo dlugimi to im odmrugnalem a do tych co mi wrzeszczeli na CB to nawet sie nie odezwalem szkoda po prostu nerwow.

_________________
Włączone światła w dzień mają tyle samo wspólnego z bezpieczeństwem co ma wspólnego koń z koniakiem, rum z rumakiem albo król z królikiem.

Włączone światła w dzień to są tak mi potrzebne jak potrzebny jest słoniowi saksofon


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Przeżyłem atak podświetlonego
PostNapisane: Cz, 4 cze 2009, 23:21 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 07:18
Posty: 901
Lokalizacja: Rybnik
Z tego co zauważyłem, najbardziej gorliwi w upominaniu są CB-radiowcy. Trochę mnie to dziwi, tym bardziej, że oni zazwyczaj mają w głębokim poważaniu wszystkie przepisy, zwłaszcza ograniczenia prędkości - z wiadomych oczywiście powodów. Gdybym miał CB-radio to w ogóle bym się nie bał jeździć bez świateł. A na pewno nie bardziej niż przekraczać prędkość...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Przeżyłem atak podświetlonego
PostNapisane: Pt, 5 cze 2009, 01:27 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 14 maja 2009, 15:40
Posty: 159
Lokalizacja: Warszawa
Wielu podświetlonych twierdzi, że światła dają im sygnał, że auto jedzie, a nie stoi. Rozumiem, że gdy znaleźliby się w poniższej sytuacji, uznaliby, że jadący po chodniku pijany kierowca jeepa jedzie wprost na nich.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Przeżyłem atak podświetlonego
PostNapisane: Pt, 5 cze 2009, 09:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 21:56
Posty: 3396
Lokalizacja: Tarnów
Ja to juz mam CB od kilku lat.Kupilem go jeszcze w tych czasach kiedy swiecenie obowiazywalo tylko w zimie.Ja w duzej mierze kupilem to urzadzenie po to wlasnie w celu pewnego ulatwienia sobie zycia no ale........Znajomi powiadali kup CB a bedziesz sie smial z mandatow i policji.Tez tak myslalem wczesniej i nie zdawalem sobie sprawy ze przez CB to Ci sie tak beda czepiac tego ze nie masz wlaczonych glupich swiatel w dzien.Najgorsi pod tym wzgledem sa tirowcy jak takiego mine z przeciwka to juz jestem niemal pewny ze bedzie bombardowal mnie oraz kierowcy dostawczakow.Dla mnie to jest zupelnie niezrozumiale bo jak np wyprzedzasz na podwojnej ciaglej czy rozmawiasz przez telefon czy jak jedziesz za szybko to jakos nikt nie tego.Nie wiem zupelnie czemu co poniektorzy z polskiego spoleczenstwa sa tak chorzy i nie moga scierpiec widoku tego jak ktos jedzie i nie ma wlaczonych swiatel.A jeszcze o CB to cos slyszalem i to nie od jednej osoby ze np w Austrii zakazane jest uzywanie tego ze nawet nie mozesz miec antenki na dachu.Za granica to osobiscie sciagam antenke z dachu i chowam CB do schowka np w Niemczech po co Ci wogole jak po Autobahnikach mozesz sobie smigac ze spokojna glowa ile chcesz i jechac bez wlaczonych swiatel i przy tym sluchac sobie ulubionej muzyczki.A CB to troche trzeszczy.W zyciu tez bym nie zrobil dziur w desce rozdzieczej na zamontowanie tego.Ja sobie klade mam taka fajna mala poleczke u siebie za drazkiem zmiany biegow a jak cos to wyciagam i tyle.

_________________
Włączone światła w dzień mają tyle samo wspólnego z bezpieczeństwem co ma wspólnego koń z koniakiem, rum z rumakiem albo król z królikiem.

Włączone światła w dzień to są tak mi potrzebne jak potrzebny jest słoniowi saksofon


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Przeżyłem atak podświetlonego
PostNapisane: Pt, 5 cze 2009, 17:55 
Offline
Zaangażowany

Dołączył(a): Pn, 11 maja 2009, 20:33
Posty: 301
Lokalizacja: Chrzanów
A możeby tak podpowiedzieć tomace żeby CB radio zakazał?

_________________
80-90% kierowców w Europie zachodniej nie używa w dzień świateł mijania Europa bez świateł


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1354 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 136  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL