Association of Drivers Against Daytime Running Lights
http://dadrl.pl/forum/

Nowy Sącz - tak trzymać!
http://dadrl.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=580
Strona 2 z 2

Autor:  Syngalez [ N, 12 paź 2014, 23:06 ]
Tytuł:  Re: Nowy Sącz - tak trzymać!

Jeden bot, a dyskusję jak rozwija... ogromnyje spasiba wam, tawariszcz Raza159!

A propos ¦ląska, niedawno byłem w GOPie i muszę przyznać, że jestem rozczarowany.

Najpierw wypada powiedzieć, do czego jestem przyzwyczajony: na (około)krakowskich drogach normalną sytuacją jest kilka aut jedno za drugim na dziennych. Ponad 1/3 aut ma dzienne, większość z nich korzysta. Wśród taryf i busów ponad połowa ma DRL, tramwaje i autobusy - prawie wszystkie, czasami nawet radiowozy, karetki, strasze miejskie i motocykle zasuwają na DRL.

Istnieją oczywiście różne metody otrzymywania DRL - trudno określić, czy więcej w ruchu jest fabrycznych, czy dorabianych. W każdym razie wszystko, co tylko może pełnić rolę dziennych, w Krakowie na pewno zostanie w tym celu użyte. Po trzech miesiącach niewidzenia taksówek ze ¦ródmieścia przypomniałem sobie wszystkie dobre żelaza, które jeszcze podczas mojej ubiegłej sesji śmigały na mijania - ludziska dzienne pozakładali w te wakacje: ledy, żarówkowe, szwedzkie pozycje, amerykańskie migacze, ćwierćdługie, półprzeciwmgielne, półmijania... wszystko.
Kiedy jadę ulicą o kilku pasach ruchu, często zdarzają się sytuacje, że w zasięgu wzroku nie mam ani jednego świecącego tyłu auta, wszystkie zgaszone. Czuję się wtedy jak w normalnym kraju, chociaż to złudzenie.


Tymczasem w GOPie - masakra! Streszczę to w liczbach (liczyłem w porze okołoobiadowej, dzień słoneczny):

pierwsze liczenie: wszystkie samochody, w sumie 100 sztuk

mijania - 81 (81%)
dziennych - 17 (17%) (nie umiałem odróżnić autobusowych, bo mogly był zarówno dorabiane, jak i fabryczne; większość autobusów miejskich ma DRL i zawsze ich używa)
przeciwmgielnych - 2 (2%) (oba to mercedesy, przypadek?)

drugie liczenie: bez autobusów komunikacji miejskiej, żeby nie zawyżały, podział na fabryczne i dokładane dzienne w celu wierniejszego odwzorowania; w sumie 110 aut

mijania - 95 (86,4%)
dziennych - 14 (12,7%), z czego:
fabrycznych - 11 (10% całości)
dokładanych - 3 (2,7% całości)
niepalący - 1 (0,9%) - był jedynym widzianym przez mnie w ciągu całego dnia!

Na parkingach praktycznie nie ma aut z dołożonymi dziennymi w zderzaku ("niewidzialnych" ćwierćdługich ani razu nie widziałem w akcji, więc pewnie jeszcze mniej ich jest); spośród aut z dziennymi musiałem odliczyć pełno egzemplarzy, które miały w zderzakach chińskie linijki i paliły mijania (boją się milicji?). jeszcze bardziej zdumiewające były nowe mazdy, skody, fordy i toyoty, które mimo fabrycznych dziennych miały już zużyte, matowe reflektory, a jeden to nawet cyklopem był (!).

Ogólnie - kiszka. Myślałem, że ¦lązacy częściej jeżdżą do Niemiec ponieświecić (na pewno bliżej mają ode mnie, bo ja musiałbym zapuścić się na Węgry, Ukrainę albo do Austrii), ale chyba jest inaczej. :P

[ataków nie liczyłem, bo to zależne jest od pogody]

PS ¦więtokrzyskie i łódzkie są dobre... Jędrzejów - 1 atak w słoneczny dzień, przed Łodzią dopiero w Piotrkowie Trybunalskim dostałem 1 atak. Razem 2 na cały dzień jazdy (z powrotem zero).

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/