DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest Pt, 20 paź 2017, 10:53

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 408 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 41  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dla odmiany - coś pozytywnego.
PostNapisane: Cz, 23 sie 2012, 00:22 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 sty 2011, 18:20
Posty: 1185
Lokalizacja: Rzeszów
Cały czas kierowcy potrafiacy myśleć samodzielnie, wiedzący kiedy należy włączyć światła mijania i do czego one służą są atakowani przez Podświetlonych lemingów którym wbito do głów że w dzień trzeba jezdzić na światłach :shock:

95% kierowców na świecie tego nie robi, po za skandynawią kult podświetlania asfaltu w dzień rozwinoł się w byłych krajach postkomunistycznych, ludzmi z takich krajów bardzo łatwo jest manipulować i wciśkac im ciemnotę nad "dobroczynnym" działaniem świateł mijania w dzień przykłady mamy na naszych drogach.
Bandy podświetlonych lemingów uśilnie za pomoca ...świateł długich i rąk chca uświadamiać tych którzy myślą i wiedzą do czego służą światła w samochodzie.

Zdarzają się jednak pojedyncze wyjątki kiedy uda się "trafic" na takie momenty w czasie podróży gdzie tych ataków jest mniej lub praktycznie ich nie ma.
Oczywiście zdarza sie to niestety bardzo rzadko, chęć uświadamiania innych przez tych którzy jedzą na światłach w dzień a sami notorycznie łamią przepisy ruchu drogowego jest ogromna.

W tym temacie można pisac o tych pojedyńczych momentach kiedy podróż po tym kraju jest przyjemnością jeśli wogóle mozna mówić o przyjemnośći kiedy w każdej chwili można spodziewac sie ataku podświetlonych lemingów.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Dla odmiany - coś pozytywnego.
PostNapisane: Cz, 23 sie 2012, 00:56 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 sty 2011, 18:20
Posty: 1185
Lokalizacja: Rzeszów
Jeśli można napisac że podróż upłyneła w miarę przyjemnie to napewno do takiech mogę zaliczyc majowy wypad do Krakowa.

Upalny słoneczy dzień, trasa Rzeszów-Kraków, w drodze do Krakowa tylko 2 ataki podświetlonych ...pań.
Pierwszy miałem przed Tarnowem czyli w połowie drogi, zatrzymały Mnie światła, od dłuższego czasu jadące przede mną młoda kobieta zerkała w lusterko aż w końcu nadarzył sie moment kiedy zatrzymaliśmy się na światłach, odwróciła sie do tyłu i pokazuje Mi że nie mam właczonych świateł, grzecznie podziekowałem jednoczesnie dajac do zrozumienie że w takich warunkach atmosferycznych nie są one potrzebne do tego aby bezpiecznie poruszac sie po drodze, oczywiście zdziwienie na jej twarzy było spore, że mimo jej informacji o braku właczonych świateł Ja nie zamierzam ich zapalic.
Drug atak znowu miał miejsce ze strony płci pieknej która stała w korku tuż za Tarnowem, jej sokoli wzrok wypatrzył mój samochód, łapka wyciągnieta przez szybę i kultowy "muppet".

I to by było na tyle 8-) reszta cześc drogi do Krakowa upłyneła Mi już bez żadnego ataku ze strony podświetlonych kierowców tudzież "kierowczyń" :)
Samo podrózowanie po dawnej stolicy Polski także można zaliczyc do pozytywnych wydarzeń, jako że miałem do "obskoczenia" aż trzy rózne miejsca w Kraku znajdujace się w róznych cześciach miasta, zmuszony byłem w ten upalny majowy dzień przemieszczac się po ulicach tego miasta i tu ciekawostka - nie doświadczyłem żadnego ataku ze strony nawiedzonych podświetleńców 8-) , sam jednocześnie miałem okazję zaobserwowac kilkanaście samochodów które nie świeciły świateł w dzień.
Droga powrotna także była przyjemna, jeden atak a jakże ...kobiety (chyba uwzieły się na Mnie wtedy :lol: ) tuż za Krakowem tym razem była to piesza, starsza kobieta z wózkiem.
Nie niepokojony kolejnymi atakami wróciłem do mojego rodzinnego miasta.


Ostatnio znowu musiałem wybrac sie do Krakowa, jako że wyjedzałem o 5 rano, światełka oczywiście paliły się, tak dojechałem na nich do Krakowa, nie było możliwości ich wyłaczyc bo przed samym Krakowem rozpadał się deszcz.
Kierunek Balice i tamtejsze lotnisko, powrót około południa już bez opadów deszczu lecz w pochmurnej pogodzie i o dziwo uniknołem znowu ataków, tak dojechałem do Bochni a stamtad w zaledwie ...3 godziny do pobliskiego Brzeska, (około 15 km dzieli te miasta) te trzy bite godziny w ogromnym korku zapewnili kierowcom drogowcy którzy wpadli na fenomenalny pomysła aby kłaśc asfalt na jednej z najbardziej ruchliwych tras w naszym kraju w środku dnia.
Miłym akcentem było to że w tym gigantycznym korku zdecydowana wiekszośc kierowców stała bez świateł, można było przez chwilę poczuć odrobine normalności, choć były też perełki, w dwóch samochodach które stały przede mną a za kierownicami ich siedzieli leciwi dziadkowie świateł nie wyłaczyli nawet na sekundę.

Za Brzeskiem ruch odbywał sie już normalnie i pogoda także uległa poprawie, wyszło słonko i ...zero ataków aż do samego Rzeszowa 8-)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Dla odmiany - coś pozytywnego.
PostNapisane: Pt, 24 sie 2012, 12:00 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 07:18
Posty: 901
Lokalizacja: Rybnik
Gdy jechałem rano do pracy w korku za mną zatrzymała się Skoda Fabia z dziennymi, świecąca oczywiście mijania. Mrugnąłem facetowi raz awaryjnymi, potem jeszcze raz oraz włączyłem na chwilę i wyłączyłem światła pozycyjne. Po tym zabiegu facet w Skodzie wyłączył światła mijania i zaczęły świecić dzienne. Więc może jednak warto atakować takich?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Dla odmiany - coś pozytywnego.
PostNapisane: Pt, 24 sie 2012, 20:43 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 29 cze 2010, 18:07
Posty: 1100
Lokalizacja: Wrocław
Krzysiek napisał(a):
Gdy jechałem rano do pracy w korku za mną zatrzymała się Skoda Fabia z dziennymi, świecąca oczywiście mijania. Mrugnąłem facetowi raz awaryjnymi, potem jeszcze raz oraz włączyłem na chwilę i wyłączyłem światła pozycyjne. Po tym zabiegu facet w Skodzie wyłączył światła mijania i zaczęły świecić dzienne. Więc może jednak warto atakować takich?


Wygląda na to, że trafiłeś na wyjątkowo myślącego człowieka. Wyjątkowo. Nie robiłbym sobie nadziei na to, że stanie się to normą. Wyjątki dlatego zwą się wyjątkami, że są unikalne :-)

_________________
?Jeśli nie dostrzegamy naszego zniewolenia, znaczy to tyle że mamy dusze niewolników.?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Dla odmiany - coś pozytywnego.
PostNapisane: So, 25 sie 2012, 09:21 
Offline
Zaangażowany

Dołączył(a): So, 30 kwi 2011, 19:24
Posty: 940
Lokalizacja: okolice Poznania
mi sie jednak zdaje , ze on byl na tyle tempy ze nie zdawal sobie sprawy ze ty chcesz aby on wylaczyl mijania jemu sie zdawalo ze niema swiatel i przekrecil gala w inna strone :) dla leminga niema roznicy byle galka od swiatel byla po skosie :) wtedy je jednak wylaczyl ale on sam myslal ze ma wlaczone:)

_________________
:-) tak bardzo chciałbym zostac kumplem twym ahooooj
ooo wełek tak bardzo chciałbym zostac kumplem twym
ahoj :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Dla odmiany - coś pozytywnego.
PostNapisane: So, 25 sie 2012, 22:41 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Pt, 17 gru 2010, 13:05
Posty: 54
Witam. Ja może od innej strony.
Kilka dni temu spotkałem się w kiosku z kilkustronicową broszurą, o ile pamiętam tytuł brzmiał "Absurdy....." (dalej nie pamiętam).
Był tam kilku stronicowy artykuł o szkodliwości i bezsensowności używania świateł w dzień. Oraz kilka innych równie interesujących dotyczących ruchu drogowego. Koszt 3 zł(to pamiętam). A dlaczego nie FREE?
Czy może ktoś z was się spotkał z czymś takim?
Gdy będe przechodził obok to zerknę na to jeszcze raz i napiszę dokładniej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Dla odmiany - coś pozytywnego.
PostNapisane: N, 26 sie 2012, 09:05 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Śr, 5 sty 2011, 17:13
Posty: 1548
Lokalizacja: Europa Wschodnia
hdtv_maniac napisał(a):
dla leminga niema roznicy byle galka od swiatel byla po skosie :)


Akurat w fabii (obu wersji) zero też jest po skosie (w pionie są pozycyjne).

_________________
Tak że tego...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Dla odmiany - coś pozytywnego.
PostNapisane: N, 26 sie 2012, 14:39 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 sty 2011, 18:20
Posty: 1185
Lokalizacja: Rzeszów
a.s. napisał(a):
Witam. Ja może od innej strony.
Kilka dni temu spotkałem się w kiosku z kilkustronicową broszurą, o ile pamiętam tytuł brzmiał "Absurdy....." (dalej nie pamiętam).
Był tam kilku stronicowy artykuł o szkodliwości i bezsensowności używania świateł w dzień. Oraz kilka innych równie interesujących dotyczących ruchu drogowego. Koszt 3 zł(to pamiętam). A dlaczego nie FREE?
Czy może ktoś z was się spotkał z czymś takim?
Gdy będe przechodził obok to zerknę na to jeszcze raz i napiszę dokładniej.

Daj znać co to była za gazeta, jaki jej tytuł, chętnie też poszukał bym tego w kioskach.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Dla odmiany - coś pozytywnego.
PostNapisane: Śr, 29 sie 2012, 21:03 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 sty 2011, 18:20
Posty: 1185
Lokalizacja: Rzeszów
Dziś zrobiłem trasę do Dębicy i spowrotem (około 80 km w obydwie strony) - zero ataków, nikt nie mrugał, nie mappetował 8-)

Pozdro Jacek ;)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Dla odmiany - coś pozytywnego.
PostNapisane: Śr, 29 sie 2012, 21:16 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 21:56
Posty: 3297
Lokalizacja: Tarnów
No akurat pokonalem podobną odległość no z tym że się nie obyło bez dwóch drobnych ataków- no ale na szczęście takich tylko niegroźnych.Pierwszy to dwukrotne mrugnięcie długimi przez ownera jakiegość starszego jeepa.
Drugi raz jak wracałem to z przeciwka jechał rowerzysta no i chciala go wyprzedzić w Golfie jakaś kobieta.Musiała zwolnić i mnie przepuścić bo oczywiście ja mialem pierwszeństwo.No to zaczęła mi mrugac awaryjnymi.
Często mam w sobie coś takiego że jak jadę jakąś drogą i mam do wyboru dłuższy kawałek drogi takiej bocznej mniej uczęszczanej i mniej więcej na to samo wychodzi w kilometrach pokrywa się z tę pierwszą to wybieram tę boczną.Z reguły na takich jest mniej ataków no i znacznie mniejsze natężenie ruchu.Dzisiaj jednak trochę był mały wyjątek od tego bo to właśnie tam mnie spotkalo.A na takiej głównej wręcz międzynarodowej luzik i absolutny spokój na tyle wyminiętych samochodow. ;)

_________________
Włączone światła w dzień mają tyle samo wspólnego z bezpieczeństwem co ma wspólnego koń z koniakiem, rum z rumakiem albo król z królikiem.

Włączone światła w dzień to są tak mi potrzebne jak potrzebny jest słoniowi saksofon


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 408 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 41  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL