Association of Drivers Against Daytime Running Lights
http://dadrl.pl/forum/

Swiatla pozycyjne i dzienne
http://dadrl.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=1003
Strona 2 z 4

Autor:  TermiFNFAL [ So, 8 sty 2011, 12:11 ]
Tytuł:  Re: Swiatla pozycyjne i dzienne

siekieramotyka napisał(a):
Lepiej włączyć same pozycyjne.

Lepiej nie.

cmsydney napisał(a):
I zaplacisz mandat. Majac wlaczaone dzienne sie nie przyczepia.


Właśnie o to chodzi. Mam dzienne i dopóki nie zapadnie zmrok to mnie gliniarz może cmoknąć. Pewnie, że wolałbym same pozycje... Ale wiadomo jak to jest w polsce.

siekieramotyka napisał(a):
Poza tym aby dostać mandat za pozycje na oświetlonych miejskich drogach wieczorem lub w nocy uważam jak wygraną w lotto.


Moja znajoma mi ostatnio płacze, że jest w trasie w nocy, przepaliła jej się tylna pozycja i co będzie jak ją policja złapie. To jej napisałem że policja to już dawno przestała zwracać uwagę na takie rzeczy. No i ją oczywiście podeukowałem że to, że ma przepalone światło jest efektem nakazu - ale nie wiem czy dotarło. Ona jeździ 9 lat, ja 2. Więc ciężko przemówić.

Autor:  Jacek [ So, 8 sty 2011, 16:33 ]
Tytuł:  Re: Swiatla pozycyjne i dzienne

Jak dzis mykalem oczywiscie bez zadnych swiatel mimo nienajlepszej widocznosci to wyprzedzila mnie Audi A4 no ta z tych nowszych z ledami i chyba koles w niej musial miec wlaczone pozycje bo widzialem wyraznie- z przodu oczywiscie same tylko ledy mu swiecily a chwile pozniej jak mnie wyprzedzil widzialem wyraznie swiecace tylne pozycje.To rowniez w zupelnosci by wystarczylo do poruszania sie noca po oswietlonych ulicach po miescie.

Autor:  Krzysiek [ So, 8 sty 2011, 17:07 ]
Tytuł:  Re: Swiatla pozycyjne i dzienne

cmsydney napisał(a):
Zastanawia mnie rowniez kwestia polskich przepisow odnosnie montazu swiatel do jazdy dziennej.
Zgodnie ze starym rozporzadzeniem swiatla pozycyjne MUSIALY wlaczac sie razem z dziennymi. Pozniej zmienili ze NIE MOGA sie wlaczac. I tu wlasnie jest dla mnie bzdura. Dlaczego nie moge wlaczyc pozycji razem z dziennymi? Sa sytuacje gdy to sie przydaje (chodzi o tyl):
- swit, zmrok
- pogorszona przejrzystosc powietrza

Ja wlasnie tak zamontowalem przekaznik by DRL wylaczaly sie dopiero po zapaleniu mijania.

W przypadku fabrycznych DRL z funkcja pozycji rowniez mozna tak zrobic. Ledy przygasaja dopiero po wlaczeniu mijania a dodatkowo przygasaja gdy silnik nie pracuje jesli chcemy wlaczyc pozycje jako postojowe.

¦wiatła mijania mają światłość nad granicą światła-cienia maksymalnie niecałe 200cd. ¦wiatła dzienne od 400 do 1200cd. Dlatego jazda na nich w innych warunkach niż jasny dzień nie jest dobrym pomysłem. W nocy mogą silnie oślepiać. W niektórych europejskich krajach po zmroku na oświetlonych drogach można poruszać się tylko z włączonymi światłami pozycyjnymi. Gdyby dzienne wówczas nie gasły, oślepiałyby innych. ¦wiatła pozycyjne uważam za całkowicie wystarczające do zaznaczania obecności pojazdu w nocy. Czy masz problemy z dostrzeżeniem tylnych świateł pozycyjnych samochodów? Ja widzę je nawet z kilometra. Tylne pozycje mogą mieć maksymalnie światłość 12cd. Zmierzyłem luksomierzem światłość przednich pozycji w moim samochodzie - wyszło mi 16 cd. A są to po prostu żaróweczki W5W w reflektorze. Natomiast w dzień, nawet podczas zmniejszonej przejrzystości powietrza, nie potrafię sobie wyobrazić, że można nie zauważyć tyłu jadącego przed nami samochodu. Raz nawet w nocy poza miastem jechałem za takim, któremu się przepaliły obie pozycje z tyłu i o dziwo nie wjechałem do niego.

Autor:  cmsydney [ So, 8 sty 2011, 17:33 ]
Tytuł:  Re: Swiatla pozycyjne i dzienne

Luksomierza w oczach nie mam ale odnosze wrazenie, ze dziennie nie raza bardziej w oczy niz prawidlowo ustawione mijania. I byly to rozne dziennie od slabych po mocne oraz fabryczne.

Nie mam problemu z dostrzezeniem tylnych swiatel pozycyjnych. Z przednimi problem juz sie pojawia. W samochodach, w ktorych pozycja uzywa odblysnika chyba od mijania (podswietla caly reflektor) nie ma problemu. Natomiast w samochodach, w ktorych reflektor ma osobna komore na pozycje bywa roznie. Czesto reflektor jest matowy i dodatkowo kieruje strumien w bok.

Czy mozna wjechac komus w tylek bez swiatel? Dla mnie tez jest to bardzo trudne. Jednakze w przypadku pogorszonej widocznosci tylne pozycje pomagaja.

Autor:  genesis [ N, 9 sty 2011, 10:07 ]
Tytuł:  Re: Swiatla pozycyjne i dzienne

Cytuj:
chyba koles w niej musial miec wlaczone pozycje bo widzialem wyraznie- z przodu oczywiscie same tylko ledy mu swiecily a chwile pozniej jak mnie wyprzedzil widzialem wyraznie swiecace tylne pozycje.

Większość audi jakie widuje, właśnie tak ma to ustawione, że prócz dziennych, włącza się tył. Mają widocznie takie opcje w komputerze.

Autor:  cmsydney [ N, 9 sty 2011, 11:18 ]
Tytuł:  Re: Swiatla pozycyjne i dzienne

W wiekszosci aut z fabrycznymi ledami do jazdy dziennej pelnia one funkcje pozycji. Jak wlaczysz pozycje to ledy przygasaja.

Autor:  Ruski [ N, 9 sty 2011, 18:55 ]
Tytuł:  Re: Swiatla pozycyjne i dzienne

cmsydney napisał(a):
Dlaczego nie moge wlaczyc pozycji razem z dziennymi? Sa sytuacje gdy to sie przydaje (chodzi o tyl):
- swit, zmrok
- pogorszona przejrzystosc powietrza

Przepisy mówią, że w takich sytuacjach należy włączyć światła mijania. Przypomnij sobie czasy przed wprowadzeniem nakazu, nikomu nie były potrzebne żadne światła w pogodny dzień, ani pozycyjne, ani mijania, ani dzienne i wszystko było w porządku.

Autor:  cmsydney [ N, 9 sty 2011, 19:54 ]
Tytuł:  Re: Swiatla pozycyjne i dzienne

Przepisy mowia, ze masz jezdzic w dzien na swiatlach. Zgadzasz sie z tym? Bo ja nie.
To jest tylko rozazanie teoretyczne. Przy swiecie i zmroku drogi nie trzeba rozswietlac.

Autor:  TermiFNFAL [ Pn, 10 sty 2011, 09:15 ]
Tytuł:  Re: Swiatla pozycyjne i dzienne

cmsydney napisał(a):
Przepisy mowia, ze masz jezdzic w dzien na swiatlach. Zgadzasz sie z tym? Bo ja nie.
To jest tylko rozazanie teoretyczne. Przy swiecie i zmroku drogi nie trzeba rozswietlac.


Masz rację. Ja używam świateł mijania dopiero wtedy, kiedy one mi coś dają - znaczy widocznie oświetlają drogę (lub w czasie pogorszonej przejrzystości powietrza, deszcz, śnieg, mgła). W innych przypadkach używanie ich mija się z celem i niepotrzebnie oślepia innych.

Autor:  cmsydney [ Pn, 10 sty 2011, 10:43 ]
Tytuł:  Re: Swiatla pozycyjne i dzienne

Dodatkowo dzisiaj jechalem w deszczu jak jeszcze bylo ciemno. Swiatla mijania nie doswietlaja drogi w zaden sposob przy oswietlonych ulicach. Dodatkowo powoduja taki dyskomfort wzrokowy, ze przejezdzajacy samochod z naprzeciwka uniemozliwia dostrzezenie jezdni jak i rowniez dziur. Mam rowniez wrazenie ze wtedy jade na wyczucie.

Strona 2 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/