Association of Drivers Against Daytime Running Lights
http://dadrl.pl/forum/

Fiat Freemont/Dodge Journey
http://dadrl.pl/forum/viewtopic.php?f=17&t=1954
Strona 1 z 1

Autor:  dadrl [ Pt, 2 gru 2016, 22:10 ]
Tytuł:  Fiat Freemont/Dodge Journey

Co to jest? :shock: Takiej głupoty jeszcze nie widziałem.

Załącznik:
freemont.jpg
freemont.jpg [ 1.25 MiB | Przeglądane 1748 razy ]

Autor:  Quentil [ Pt, 2 gru 2016, 22:34 ]
Tytuł:  Re: Fiat Freemont/Dodge Journey

Pewnie włącza automatycznie mijania przy włączeniu wycieraczek, chyba NorA coś kiedyś wspominał o takim rozwiązaniu.

Autor:  dadrl [ Pt, 2 gru 2016, 23:32 ]
Tytuł:  Re: Fiat Freemont/Dodge Journey

Pewnie tak, tylko co ma wspólnego deszcz ze światłami. W deszczu (w dzień) zwykle też dobrze widać.
Ciekawe czy jak włączę wycieraczki na 5 sekund i potem wyłączę, to światła też włączą się na 5 sekund.

Autor:  Quentil [ Pt, 2 gru 2016, 23:44 ]
Tytuł:  Re: Fiat Freemont/Dodge Journey

Jeśli w miarę to dopracowali to pewnie wycieraczki muszą być włączone jakiś dłuższy czas. I dobrze, że da się to wyłączyć jako użytkownik, bo tak jak wspomniałeś w dzień przy zwykłym deszczu widoczność wciąż jest zachowana.

Autor:  Jacek [ So, 3 gru 2016, 00:21 ]
Tytuł:  Re: Fiat Freemont/Dodge Journey

Bezsens totalny jeszcze większy jak start stop czy inne badziewia tego typu. :shock:
Zawsze jak np wyjadę z auto prysznica to pierwsze co to odpalam wycieraczki ale tak tylko raz aby usunąć zaległą wodę z przedniej szyby albo jak wsiadam do samochodu zaparkowanego na polu po opadach deszczu to to samo.No i do tego jeszcze miały by mi się zapalać światła :?: :@ :@

Autor:  dadrl [ So, 3 gru 2016, 14:36 ]
Tytuł:  Re: Fiat Freemont/Dodge Journey

Okazuje się, że światła włączają się 30 sekund od włączenia wycieraczek i wyłączają od razu po ich wyłączeniu. Tak więc wystarczy włączyć na dłuższą chwilę wycieraczki po użyciu spryskiwacza. Absurd.

Autor:  norA [ N, 4 gru 2016, 11:22 ]
Tytuł:  Re: Fiat Freemont/Dodge Journey

Za mało jeszcze wiesz o amerykańcach dadrl... ;) No to sprostuję (ponieważ tyczy się to właściwie auta amerykańskiego, czyli mojej profesji) F.I.A.T. Freemont = Dodge Journey po FL.
W niektórych Stanach - tyczy się południowych przy zatoce meksykańskiej za wyjątkiem Teksasu i bodaj Nowgo Meksyku, czy Arizony - istnieje przepis by w czasie nieustannego deszczu jeździć na światłach mijania niezależnie od pory dnia. Dlatego część tamtejszych producentów aut ma takie rozwiązanie (indywidualnie konfigurowalne zazwyczaj w nowszych autach, w trochę starszych przez ASO w kompie auta), by gdy wycieraczki są załączone na ciągłą pracę bez długiego interwału, załączały się automatycznie mijania, ale jak sami widzicie, że załączają się z pewną zwłoką. Nie jest to może przepis jakoś szczególnie egzekwowany tam, ale...sami wiecie, że amerykanie gdyby mogli, to by jeździli bez świateł do samej nocy, więc producenci wymyślają takie "udogodnienia" w stylu czujników zmierzchu (również konfigurowalne na czas zwłoki i natężenie światła) itp. szmery-bajery.
Btw. najzabawniejsze w Jour...sorry...Freemont jest to, że to auto ma przecież fabrycznie zaprogramowane DRL (osłabione drogowe) jak w innych Moparach, ale na tym durnym kontynencie jest dezaktywowane i oferują bądź oferowali klientom LEDy lub inne świecidełka w miejscu PMG... :roll:
https://www.youtube.com/watch?v=SH1jY8yAZ6M (bardzo mądre DRL, bo nie działają na zaciągniętym postojowym i mają miękki start, by oszczędzać żarówkę oraz nie działają w automacie na P-ark)

Autor:  norA [ N, 4 gru 2016, 13:55 ]
Tytuł:  Re: Fiat Freemont/Dodge Journey

dadrl & weuek - przenieście proszę swoje ego na PWa, nie każdy ma ochotę czytać takie rzygi tutaj...

Autor:  Greg600 [ N, 4 gru 2016, 22:48 ]
Tytuł:  Re: Fiat Freemont/Dodge Journey

We Francji jest taki sam przepis. Miałem kilka aut francuskich i w każdym który miał czujnik zmierzchu i opadów, zapalały się światła mijania. ¦wiatła musiały być w trybie auto i wycieraczki również.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/