DADRL POLAND

Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna "Wyłącz światła - włącz myślenie"

Teraz jest Wt, 21 maja 2019, 03:35

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Auto zimą - jak nie zamarznąć!
PostNapisane: N, 17 sty 2016, 00:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 8 sie 2013, 17:39
Posty: 3128
Sie ma!
Jako, że zima pełną gębę (przynajmniej u mnie), to pomyślałem, że podzielę się z Wami cennymi wskazówkami odnośnie użytkowania i przygotowania pojazdu do srogiej zimy. Zapewne większość znacie, ale może jakiś laik niezrzeszony to akurat przeczyta i też jakieś pożyteczne rady wyciągnie...

Karoseria:
Dbaj o lakier - umyj auto przed zimą, wypolerują karoserię i na końcu najważniejsze - zakonserwuj ją starannie dobrym woskiem, nawet w zakamarkach (progi, drzwi od wnętrza). Jeśli przyjdzie Ci myć zimą auto, to spłucz również starannie podwozie oraz felgi i nadkola. Pamiętaj by nigdy nie myć auta gdy temperatura jest minusowa lub oscyluje wokół 0! Woda jak i śnieg łatwiej się usuwają z zakonserwowanego lakieru i w mniejszym stopniu przymarzają. Nie zgarniaj śniegu z auta szczotką o twardym włosiu! Nigdy nie jedźmy blisko za pługiem sypiącym solą. Co prawda nowe auta są dosyć dobrze zakonserwowane od spodu, to nigdy nie zaszkodzi zakonserwować je dodatkowo, szczególnie profile zamknięte. Zawsze miej sprawne gumy wycieraczek - w okresie zimowym znacznie częściej będziesz ich potrzebować, ale nie używaj ich póki nie odśnieżysz lub dobrze odmrozisz szyby. Jeśli auto nocuje pod chmurką, to na mroźne wieczory odchyl ramiona wycieraczek od szyby przez co nie przymarzną do niej, a ich guma tak mocno nie zesztywnieje. Nasmaruj dokładnie wszystkie uszczelki drzwi preparatem przeciw ich zamarzaniu lub natrzyj je wazeliną albo uniwersalnym silikonem w spraju - nie zapominaj też o uszczelkach klapy bagażnika, silnika, szyberdachu (staraj sie go nie używać póki dobrze nie oczyścisz ze śniegu/lodu dachu auta), czy nawet klapki wlewu paliwa. Silikonem tym możesz również spsikać wnętrza zamków w tym korka wlewu paliwa - nie martw się nawet w najnowszych nie zaszkodzi ale po tym włóż kluczyk do zamka i kilkukrotnie go przekręć. Jak zamarznie Wam zamek od drzwi tj. nie będzie chciał się okręcić, to w starszych autach bez centralnego może pomóc podgrzanie kluczyka zapalniczką. Jak macie automatycznie chowaną antenę radiową to też ją spsikajcie silikonem - po którymś tam myciu auta też nie zaszkodzi. Pamiętajcie o płynie zimowym w spryskiwaczach, przy czym płyn płynowi nierówny, więc zwracajcie uwagę na temp. minusową do jakiej nie zamarza (z doświadczenia wiem, że producenci często i tak oszukują z tym niezamarzaniem) - jeśli zdarzy Wam się, że macie w zbiorniczku płyn letni lub Wam zamarzł, to dolejcie do niego sporą dawkę czystego spirytusu, odczekajcie trochę i włączcie spryskiwacz by go zaciągnął po całym układzie. Zmieńcie okresowo dywaniki wnętrza na gumowe - nie chłoną wilgoci, przez co wnętrze tak Wam nie zaparuje przy rozmrażaniu. Przed zimę zakonserwujcie tapicerkę skórzaną (wpierw ew. wyczyśćcie), szczególnie tą prawdziwa skórę - nie zapominajcie też o zagłówkach, boczkach drzwi, wieńcu kierownicy, czy gałce zmiany biegów. Starajcie się nie skrobać żadnej z szyb - lepiej użyć do tego specjalnego preparatu ze spirytusem (lub czystego 'spirytu') i odczekać chwilę aż zacznie działać niż walczyć za wszelką cenę z lodem. Preparaty typu niewidzialna wycieraczka pomagają w walce z lodem i łatwiej się go usuwa - możecie nimi zabezpieczyć nie tylko wszystkie szyby ale i lusterka boczne oraz reflektory. Nie używajcie skrobaczki do lusterek - są znacznie bardziej podatne na zarysowania. Przy mrozie klima Wam się raczej nie złączy, ale sprawna pomoże w odparowaniu szyb. Wymieńcie opony 3-sezonowe na zimowe lub porządne wielosezonowe - niestety większość nowoczesnych opon "letnich" ma bieżnik przystosowany do jak najmniejszych oporów, niskiego hałasu i odprowadzaniu wody, więc ze śniegiem, błotem pośniegowym sobie raczej nie poradzą, dlatego zimówki mają bardziej agresywny kostkowy bieżnik a'la opony terenowe, przy czym niemal wszystkie opony terenowe o bardziej 'wyciętym', głębszym bieżniku ATR/MTR (nie mylić tych z SUV-ów) są wielosezonowe i sprawdzają się w 95% warunków zimowych, dlatego nie ma sensu kupowania drugiego kompletu na zimę. Zabezpieczajcie i czyście felgi zimą i pamiętajcie też o zapasówce, szczególnie jak jest pod podwoziem - można ją przed wrzucić w worek plastikowy na opony, ale uważajcie by nie miał bliskiego kontaktu z wydechem! Sprawdźcie ciśnienie w oponach bo zmienia się ono wraz z temperaturą. Pamiętaj także o wymianie filtra paliwa, a jak rzadko jeździsz, to możesz dolać specjalny preparat do baku ułatwiający rozruch zimą i przeciw wytrącaniu się wody/parafiny w paliwa. Wsiadając do auta otrzepmy ubrania i buty ze śniegu - większa ilość wilgoci to większe parowanie szyb. Gdy naniesiemy dużo śniegu na dywaniki, to po jeździe je wytrzepmy lub zlejmy z nich wodę. Pamiętaj o oczyszczeniu ze śniegu czujników cofania - w przeciwnym razie będą błędnie ostrzegać

Napęd:
Dbajcie o odpowiedni stan i poziom płynu chłodniczego w silniku - większa jego ilość nie tylko sprawniej schłodzi motor, ale i nagrzeje wnętrze. Sprawdzaj regularnie stan oleju - jest to istotne szczególnie przy rozruchu zimnego silnika. Dbaj o kondycje i poziom reszty płynów, czyli hamulcowego (chłodnie wilgoć, co zmniejsza jego wydajność), w skrzyni szczególnie automatycznej (nie ma automatów z płynem niewymienialnym - podkreślam - co najwyżej dużo za późno wymieniony, który też niewiele zdziała gdy coś powoli nawala; olej w skrzyni także się starzeje), mostach, serwo hydraulicznym i reduktorze. Jeśli macie auto z manualnie dołączanym napędem 4x4/4WD, to przynajmniej raz na kilka miesięcy dołączcie go i trochę przejedzcie by przesmarował tryby/reduktor. Nie zostawiaj auta na płaskim terenie z zaciągniętym hamulcem postojowym/pomocniczym, (tylko na biegu) - w dużych mrozach może przymarznąć do hamulców. Jeśli już Wam przymarznie to polejcie klocki/zaciski spirytusem lub odmrażaczem do szyb obficie spryskać i trochę odczekajcie, powinno puścić (uwaga: dział tylko w przypadku hamulców tarczowych z hamulcem postojowym na tych samych klockach). Nie ufajcie do końca ABS-owi na lodzie lub sypkim śniegu może znacząco wydłużyć drogę hamowania! Pamiętajcie, że kontrolę trakcji można wyłączyć, co czasami też pomoże wykopać się samochodem. Na lodzie nie pomogą nam nawet najlepsze zimówki, chyba, że mają kolce... Jak sie zakopiemy lub nie możemy wyjechać, a nie mamy nikogo do pomocy w pobliżu, to możemy pod koła napędzane podsypać piasku lub podłożyć dywaniki, co powinno pomóc w złapaniu trakcji. Szczególnie w górach przydać się mogą łańcuchy. Jak nie będziecie mogli wyhamować auta, to starajcie sie skierować je na zaspę śnieżną przy drodze, powinno to ułatwić wyhamowanie, a śnieg zminimalizuje ew. straty. Auta przednionapędowe (FWD) są na straconej pozycji przy ruszaniu pod mocniejszą górkę, dlatego jak nie możecie podjechać, to spróbujcie pokonać podjazd na wstecznym i odwrotnie dla aut tylnonapędowych (RWD). Nie odpalaj diesla przed nagrzaniem się świec. Przy utrudnionym odpalaniu aut na wtrysku nie pomagaj gazem. Nie gazuj zaraz po odpaleniu na zimnym silniku! Nie jeździj na LPG/CNG dłużej z minimalną ilością benzyny w baku - raz na jakiś czas pojeździj trochę na benzynie.

Elektryka:
przed każdą zimą/mrozem sprawdźcie stan naładowania aku, szczególnie jak auto parkuje na dworze. Podczas rozgrzewania silnika na postoju nie włączajcie nic prócz ew. nagrzewnicy i rozmrażania szyby/lusterek, a szczególnie świateł, radia, czy klimy! Nie włączaj nigdy świateł przed odpalaniem i wyłączaj przed zgaszeniem silnika - jeśli zapalają się one automatycznie, to wyłącz tymczasowo funkcję zmierzchu (pozycja "A" lub "AUTO") albo przełącz na pozycyjne w autach z AW¦M. Nie opuszczajcie bocznych szyb jak są przymarznięte. Jak rzadko jeździmy, to aku można podłączyć pod prostownik z funkcją zimowania albo odłączyć klemy - bez obaw, auta tym nie zepsujemy, co najwyżej stracimy pamięć ustawień radia, nawigacji itp.



P.S.
Jak macie coś pożytecznego lub sprawdzonego do dodania, to śmiało komentować...


Załączniki:
jeep-5.jpg
jeep-5.jpg [ 240.61 KiB | Przeglądane 1871 razy ]

_________________
F.I.A.T - FCAk Italian Automobile from Turin, drive MOPAR!

Daj Polakom rządzić, a sami się wykończą... O.v.B.

Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta G.B.Shaw
Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Auto zimą - jak nie zamarznąć!
PostNapisane: N, 17 sty 2016, 02:38 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Śr, 5 sty 2011, 17:13
Posty: 1563
Lokalizacja: Afryka Wshodnia
Kup, zbuduj lub wynajmij garaż - rano będziesz miał wszystkie zimowe ceremonie z głowy. I szyby nie będą tak podrapane.

_________________
I love SKODA
Pozdrawiam przegrywa tej strony (zwącego się administratorem) i dziękuję, że znów się połasił na powpisywanie mi swoich licznych fobii do profilu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Auto zimą - jak nie zamarznąć!
PostNapisane: N, 17 sty 2016, 13:34 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 lis 2012, 18:39
Posty: 983
Lokalizacja: Mars
weuek, sposób podałeś prosty, ale nie zawsze możliwy. Można też zainstalować elektryczne (lub webasto) podgrzewanie silnika i/lub kabiny i odpalać 30min przed wyjściem z domu.

norA napisał(a):
Pamiętaj także o wymianie filtra paliwa, a jak rzadko jeździsz, to możesz dolać specjalny preparat do baku ułatwiający rozruch zimą i przeciw wytrącaniu się wody/parafiny w paliwa.


Ja mogę polecić to o czym już pisałem tu http://dadrl.pl/forum/viewtopic.php?f=17&t=1754, bo sam z tego korzystam.

_________________
Global warming is going to strike two days before the day after tomorrow!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Auto zimą - jak nie zamarznąć!
PostNapisane: N, 17 sty 2016, 14:29 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Śr, 5 sty 2011, 17:13
Posty: 1563
Lokalizacja: Afryka Wshodnia
KJR napisał(a):
Ja mogę polecić to o czym już pisałem tu http://dadrl.pl/forum/viewtopic.php?f=17&t=1754, bo sam z tego korzystam.


Też zamierzam z tego skorzystać. Do cieczy od kleen-flo mam zaufanie i stosowałem w poprzednim aucie. Masz jakieś sprawdzone źródło?

_________________
I love SKODA
Pozdrawiam przegrywa tej strony (zwącego się administratorem) i dziękuję, że znów się połasił na powpisywanie mi swoich licznych fobii do profilu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Auto zimą - jak nie zamarznąć!
PostNapisane: N, 17 sty 2016, 14:52 
Offline
Zaangażowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 lis 2012, 18:39
Posty: 983
Lokalizacja: Mars
Kiedyś brałem na hil.pl, ale z cenami trochę przesadzili (chociaż zawsze dorzucali coś gratis, np. piankę do mycia szyb), a ostatnio brałem na sklep.texpert.pl (czasem na allegro ma taniej niż w swoim sklepie internetowym). Brałem tam też 2x akumulator Yuasa i też przyszły całe, świeże i zdrowe.
Nie słyszałem o podrabianym kleen-flo :) także raczej cena i wiarygodny sprzedawca wystarczy.

PS.
Mieszkający w większym mieście, może po prostu iść do sklepu z częściami do ciężarówek. Czasem mają, wcale nie drożej niż w necie.

_________________
Global warming is going to strike two days before the day after tomorrow!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Auto zimą - jak nie zamarznąć!
PostNapisane: N, 17 sty 2016, 17:12 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 8 sie 2013, 17:39
Posty: 3128
Stosowałem kleen-flo gas-line anit freeze do benzyny na zimowe warunki - nie było żadnego problemu z rozruchem, ale ja raczej nie mam problemu z rozruchem, a preparat kupiony na zwykłej stacji benzynowej, pomaga też jak zatankujemy wątpliwej jakości paliwo (auto ciężko pali, ma pogorszoną reakcję na gaz).

weuek - popisałeś się, tylko, że...nie zawsze parkujesz w garażu, chociażby w czasie pracy i nawet garaż nie uchroni Ciebie przed tym wszystkim, co opisałem w pierwszym poście - np. słabym aku. Też z doświadczenia wiem, że nie w każdym garażu panują koniecznie dodatnie temp zimą i jak pewnie zauważysz nawet dziś projektuje się dużo za małe garaże nawet w większości domów jednorodzinnych, przez co niekoniecznie każdy samochód się zmieści przez standardową bramę garażową, a w garażach szeregowych bywa nierzadko gorzej - ludzie też nie zawsze mierzą budując lub kupując nowe, większe auto, a później zdziwko, że nie wejdzie - taka rzeczywistość.

_________________
F.I.A.T - FCAk Italian Automobile from Turin, drive MOPAR!

Daj Polakom rządzić, a sami się wykończą... O.v.B.

Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta G.B.Shaw


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Auto zimą - jak nie zamarznąć!
PostNapisane: N, 17 sty 2016, 17:18 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Śr, 5 sty 2011, 17:13
Posty: 1563
Lokalizacja: Afryka Wshodnia
Znam ten problem braku miejsca, bo po zmianie auta na 20 cm szersze odczułem to najbardziej właśnie w garażu. Ale zima najbardziej doskwiera rano - a wtedy wyjeżdżamy z niego czystym autem.

W pracy to akurat nigdy nie przebywam dłużej niż 6h. I to tylko w jeden dzień w tygodniu. Każdy spogląda na sprawę ze swojego punktu widzenia.

Ale jak w okresie świątecznym parkowałem 11 dni koło bloku teściów, to z uradowana miną wjechałem potem do swojego szeregowego garażu. Bo ciasny, ale robi taaaką robotę!

_________________
I love SKODA
Pozdrawiam przegrywa tej strony (zwącego się administratorem) i dziękuję, że znów się połasił na powpisywanie mi swoich licznych fobii do profilu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Auto zimą - jak nie zamarznąć!
PostNapisane: N, 17 sty 2016, 19:01 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 8 sie 2013, 17:39
Posty: 3128
Garaż jest najlepszym miejscem do parkowania samochodu pod trzema warunkami - jest zaciemiony, nie ma zbyt dużej wilgoci i panują dodatnie temperatury...

_________________
F.I.A.T - FCAk Italian Automobile from Turin, drive MOPAR!

Daj Polakom rządzić, a sami się wykończą... O.v.B.

Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta G.B.Shaw


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Auto zimą - jak nie zamarznąć!
PostNapisane: N, 17 sty 2016, 21:45 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 12 maja 2009, 21:56
Posty: 3395
Lokalizacja: Tarnów
U mnie w murowanym garażu raczej panują dodatnie temperatury.No chyba że już mamy skrajne mrozy rzędu -20 stopni.Kiedyś właśnie przy takowych to co pamiętam to temperatura spadła do -5 ale to naprawdę rzadkość.Smarowanie uszczelek drzwi silikonem naprawdę niezła i dobra rzecz. Właśnie ostatnio robiłem to bo prawe drzwi zaczęły mi coś denerwująco stukać na nierównościach.Poradziłem się co tu robić przesmarowałem te uszczelki i jest już wszystko OK.
Ja bym jeszcze dodał że zimą nie powinno się jeździć z mało zatankowanym zbiornikiem paliwa. Ponoć w takich warunkach bak od środka szybciej koroduje i niszczeje.

_________________
Włączone światła w dzień mają tyle samo wspólnego z bezpieczeństwem co ma wspólnego koń z koniakiem, rum z rumakiem albo król z królikiem.

Włączone światła w dzień to są tak mi potrzebne jak potrzebny jest słoniowi saksofon


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: Auto zimą - jak nie zamarznąć!
PostNapisane: N, 17 sty 2016, 22:52 
Offline
Nowy

Dołączył(a): Śr, 5 sty 2011, 17:13
Posty: 1563
Lokalizacja: Afryka Wshodnia
Koroduje to chyba taki przynajmniej sprzed 25-30 lat. Bo później robili już plastikowe. To nie o to chodzi, tylko żeby się woda nie skraplała na ściankach od wewnątrz.

_________________
I love SKODA
Pozdrawiam przegrywa tej strony (zwącego się administratorem) i dziękuję, że znów się połasił na powpisywanie mi swoich licznych fobii do profilu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL