Association of Drivers Against Daytime Running Lights
http://dadrl.pl/forum/

Austria - jak tam jest naprawdę?
http://dadrl.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=1514
Strona 2 z 2

Autor:  norA [ N, 14 gru 2014, 05:03 ]
Tytuł:  Re: Austria - jak tam jest naprawdę?

Bitte sehr - fotka A.D. 2014 i testy nowoczesnych amerykańców na torze ömtac (austriackie ADAC)... 8-)
Jedyne czym Austriacy świecą, to dobrym przykładem (bodaj nawet Viper ma skasowane LED-DRL)! :)

Załączniki:
20141107_news_peicher1.jpg
20141107_news_peicher1.jpg [ 165.73 KiB | Przeglądane 1298 razy ]

Autor:  norA [ Śr, 30 wrz 2015, 19:27 ]
Tytuł:  Re: Austria - jak tam jest naprawdę?

Austria w pierwszy rok po wycofaniu tego durnego nakazu...bardzo szybko zapomnieli o idiotyzmie!

Załączniki:
i849014.jpg
i849014.jpg [ 32.86 KiB | Przeglądane 1158 razy ]
i849015.jpg
i849015.jpg [ 32.22 KiB | Przeglądane 1158 razy ]

Autor:  norA [ Śr, 23 gru 2015, 01:14 ]
Tytuł:  Re: Austria - jak tam jest naprawdę?

Austria z początku lat 80-tych - ten kraj się normalnie teraz nawrócił! :)

Załączniki:
i872580.jpg
i872580.jpg [ 28.21 KiB | Przeglądane 1121 razy ]
i872576.jpg
i872576.jpg [ 32.21 KiB | Przeglądane 1121 razy ]
i872575.jpg
i872575.jpg [ 36.22 KiB | Przeglądane 1121 razy ]
i872555.jpg
i872555.jpg [ 28.29 KiB | Przeglądane 1121 razy ]
cache_16645308.jpg
cache_16645308.jpg [ 39.03 KiB | Przeglądane 1121 razy ]

Autor:  Christopher [ So, 2 sty 2016, 05:49 ]
Tytuł:  Re: Austria - jak tam jest naprawdę?

Filmik z niedzieli 30 X 2011 r. Gościo jedzie przez Graz i testuje tropo (daleki odbiór) radia Subasio z częstotliwości 87,5 MHz.

Autor:  norA [ Pt, 15 sty 2016, 04:43 ]
Tytuł:  Re: Austria - jak tam jest naprawdę?

Czasy obecne.

Załączniki:
i877659.jpg
i877659.jpg [ 36.52 KiB | Przeglądane 1067 razy ]
i877660.jpg
i877660.jpg [ 74.04 KiB | Przeglądane 1067 razy ]

Autor:  norA [ Cz, 4 lut 2016, 14:46 ]
Tytuł:  Re: Austria - jak tam jest naprawdę?

W Austrii nie zawsze tak różowo, wystarczy, że się zrobi trochę wilgotno i niektórym pozostało we łbach...ale ja tam zawsze mam luzik póki nie jest to przymusem, tylko dobrowolne, tym bardziej należy mieć na uwadze, że przez krótki epizod oświeconej ciemnoty montowano tam AW¦M i części pewnie pozostała pluskwa w autach...

Załączniki:
i883602.jpg
i883602.jpg [ 67.96 KiB | Przeglądane 1020 razy ]
i883593.jpg
i883593.jpg [ 63.2 KiB | Przeglądane 1020 razy ]
i883606.jpg
i883606.jpg [ 49.29 KiB | Przeglądane 1020 razy ]

Autor:  norA [ Pt, 17 cze 2016, 12:53 ]
Tytuł:  Re: Austria - jak tam jest naprawdę?

Niedawno wróciłem z Wiednia po wielu latach przerwy i powiem szczerze, że jest tam podobnie jak w Niemczech ze świeceniem tzn. zdarzają się nawet i auta z pokasowanymi DRL (najczęściej busy oraz tiry), ale też i desperaci, co na jedynych słusznych mimo DRL, często emigranci typu PL, SK, czy CZ oraz tranzyt, choć i Czesi nieświecący się tam znajdą. Niestety jest też cześć aut, co pamięta niechlubny, acz krótki okres oświeconej ciemnoty, czyli mają w gratisie AW¦M - najczęściej z grupy VW lub francuskie, choć bardzo mało aut ze "zmęczonymi" reflekotrami. Auta zabytkowe jakie spotkałem nie świeciły niczym, podobnie transport miejski, choć z polizei rożnie już bywało. Ogólnie kraj spoko, taka wypadkowa Niemców z Czechami, choc drogi szersze, acz gorsze od Niemców i tżz naród jakby taki trochę bardziej uciemiężony, za dużo tam qwa znaków i ograniczeń oraz pełno fotoradarów/odcinkowych pomiarów prędkości, szczególnie w Wiedniu nawet na remontowanych odcinkach dróg! Przed tunelami nawet w miastach znaki o obowiązkowych mijania, łącznie z tymi dosyć krótkimi i dobrze oświetlonymi (choc niektóre naprawdę ciemne bywały) i np. ja jeden krótki olałem, bo to nonsens, to przyjebał się jakiś podstarzały "austriacki szeryf" w ledwo jadącym Colcie (na jedynych słusznych, częściowo przepalonych z tyłu) i mi zajechał drogę przyhamowując mocniej co chwila i coś tam wymachując - pojeb, żałuje teraz, że w niego nie przyjebałem, bo bym niezłą sumkę zgarnął, a auto firmowe za bardzo by nie ucierpiało, nawet solidny zderzak by wytrzymał... Ogólnie rzecz biorąc sytuacja podobna do Niemców, ale drogi tyć gorsze (choc nie takie gówniane szczególnie autostrady jak w Czechach), lecz jeździ się trudniej, za to wjechać do ścisłych centrów miast można czymkolwiek, gdziekolwiek! Wracając do kraju przez Czechy z ich dupnymi, dziurawymi autostradami zauważyłem nowy trend u południowych sąsiadów, że im gorsza pogoda, tym chętniej włączają więcej świateł, najlepiej pełen zestaw przeciwmgielnych przód+tył podczas każdego deszczu... Na granicy przy wjeździe do Austrii nie ma żadnych znaków odnośnie świateł, a i policjanci tamtejsi nie tacy zakamizelkowani! W Czechach z kolei postawili znaki o nakazie mijania (znak nakazu), toteż i Austriacy mimo DRL na jedynych słusznych najczęściej, choć zdarzali się na samych pozycjach, w tym Niemcy... Na niemieckich autobahnach królują polscy laweciarze, na czeskich...rumuńscy. W Czechach z kolei odpowiada mi to, że nocą da się jechać tj. prawie żadne auto nie oślepia nieustawionymi światłami oraz...że w każdej przydrożnej knajpce napijemy się świetnego piwa! 8-)

Autor:  norA [ N, 20 lis 2016, 17:27 ]
Tytuł:  Re: Austria - jak tam jest naprawdę?

:)

Załączniki:
i978578.jpg
i978578.jpg [ 49.03 KiB | Przeglądane 705 razy ]
i978579.jpg
i978579.jpg [ 61.85 KiB | Przeglądane 705 razy ]

Autor:  Jacek [ So, 5 maja 2018, 19:04 ]
Tytuł:  Re: Austria - jak tam jest naprawdę?



Zlot WortherSee 2018.Trochę niePOdświeconych aut da się jak najbardziej spotkać. ;)

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/