DADRL UK
DADRL USA
DADRL BUŁGARIA
DADRL LITWA
Association of Drivers Against Daytime Running Lights
Kampania społeczna „Wyłącz światła - włącz myślenie”
Dziś jest 3630 dzień szkodliwego świecenia
Nakaz jazdy na światłach miał zmniejszyć liczbę wypadków drogowych o 20%. Jednak ich liczba w 2007 roku znacznie wzrosła! Wszystko wskazuje na to, że ten nakaz to około 500 zabitych więcej co roku!
Bookmark and Share

Czy można uniknąc bezsensownej i szkodliwej jazdy z włączonymi światłami mijania w dzień bez narażania się na ukaranie mandatem? Tak. Otóż ustawodawca nie usunął z obecnej ustawy istniejącego już wcześniej zapisu, który pozwala na używanie podczas dobrej widoczności tzw. świateł do jazdy dziennej.

Pamiętaj! Światła do jazdy dziennej to nie to samo co światła mijania używane w dzień. Używanie świateł do jazdy dziennej jest mniej szkodliwe dla bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz dla środowiska naturalnego i twojej kieszeni niż świateł mijania.

Reflektory samochodowe zostały zaprojektowane prawie 100 lat temu do oświetlana drogi przed wyposażonym w nie samochodem i do dziś ich funkcja się nie zmieniła. Natomiast konstrukcja świateł do jazdy dziennej zapewnia skierowanie słabej wiązki światła wprost „w oczy” kierowcy pojazdu nadjeżdżającego z naprzeciwka. Wiązka jest na tyle słaba, aby nie oślepiać, ale na tyle silna, aby zdecydowanie odróżniać się od naturalnego światła dziennego.

Większość producentów samochodów nie wyposaża swoich pojazdów w specjalnie zaprojektowane światła do jazdy dziennej, w związku z tym w krajach, w których obowiązuje nakaz jazdy z włączonymi światłami kierowcy zmuszeni są do używania podczas dnia świateł mijania o mocy 55 W lub więcej. Rządy tych krajów nieoficjalnie popierają tę praktykę, ponieważ większe zużycie paliwa daje większe wpływy do budżetu. Producenci żarówek również mają w tym swój cel, gdyż standardowa żarówka przepala się po 15 tys. km. Korzystają także serwisy samochodowe, ponieważ nie każdy kierowca umie własnoręcznie wymienić żarówkę i wyregulować światła.

Rozwiązaniem są specjalnie zaprojektowane <światła do jazdy dziennej, zwłaszcza w technologii LED, które w odróżnieniu od światel mijania nie oślepiają, jeśli mają intensywność około 200 kandeli (a więc tyle, co światła pozycyjne) i moc 1-2 W. Ich czas życia to około 60 tys. godzin pracy, co jest równoważne około 3 milionom kilometrów. Na rynku istnieją również światła do jazdy dziennej wykonane w tradycyjnej technologii o mocy 6-21 W, które także stanowią dobrą alternatywę dla świateł mijania.

Co ważne: w Polsce jak i w większości krajów europejskich światła do jazdy dziennej są dopuszczalne, zarówno wiosną i latem, jak i w okresie jesienno-zimowym, chociaż powszechnie się o tym nie mówi, a często nawet funkcjonariusze policji o tym nie wiedzą. Trzeba tu wyraźnie zaznaczyć, że świateł do jazdy dziennej można używać od świtu do zmierzchu w warunkach dobrej przejrzystości powietrza (obowiązuje w tym przypadku zwierzch cywilny, którego koniec następuje nawet kilkadziesiąt minut po zachodzie słońca).

Nie zawsze jazda bez włączonych świateł mijania lub świateł do jazdy dziennej musi zakończyć się mandatem. W przypadku, gdy w naszych światłach do jazdy dziennej przepalą się obydwie żarówki albo bezpiecznik, a my o tym nie wiemy (przepisy nie wymagają montowania wskaźnika poprawnego działania świateł do jazdy dziennej), według Kodeksu Wykroczeń policja nie ma prawa ukarać nas za to mandatem. Jeżeli wymienimy żarówki lub bezpiecznik w obecności zatrzymującego nas policjanta lub włączymy światła mijania, to nasz pojazd cały czas umożliwia poruszanie się zgodnie z przepisami ruchu drogowego.

Obecnie na rynku Polskim można kupić światła do jazdy dziennej z homologacją oferowane przez kliku producentów - orientacyjne ceny to 50 do 700 zł. Na aukcjach internetowych można również spotkać wyroby innych producentów, ale przed zakupem należy sprawdzić, czy mają homologację. Brak homologacji może zakończyć się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. Z oczywistych względów nie reklamujemy tutaj konkretnych firm, zwłaszcza że jedna z nich była członkiem niesławnej „koalicji” współodpowiedzialnej za wprowadzenie tego nakazu.

 

Montując światła do jazdy dziennej należy pamiętać o przepisach zawartych w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r., Regulaminie nr 48 EKG ONZ oraz Regulaminie nr 87 EKG ONZ. Warunki dotyczące montażu świateł do jazdy dziennej przedstawia poniższy rysunek (do niedawna istniał rownież wymóg mówiący, że światła do jazdy dziennej nie mogą być położone dalej niż 400 mm od krawędzi bocznej pojazdu).

Do niedawna, zgodnie z rozporzadzeniem ministra infrastuktury, wraz ze światłami dziennymi musiały świecić się tylne światła pozycyjne (taki przepis funkcjonował tylko w Polsce). Warunek ten miał za zadanie utrudnić montaż świateł dziennych, ponieważ jego spełnienie wymagało ingerencji elektryka w instalację elektryczną samochodu, co skutecznie zniechęcało laika do ich montażu. Dla zainteresowanych - należało użyć dwóch diod prostowniczych (lub czterech, jeżeli tylne światła pozycyjne są na osobnych przewodach). 

Jednakże Regulamin nr 48 Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ, uznawany również przez Polskę, określający homologację świateł dziennych, nie wymagał włączania tylnych świateł pozycyjnych. Ponieważ prawo europejskie w przypadkach spornych ma pierwszeństwo przed prawem polskim, nieprzyjęcie mandatu i sprawa w Sądzie Grodzkim powinna zakończyć się wygraną, ponieważ sąd nawet jeśli nie był świadomy istnienia Regulaminu 48, musiał zweryfikować jego istnienie, zanim wydał wyrok (więcej informacji na ten temat).

Od dnia 20 czerwca 2009 roku, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 2009-05-04 nie są już wymagane tylne światła pozycyjne, gdy włączone są światła do jazdy dziennej.

Należy jeszcze raz podkreślić, że światła do jazdy dziennej, o ile mają homologację i zostały prawidłowo zamontowane, są całkowicie legalne Polsce. Wszelkie próby zatrzymania dowodu przez policjanta w czasie kontroli drogowej, jak również problemy podczas przeglądu technicznego, są bezpodstawne i wynikają z nieznajomości prawa. Nie wolno dać się zastraszyć i nie należy w żadnym wypadku przyjmować mandatu, ponieważ ewentualna sprawa w Sądzie Grodzkim zakończy się kompromitacją policjanta. Dobrze jest mieć przy sobie podane już tutaj rozporządzenie ministra, ponieważ znajomość przepisów przez niektórych policjantów zatrzymała się w latach 80-tych. Jeżeli chodzi o homologację, to w Europie obowiązuje tzw. homologacja europejska. Oznacza się ją literą 'E' wytłoczoną na reflektorze oraz numerem kraju, który homologował dany produkt. Np. 'E1' to Niemcy, a 'E20' Polska. Nie oznacza to, że używanie w Polsce świateł oznaczonych 'E1' jest nielegalne, ponieważ wszystkie kraje Unii Europejskiej są zobowiązane do wzajemnego uznawania wydanych przez siebie homologacji, tak więc są one całkowicie legalne w Polsce i w tych krajach Unii Europejskiej, które dopuszczają używanie świateł do jazdy dziennej (wszystkie kraje oprócz Szwecji, Danii, Estonii, Litwy i Węgier). Dodatkowo światła do jazdy dziennej muszą być oznaczone literami RL.

Wyjątek z Dyrektywy Komisji UE nr 97/30/WE:

Artykuł 7

Żadne Państwo Członkowskie nie może odmówić udzielenia homologacji typu WE lub homologacji krajowej pojazdu z przyczyn odnoszących się do jego świateł obrysowych, przednich świateł pozycyjnych (bocznych), tylnych świateł pozycyjnych (bocznych), świateł stopu, świateł dziennych i bocznych świateł obrysowych, jeżeli są one opatrzone znakiem homologacji WE* i są zamontowane zgodnie z wymogami ustanowionymi w dyrektywie 76/756/EWG**.

Artykuł 8

Żadne Państwo Członkowskie nie może odmówić lub zabronić sprzedaży, rejestracji, dopuszczenia do ruchu lub eksploatacji dowolnego pojazdu z przyczyn odnoszących się do jego świateł obrysowych, przednich świateł pozycyjnych (bocznych), tylnych świateł pozycyjnych (bocznych), świateł stopu, świateł dziennych i bocznych świateł obrysowych, jeśli opatrzone są znakiem homologacji WE* części oraz są zamontowane zgodnie z wymogami ustanowionymi w dyrektywie 76/756/EWG.

* homologacja europejska (oznaczenie znakiem 'E')

** dyrektywa określająca warunki montażu świateł w pojazdach mechanicznych (w tym świateł do jazdy dziennej)

Zgodnie z Dyrektywą Komisji Europejskiej 2008/89/WE z dnia 24 września 2008 r., wszystkie nowe modele samochodów osobowych wchodzące do produkcji począwszy od dnia 7 lutego 2011 r., sprzedawane na terenie Unii Europejskiej, muszą być wyposażone w światła do jazdy dziennej. Nie dotyczy to więc wszystkich nowych samochodów osobowych, jak podają media. Nie zmieniają się przy tym wymagania zawarte w Regulaminie 48 EKG ONZ, a wiec m.in. aktywacja i dezaktywacja funkcji automatycznego włączania świateł do jazdy dziennej musi być możliwa bez użycia narzędzi. O nakazie ich używania nie ma więc mowy.

Jeżeli masz wątpliwości lub dodatkowe pytania, zapytaj na forum technicznym.

Tak wyglądają światła do jazdy dziennej po zamontowaniu. Koszt niewielki, a satysfakcja ogromna, że choć w części udało się ominąć absurdalny i szkodliwy nakaz włączania świateł mijania w dzień. Jeżeli zamontowałeś światła do jazdy dziennej w swoim samochodzie, wyślij nam zdjęcia.

A oto alternatywny sposób na światła dzienne:)

A oto alternatywny sposób na światła dzienne:)


Organizacje popierające naszą kampanię

Komentarz